hankam
20.01.11, 20:50
Jakie są Wasze doświadczenia, lepiej pójść do gimnazjum przy liceum, czy przy swojej szkole podstawowej?
W zespole szkół, do ktorego chodzi moja córka jest podstawowka, gimnazjum i liceum (a nawet ostatnio przedszkole). Są to szkoly spoleczne.
Szkola podstawowa ma dobry poziom, wysokie wyniki z testu kompetencji, indywidualne podejście do dzieci, widać, że im zależy.
Po podstawówce wielu uczniów, przede wszystkim najlepsi, wybiera inne szkoly - w konsekwencji poziom gimnazjum obniża się dramatycznie. Liceum chyba też nie jest najlepsze.
Ale - gimnazjum jest oswojone, nauczyciele też, dojazd jest wygodny, zostaje trochę tych najbardziej zżytych kolegow.
Klasa będzie bardzo mala, prawdopodobnie okolo 12 osób.
Moja córka bardzo dobrze się uczy, jest też laureatką konkursu przedmiotowego, więc prawdopodobnie nie będzie miała trudności z przyjęciem do gimnazjum, ktore wybierze.
Widzę, że jednak się miota, z jednej strony kusi ją pewne znane gimnazjum spoleczne (ale jest cholernie daleko), lubi wyzwania naukowe, chcialaby też znaleźć nowych kolegów, z drugiej - żal jej osób, z ktorymi musialaby się rozstać i zdaje sobie sprawę, że każda inna szkolą będzie się wiązać z komunikacyjną udręką.
Okres gimnazjalny przypada na dość szczególny wiek. Jak myślicie, jakie są Wasze doświadczenia, czy lepiej teraz wchodzić w nowe środowisko i mieć perspektywę sześciu lat w z grubsza tej samej grupie koleżeńskiej, czy raczej odlożyć zmianę na poźniej, ze świadomoscią, ze trzy lata liceum to trochę malo na zawiązanie prawdziwych przyjaźni?
To byla perspektywa koleżeńska, ale oczywiście jest też druga, związana z nauką - czy nie jest tak, że do co lepszych liceów dostają się przede wszystkim uczniowie ze związanych z nimi gimnazjow?