wakacje trzecioklasolicealisty poprawione

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 19:25
Luuuuuuuuuuuudzie! Czy poza moją szkołą też wbijają WAM do głowy, że w wakacje
po
2 klasie LO następuje niezwykła przemiana w dorosłego człowieka??? Dojrzałość
i te sprawy?

    • Gość: czeko Re: wakacje trzecioklasolicealisty poprawione IP: *.chello.pl 22.06.02, 19:02
      co za bzdura? i kto to wmawia? to znaczy, że przez dwa miesiące można się stac
      w pełni dojrzałym psychicznie? I dlaczego akurat po drugiej LO?
    • Gość: km dojrzewanie IP: *.net / *.kra.warszawa.supermedia.pl 22.06.02, 20:33
      Nie wiem co dokładnie miały na myśli osoby mówiące, że po drugiej klasie
      licealnej następuje wielka przemiana w życiu młodego człowieka. Nie ma sensu
      traktowanie tych dwóch miesięcy jako przełomowych czy w kategoriach magicznych.
      Ale myślę, że część prawdy w tym jest.
      Po pierwsze już niedługo ukończysz 18 lat i wtedy będziesz protestować, jeżeli
      kttoś zechce Cię traktoweać jak dziecko.
      Po drugie właśnie minął półmetek Twojej edukacji w liceum. Myślę, że pierwsze
      dwie klasy stanowiły okazję do poznania własnych możliwości i sprecyzowania
      zainteresowań. Kolejne dwie klassy powinny już być ukierunkowane (co najmniej
      psychicznie) na przyszłość, czyli na to co będziesz robić po szkole.
      Dobrze byłoby, gdyby każdy uczeń na dwa lata przed maturą już wiedział jaki
      kierunek chce studiować i z jakich przedmiotów będzie zdawał egzaminu maturalne
      i wstępne. To pozwoli na skoncentrowanie wysiłku na tych kilku przedmiotach i
      stanie się podstawą sumcesu w przyszłości.
      Pozdrawiam serdecznie
      Krzysztof Mirowski
      dyrektor LXVII LO Warszawa
      • Gość: Ginny Re: dojrzewanie IP: *.net.bialystok.pl / 10.2.21.* 22.06.02, 21:19
        O ile wybór kierunku studiów po drugiej klasie to raczej strefa marzeń(w mojej
        klasie połowa decydowała się, na co zdaje, w okolicach studniówki), to z resztą
        wypowiedzi się zgadzam. Dojrzewanie to sprawa indywidualna na tyle, że nie da
        sie przewidzieć, kiedy to nastąpi.
        • Gość: anka9009 Re: dojrzewanie IP: *.konin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.06.02, 19:47
          ostatnio doszłam do wniosku, że dojrzeję jak założe rodzinę.
          co do tego nowego etapu: też słyszałam, ale nie rozumiem.
      • caerme Re: dojrzewanie 24.06.02, 21:02
        Gość portalu: km napisał(a):

        > Nie wiem co dokładnie miały na myśli osoby mówiące, że po drugiej klasie
        > licealnej następuje wielka przemiana w życiu młodego człowieka. Nie ma sensu
        > traktowanie tych dwóch miesięcy jako przełomowych czy w kategoriach magicznych.

        zgadza sie nie ma sensu dopoki tratuja mnie jak dziecki, ja sie zwracam
        per "pani" ew "pani profesor" a owa osoba do mnie na "ty" to sie jak dziecko
        czuje. a moze wprowadzic forme "prosze pani/a"? to bedzie wtedy pewien wyznaczkim
        kolejnym z nich ze przekroczylo sie ten "magiczny" prog 18 nastu lat - procz
        mozliwosci glosowania na soltyysa czy prezydenta bedzie uznawanie ze dana osoba
        ma prawo do swoich pogladow a nie powtarzania jak za pania matkaq wysztskich
        zaslyszanych na lekcji idei...

        > Ale myślę, że część prawdy w tym jest.
        > Po pierwsze już niedługo ukończysz 18 lat i wtedy będziesz protestować, jeżeli
        > kttoś zechce Cię traktoweać jak dziecko.

        tylko kto to traktuje powaznie?!

        > Po drugie właśnie minął półmetek Twojej edukacji w liceum. Myślę, że pierwsze
        > dwie klasy stanowiły okazję do poznania własnych możliwości i sprecyzowania
        > zainteresowań. Kolejne dwie klassy powinny już być ukierunkowane (co najmniej
        > psychicznie) na przyszłość, czyli na to co będziesz robić po szkole.
        > Dobrze byłoby, gdyby każdy uczeń na dwa lata przed maturą już wiedział jaki
        > kierunek chce studiować i z jakich przedmiotów będzie zdawał egzaminu maturalne
        > i wstępne. To pozwoli na skoncentrowanie wysiłku na tych kilku przedmiotach i
        > stanie się podstawą sumcesu w przyszłości.

        mowie to po swoim i kumpli przykladzie poza jednostkami [zainteresowania] inni
        nie bardzo wiedzili na co ida i zdawali na kilka uczelni gdzie mieli szanse sie
        dostac bo akurat znali np historie i geografie na wyrywki bo takiego fijola
        mieli.. a to gdzie polszli o jak mawiala jedna osoba "zupelnie inna bajka"

        > Pozdrawiam serdecznie
        > Krzysztof Mirowski
        > dyrektor LXVII LO Warszawa

        panie szanwny adwersarzu, ja uzwazam ze tak naprawde czlowiek staje sie dorosly
        kiedy sam pracuyje na swoje utrzymanie i jest na swopim jak sie to ladnie u nas
        okresla a rozmaita blizsza czy dalsza rodzina nie truje mu za uchem ze on robi
        cos zle czy dobrze i nie wymusza na nim tych czy innych krokow

        szanownego adwersarza pozdrawiam
Pełna wersja