Siądzie sobie profesorek jeden z drugim i wy...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 10:35
i wymyślają jakieś trudne zadania mające na celu pognębienie uczniów!!! :(

Jestem dobrą uczennicą ale niektórych zadan poprostu nie umiałam zrobić :/
np. tych otwartych z fizyki...
wogóle to żałuje że nie wzięłam kalkulatora...

a i teamt rozprawki też był dziwny, mogli dać no nie wim np. śmich to zdrowie
ale nie śmiech to nauka i to jeszcze w formie rozprawki :/
    • Gość: gimnazjalista Re: Siądzie sobie profesorek jeden z drugim i wy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:34
      otwarte z fizy zadanie bylo easy:)
      • Gość: kokos Re: Siądzie sobie profesorek jeden z drugim i wy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:39

        naprawde nie wiem, czy Wam sie gimnazjum z podstawowką nie pomyliło, ale zadania z fizyki były banalne, tymbardziej ze wzor w jednym mialas podany. I zeby nie bylo jestem raczej humanistką, myslalam, ze nic nie umiem z fizyki.

        (przynajmniej bedzie mniejsza konkurencja do szkół :p )
        • Gość: paulina* Re: Siądzie sobie profesorek jeden z drugim i wy. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:48
          ja też myślałam że nic nie umiem z fizyki ale w moim przypadku to sie akurat
          potwierdziło :)

          nie no żartuje, z fiyki mam 3,4,5,5, w pierwszej i drugiej klasie miałam 5 na
          koniec więc chyba taka najgorsza nie jestem...no porostu tych zadan nie
          umiałam,
          ale ja zamiast skupić sie na jednym zadaniu latałam od jednego do drugiego.. :(
          • Gość: as Re: Siądzie sobie profesorek jeden z drugim i wy. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.04.06, 11:56
            a ja fizyke mam w szkole na poziomie podstawówki, bo nauczyciel zamiast nas
            uczyć czyta sobie gazete na lekcji i olewa system, do tego to jest tylko jedna
            godzina w tygodniu... co z tego, że poda wzory, jak i tak ich nie wytłumaczy...
            naszczęście oceny mam spoko, bo wszyscy (bez wyjątków!) siągają na
            sprawdzianach, bo koles sobie wychodzi z klasy i ma nas w du***... Mimo to
            wyliczyłem zadania z fizy, bo tam nie nic związane z fizyką oprócz treści...
            sama matma! i do tego wzory były podane! wystarczy troche pogłówkować i można
            dużo zrobić nawet bez dobrej znajomości fizyki!
            • latajacy-rosomak Re: Siądzie sobie profesorek jeden z drugim i wy. 28.04.06, 13:02
              a tak, najprościej to teraz na nauczyciela zwalić capy jedne, ciekawe czy
              chociaż raz zaprotestowaliście, że nauczyciel was olewa i nic nie wynosicie z
              lekcji, pewnie nie, bo tak fajnie było.... co nie?
              To teraz nie jęczcie i nie róbcie z siebie ostatnich sierot?
              • Gość: sciemniara Re: Siądzie sobie profesorek jeden z drugim i wy. IP: *.adsl.inetia.pl 28.04.06, 13:23
                dla mnei test byl banalny chociaz orlem z fizyki nie jestem. a zadanie z
                kaloryferem zrobilam proporcja. i wyszlo! sama matma, w zadaniu z bateriami
                slonecznymi nawet wzory podano wystarczylo wybrac odpowiedni. czy to takie trudne?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja