Gość: f
IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl
19.03.02, 22:22
Może spróbujemy zrobić liste najgorszych ogólniaków?
Ja chodzę do IX LO w Lublinie. Co tu się wyprawia - to tragedia! Typowa lekcja: nauczyciel(ka) się spóźnia,
potem idzie do zaplecza (ciekawe po co?) na 10 min., następnie siada z drożdżówką i filiżanką kawy i zaczyna
opowiadać co to ona robiła w weekend... Listy też sprawdzac się nie chce. Oficjalnie w tygodniu mogą być tylko
3 spr., a jedngo dnia tylko jeden, lecz nasi nauczyciele sprytnie to omijają nazywając te sprawdziany
"kartkówkami"...
Mógłbym jeszcze dużo napisać, ale na to czas przyjdzie później.
Napiszcie coś o swoich szkołach.