przecież kryteria przyjęć są tak niskie...

IP: 217.153.102.* 15.05.02, 16:07
w tym roku szkoły stworzyły masę profili. powstały zespoły szkół, kim oni to
zapełnią? przecież kryteria są tak niskie. Dziś to szkoła walczy o ucznia, a
nie uczeń o szkołę. Jeśli najwyższe progi to 150 punktów to wybaczcie! Do 80%
szkół można dostać się, mając np. celujęce oceny, bez pisania testu! Ja będąc
laureatem olimpiady dostałem się do najlepszego liceum w południowo wschodniej
Polsce ("kopernik" w Krośnie") bez patrzenia na liczbę uzyskanych punktów na z
testów, ponieważ przy takim nawale szkół liceum to musi za wszelką cenę
poszukiwac uczniów dobrych żeby zachować renomę! O "podlizywaniu" się szkół
świadczą jeszcze ilości spotkań uczniów z ich przedstawicielami, przed
nami "płaszczyło" się pewnie ok.20 statecznych dyrektorów licealnych hehe...
napiszczie czy nie mam racji! powodzenia!
    • Gość: km rekrutacja do liceów IP: *.net / *.kra.warszawa.supermedia.pl 15.05.02, 19:28
      Zigzi
      Gratuluję Ci, że jesteś laureatem olimpiady.
      Muszę Cię wyprowadzić z błędu - to, że Ciebie jako laureata - liceum nie pyta o
      liczbę punktów gimnazjalnych wynika nie z "walki o ucznia", ale z
      Rozporządzenia Ministerstwa nadającego laureatom takie właśnie uprawnienia. I
      taka była od lat dobra tradycja, premiująca uczniów mających wybitne
      osiągnięcia z jakiegoś przedmiotu (czyli laureatów).
      Wydaje mi się, że niepotrzebnie szpanujesz i bagatelizujesz swoje osiągnięcia.
      Dobrym szkołom zależy na dobrych uczniach. Dobrym uczniom zależy na dobrych
      szkołach. I dlatego mimo, że nadchodzi niż demograficzny (każdy kolejny rocznik
      absolwentów gimnazjów będzie już mniej liczny) to dobrym szkołom nie grozi brak
      chętnych.
      W Warszawie od wielu lat organizowane są różnego rodzaju akcje informacyjne, w
      których licea przedstawiają kandydatom swoją "ofertę edukacyjną". I nie nazywaj
      tego poszukiwanie uczniów za wszelką cenę. Bo to jest odzew na zapotrzebowanie
      społeczne - szczególne duże w tym roku, bo pierwszy rocznik absolwentów
      gimnazjów przeciera szlaki następnym. W mojej szkole kandydaci i ich rodzice
      sami poszukiwali informacji o rekrutacji jeszcze na długo przed pierwszym
      zebraniem informacyjnym.
      Tak przy okazji: przecież to szkoły są dla uczniów, a nie uczniowie dla szkoły.
      Nie krytykuj i nie wyśmiewaj tego, że szkoły informują - one chcą ci pomóc w
      dokonaniu wyboru.
      Uważaj tylko na jedno: najważniejsze jest to, czego TY się NAUCZYSZ. I to w
      Twoim interesie jest wysoki pozom szkoły (=wysoki poziom wymagań stawianych
      uczniom) - bo tylko o da Ci szanse zdania matury i egzaminów wstępnych na
      studia, dobrego opanowania języków obcych itp.
      Pozdrawiam serdecznie wszystkich kończących gimnazja.
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO Warszawa
      dyrmir@ids.pl
      • Gość: Majka Re: rekrutacja do liceów IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 15.05.02, 20:42
        Km, dziękuję w imieniu szkół :)
    • Gość: schiza Re: przecież kryteria przyjęć są tak niskie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 17:21
      Gość portalu: zigzi napisał(a):

      > (...)przecież kryteria są tak niskie. Dziś to szkoła walczy o ucznia, a
      > nie uczeń o szkołę. Jeśli najwyższe progi to 150 punktów to wybaczcie! Do 80%
      > szkół można dostać się, mając np. celujęce oceny, bez pisania testu! Ja będąc
      > laureatem olimpiady dostałem się do najlepszego liceum
      (...)

      czlowieku, opanuj sie !!! czy ty myslisz , ze kazdy jest laureatem
      olimpiady???!!! albo ma celujace oceny ???!!!! ciebie chyba juz calkowicie
      pogielo od tego wszystkiego, nie wypisuj takich glupot, bo tylko tym ludzi
      denerwujesz, a potem sie jeszcze ktos dziwi, ze ludzie kujonow nie lubia...
      ehhhhhhhh...
      • Gość: kabia Re: przecież kryteria przyjęć są tak niskie... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 19:37
        eff to widze że u nas we wrocku jest jakoś dziwnie. ja chcę sie dostać do lo w
        którym póg jest 85 punktów, ale na 100, bo we wrocku jest liczone na maksa 100.
        a jest szkoła do krórej trzeba 90, czyli tak jak u was jeśli na 200 to 180. i
        co ty na to?
        • Gość: KKK Re: przecież kryteria przyjęć są tak niskie... IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 21:19
          To wy i tak macie fajnie, bo mniej więcej wiecie czy was przyjmą czy nie... Ja
          przez miesiąc denerwować, bo u nas przyjmują najlepszych. A skąd mam wiedzieć
          jak napisali w innych szkołach?
          • Gość: kabia Re: przecież kryteria przyjęć są tak niskie... IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.02, 22:17
            nie tak lepiej, bo u nas też będzie brane "od góry" czyli najlepszych
      • Gość: zigzi Re: przecież kryteria przyjęć są tak niskie... IP: 217.153.102.* 16.05.02, 23:07
        schiza tylko bez takich... ja wcale się nie wymądrzam... po prostu u nas
        kryteria do najleszych szkół ledwo przkraczają połowę punktów jakie w ogóle
        można uzyskać... np. potrzeba 110 pkt. na 200pkt. ale mnie wkurzyłaś... ja
        kujon? spoko że już dwa razy w tym roku obniżali mi zachowanie...
        • Gość: schiza Re: przecież kryteria przyjęć są tak niskie... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.05.02, 16:43
          Gość portalu: zigzi napisał(a):

          > schiza tylko bez takich... ja wcale się nie wymądrzam... po prostu u nas
          > kryteria do najleszych szkół ledwo przkraczają połowę punktów jakie w ogóle
          > można uzyskać... np. potrzeba 110 pkt. na 200pkt. ale mnie wkurzyłaś... ja
          > kujon? spoko że już dwa razy w tym roku obniżali mi zachowanie...

          hihi, no sorry jesli Ciebie urazilam, ale po prostu jest taki stereotyp: jak ktos
          jest laureatem olimpiady to najprawdopodobniej jest kujonem...:):) a co do tych
          progow, no to moze u Ciiebie sa takie niskie, ale u mnie sa szkoly gdzie
          minimalny prog to np.92 punkty na 100
Pełna wersja