Gość: karola
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
28.06.06, 18:02
Ile to nerwów człowieka kosztuje iście DO lo. Najpierw testy stres na maksa,
potem wyniki złe!!! Potem oceny , przeprawa z nauczycielami ale są wspaniałe!!
Potem skałdanie podań gdzie złożyć by sie dostać, ale żeby szkoła była
dobra?? I koniec roku zawozimy kopie dokumentów cóż troche mało punktów. A
potem nerwy nerwy i wybija 12:00 strona z wynikmi w necie zablokowana, po 2
godzinach się dopycham do niej i .....
RADOŚĆ , miałam średnią ilość punktów ale więcej niż inni i jestem na liście
przyjętych do wymarzonego LO!!!!
Teraz Wakacje a za 3 lata.... Kolejny stres -MATURA!
uDANYCH WAKACJI<TERAZ MOGĘ SPOKOJNIE JECHAĆ NAD MORZE> STRES<czy będzie
ładna pogoda???>