Mundurki do szkoły

IP: *.univ.gda.pl 06.09.06, 14:01
Chciałbym się wypowiedzieć na temat, który ostatnio czasem powraca w
dyskisjach na temat szkoły, tzn. o wprowadzeniu mundurków. Mogę mówić z
własnego doświadczenia. Od paru dni chodzę do szkoły,w której obowiązują
mundury szkolne, i to niezależnie od pomysłu ministerstwa. Od wielu lat
szkoła ta jest mundurowa. Zdając do niej wiedziałem na co się "narażam".
Przyznaję, że nie uśmiechało mi się zbytnio codzienne chodzenie w marynarce i
krawacie (mundur składa się z "firmowej" marynarki, tzn.takiej z emblematem
szkoły, oprócz tego obowiązkowe jest noszenie do niej czarnych spodni, i to
nie dżinsów, ale takich eleganckich, z kantem, białej koszuli[inne nie są
dopuszczane], ciemnego krawata i czarnego obuwia). Już od kilku dni chodzę
tak ubrany i muszę przyznać, że nie jest tak źle. Więcej,ze zdziwieniem
odkryłem, że nawet dobrze sie czuję tak elegancko ubrany, bardziej dorośle i
dojrzale, niż gdybym miał chodzić ciągle w bluzach i dżinsach. Z tego co
wiem, moi koledzy tak sano to odbierają, bo parę razy o tym rozmawialiśmy.
Mundur czyni nas rozpoznawalnymi na terenie szkoły tak,ze każdy obcy od razu
jest widoczny, a więc jest bezpieczniej.Dlatego ja osobiście nie jestem
przeciw mundurom i uważam, że wokół całej sprawy jest za dużo szumu. Zresztą
i tak to dyrekcja ma decydować, czy będą one w danej szkole, czy nie.
    • Gość: Jan Niezbędny Re: Mundurki do szkoły IP: 82.139.28.* 08.09.06, 22:22
      Jestem jeszcze z czasów, gdy nie było gimnazjum, ale się wypowiem.
      Mundurki, to jedyny dobry pomysł Giertycha.
      Mam już dosyć dziewczyn, ubranych jak prostytutki i myślących, to co one, ale z tą małą różnicą, że prostytutki robią to za pieniądze, a gó..ary z gimnazjum za darmo.

      Ale jednak Romek jest potrzebny też maturzystą, gdyż kiedyś maturę dostanie 100% zdających.
      Dzieci rodzą się coraz głupsze i gdyby nie Giertych, to o maturze nie mogliby nawet marzyć, a co dopiero ją dostać.
      • Gość: Gimnazjalistka Re: Mundurki do szkoły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.06, 18:55
        Jesli nawet mundurki zostana wprowadzone to i tak nikt nie bedzie w nie sie
        ubieral!Modziez nie jest taka glupia zeby zakladac na siebie byle co i to
        jeszcze w miejscu publicznym jakim jest szkola!!!Wiec szanowny pan Giertych nie
        ma po co sie wysilac!A to jak chodza dziewczyny ubrane do szkoly to ich sprawa
        i nikt nie moze im tego zabronic!!!
    • Gość: olrsa Re: Mundurki do szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.06, 17:36
      Ja tez nosze mundurki. Chodze do Katolickiego Lo w ktorym od wielu lat chodzi
      się w takim stroju. Nasz mundurek sklada sie z czesci codziennej i galowej.
      Galowa ubieramy na ważne świeta a codzienny to ubieramy tak normalnie.
      stroj codzienny jest to białe polo z logiem szkoły oraz bluza, oraz dowolne
      spodnie , ktore pasują kolorystycznie do stroju (granatowe)
      s stroj codzienny to zakiet,spodnica w karatkę, krawat i biała bluzka.
      Ogólnie rzecz biorąc jestem zadowolona z takiego stroju. nie ma takiego pokazu
      mody jak to było w ginazjum. wszsyscy sie szanuja i w ogóle jest fajnie.
      Ja jestem jak najbardziej za mundurkami :)
    • Gość: Aldo Re: Mundurki do szkoły IP: *.crowley.pl 04.01.07, 20:49
      Ja popieram w całej rozciągłości. Chciałbym chodzić do szkoły w mundurze.
      Mundur, biała koszula, krawat dodają facetowi męskości i powagi. Nie
      przeszkadzałoby mi to w ogóle i bardzo dobrze bym się czuł chodząc tak ubrany
      do szkoły. Poza tym obowiązek noszenia munduru wyrabiałby dyscyplinę i może
      szkoły dzięki temu byłyby mniej niebezpieczne niż teraz, gdy panuje całkowita
      dowolność we wszystkim. Mam nadzieję, że nie jestem odosobniony w tej opinii i
      znajdzie się paru chłopaków, którzy mnie poprą.
      • jvenables14 Ja cie popieram. Tym bardziej, że mundurek może 04.01.07, 21:27
        mieć naprawdę fajny styl. Także oprócz elegancji to też niezly lans ;-)
    • Gość: Śliwka Re: Mundurki do szkoły IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.07, 20:16
      Cześc chodzę do 3 kl gimnazjum co prawda w naszej szkole nie wprowadzli
      dotychczas mundurków.Nie wyobrażam sobie chodzenia w "jednym ubraniu przez caly
      rok"!!!!!!!!! wiemoczywiście że mundurki mają swoje dobre i zle strony. Z
      pewnością w szkole było by bezpieczniej! każdy "obcy " zostal by zauważony. U
      nas w szkole zosta.l zamontowany monitoring z początku nie podobalo mi się to
      ale teraz zupelnie o tym zapominam gorzej jest z tymi co robią coś złego ale w
      końcu po coś ten monitoring zostal zamontowany. Ja osobiście uważam że jeśli
      nasze państwo stać na zakup mundurków to bym mogl w takim chodzić ., nie mam
      nic przeciwko to w końcu chodzi o nasze bezpuieczeństwo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Dogoor Śliwka, a nie przeszkadzołoby ci, że... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.07, 18:45
        ...codzienneie musiałbyś spędzać parę godzin pod krawatem i w gajerku? Ja
        zgadzam sie częściowo z Aldo, że mundur to elegancja, dodaje powagi i człowiek
        czułby się w nim bardziej dorośle, ale nie wiem , czy wytrzymałbym codzienne
        chodzenie w śledziu i garniaku. Raz na jakis czas rzeczywiście przyjemnie jest
        się tak odstawić, ale codziennie? Cóż, tak jak napisałeś, sa dobre i złe strony
        tego pomysłu.
        • rixa Re: Śliwka, a nie przeszkadzołoby ci, że... 27.01.07, 19:24
          Istnieje różnica miedzy mundurkiem prywatnej, społecznej czy katolickiej szkoły-
          elegancki, estetyczny materiał, rodziców stać ni kilka mundurków- a mundurkiem
          jakiegoś publicznego gimnazjum pt. 1 sztuka z poliestyrenu
          • jvenables14 Ty rixa nie cwaniakuj tak. Już sie popisywałaś w 27.01.07, 20:09
            wątku o "nienawidzeniu swojej klasy", coś tam nawet o mnie napisałas, ale tak,
            że w ogole nie zrozumiałem o co chodzi (interpunkcja).
            A propos mundurków, to kto powiedział, że to mają byc pełne gajerki? Widziałem,
            że np. w USA, nie wiem czy w Anglii mają też mundurki na zasadzie bluza z
            logiem szkoły. Np. ja bym to widział, że dla każdego przykaz zakupu takich a
            takich spodni, a szkoła zapewnia dwie takie bluzy (najlepiej rozpinane, ze
            stójką moim zdanie) i polo na lato. Warianty moga być różne.
            Co do snobów z prywatnych szkółek się nie wypowiadam. Tak mizernego towarzystwa
            nie ma chyba nigdzie.
Pełna wersja