Gość: ;/tragedia;/
IP: 217.97.160.*
30.08.06, 13:11
Idę teraz do 1 liceum. Właśnie wróciłam z księgarnii i antykwariatu. Normalnie
mi słabo! Za książkę i ćwiczenia z j.włoskiego zapłaciłam 92 zł z rabatem (bez
rabatu- 110 zł)!!! Nie liczę już, że w antykwariacie nie było 3 książek, które
potrzebowałam i też musiałam kupić nowe - za ponad 60 zł!!! Poza tym wcześniej
wydałam za pozostałe ponad 80 zł! Brakuje mi jeszcze jednaj, a juz wydałam ok.
230zł!! Do tego zeszyty, przybory, buty... !!!
I taki nasz minister obiecuje, że ceny książek maleją! Ciekawe gdzie!!!???