bravica
21.02.07, 16:34
czytając kilka waszych wątków doszłam do wniosku ze ludzie w gimnazjach sa (
przepraszam za kolokwializm- jesli ktos wie wogole o czym mowie ) zacofanymi,
zdziecinnialymi baranami :/
jak czytam ze ktos został pokłuty szpilkami prze kolege z tylu, ze osoby
ktore mialy 6,0 teraz maja 4,0 i jest to rozpatrywane jako dramat albo te
wypowiedzi pana jvenables14 to jestem w totalnym szoku!
czy te gimnazja to naprawde taka pralnia mózgów?! jakie wy macie w zyciu
wartosci, czym sie zajmujecie, jak zyjecie?
to jest poprostu jakas paranoja co sie dzieje w tych waszych gimnazjach1 tutaj
samobojstwo, tu gwalt tam bojki :/ swietne spoleczenstwo wyrasta, poprostu
wszytko schodzi na psy:(
potem przyjda tacy macho i lalunie z gimnazjum do liceów (potem nie daj boze
na studia )w tych workowatych spodenkach ( a nie, przepraszam teraz juz w
mundurkach ;P ), rózowych sweterkach i beda dyskutowac o seksie ( choc nie
maja o tym bladego pojecia)i lakierach do paznokci ( o tym maja az za duze ):/
nie wiem co sie dzieje, kto to sprawil ale ludzie wy naprawde zachowujecie sie
załosnie! widok na korytarzach w liceum dwoch goniacych sie chlopaczkow albo
ciagnacych dziewczyne za włosy jest naprawde przykry. od "dorosłych" 17-18
latków wymaga sie juz jakiegos poziomu...
na studiach nic lepiej- zero kultury, o wysławianiu sie juz nie wspomne, bo
słowniki dzisiejszych gimnazjalistow zostaly zawezone do trzecch, czterecg
slów: kur..., ch..., jeb... itd
ludzie zastanówcie sie nad soba zanim pojdziecie dalej w świat, bo w
pzreciewnym wypadku nie wrozyłabym mu juz nic dobrego... :(