Gość: M&M
IP: *.chello.pl
02.03.04, 11:58
Przeczytałam w dzisiejszym Kujonie dobre rady jak wybrać podstawówkę.
Zabrakło jednej - jak sprawdzić czy to co mówi dyrektor jest prawdą. W
przypadku szkoły mojego dziecka wszystko pieknie wyglądało na początku. Tak
pięknie, że przymykaliśmy oczy na "drobne nieścisłości"- takie jak brak sali
gimnastycznej, choć być miała czy stołówki, którą dyrektor obiecywał.
Z czasem okazywało się, że nie ma ani psychologa ani pedagoga ani wywiadówek
ani świetlicy z prawdziwego zdarzenia ani wielu, wielu, wielu innych rzeczy.
A problemy powinni rodzice rozwiązywać sami we własnym zakresie - dziecko ma
kłopoty z matematyka - nauczyciel nie ma dla niego czasu, z polskim -
podobnie, jaka sie - jego sprawa, ma nerwicę- najlepiej się go pozbyć.
To tylko kilka słów o takiej jednej szkole..................