Gość: mama
IP: *.barlinek.sdi.tpnet.pl
03.10.02, 11:45
chyba nic w tym dziwnego, że nasi gimnazjaliśći słabo wypadają
w zastosowaniu wiedzy w praktyce - co dowiodły wyniki.Od lat
wiadomo , że w polskich szkołach zbyt dużo uczą sie wiedzy
encyklopedycznej( która po latach i tak wywietrzeje z głowy)a
zbyt mały jest nacisk na zastosowanie tej wiedzy w
praktyce.Klasy w dzisiejszych szkołach w małych miastach i na
wsiach nie są wyposażone do prowadzenia lekcji chemii czy fizyki
a cała nauka opiera się na wkuwaniu teorii. Z powodu niskich płac
brakuje nauczycieli do tych przedmiotów , a ostatnio uciekają
także lingwiśći.Pochodzę z małego miasteczka i to co napisałam
obserwuję na co dzień.Jestem matką I-o klasisty z liceum (
którego objęła nowa reforma)chciałam podzielić się uwagami z
innymi zainteresowanymi sprawami szkoły .Co wy na to?