Dodaj do ulubionych

Szybko potrzebuje pomocy !!!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.02.07, 12:23
Prywatne Gimnazjum z internatem.

Szybko potrzebuje pomocy. Szukamy prywatnego gimnazjum dla 15-nastolatki, stwarzajacej problemy. Myslimy o zamknietej placowce z fachowa pomoca psychologiczna. Corka nie chce sie uczyc, wagaruje i coraz wytrawniej kłamie. Nie jestesmy w stanie kontrolowac ja 24 godziny na dobe.
Szalenstwa w wieku dojrzewania dopiero sie zaczely i chcemy obronic ja przed nia sama poki nie narobila jeszcze glupot. W gre wchodzi kazda szkola, rowniez katolicka. Cena czesnego nie gra roli, gdyz najwazniejsze jest dobro naszej corki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ola Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.07, 10:55
      mam ten sam problem z córką, drugi rok jest w ostatniej klasie gimnazjum
      izanosi się na trzeci w tej samej klasie. do żadnego innego gimnazjum nie chca
      ją przyjąć. prywtne gimnazja także, nie ma wyjścia. kiedyś byłaby już po
      podstawowce więcmogłaby pojsc do wieczorego liceum i tak bylo z moja siostrą,
      dziś jest po studiach. corka natomiast musi skonczyc gimnazjum, ale nie chce
      chodzic do szkoly. wychodzi z domu i nie dociera do szkoly. dzis odprowadzilam
      ja do szkoly, obrazila sie na mnie i zagrozila ze ucieknie z domu. nie mam
      pojecia co mozna zrobic. w szkole grozą karą pienieżna, ale na pytanie jak
      sobie z nia radzic uslyszalam, ze nie maja pojecia, albo mam zadzwonic na
      policje. zero pomocy skadkolwiek, nawet w internecie trudno znalezc
      jakiekolwiek porady na ten temat.
      • Gość: wychowanek MOS Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 12:22
        Jestem wychowankiem Mos. (Mlodziezowego Osrodka Socjoterapii). Rodzice mieli ze
        mna ten sam problem i niedawali rady. Napewno umieszczenie dziecka w osrodku nie
        pomorze. Od kiedy jestem w osrodku stalem sie gorszym czlowiekiem, utracilem
        szacunek do kobiet,starszych ludzi i do czegokolwiek.Zaczely sie wieksze klopoty
        typu: sad,policja 3x w tygodniu. Powodem tego jest moje nastawienie do mojego
        otoczenia, nikt nie lubi byc wiezionym i robic to co ktos mu karze. W osrodkach
        tego typu wychowawcy i nauczyciele zwracaja wieszka uwage na to co robisz i
        czest jest tak ze w klutni z wychowawca pod wplywem nerwow zagrozisz mu lub go
        wyzwiesz, jak trafisz na wychowawce ktury pracuje w tej placowce dla pieniedzy a
        nie dlatego ze lubi mlodziez i chce jej pomuc to zalozy ci sprawe w sadzie i z
        pewnoscia ja przegrasz. Dlatego gdy ma sie takie problemy z dzieckiem doradzam
        dac sobie tydzien urlopu i pojechac z dzieckiem na wakacje gdzie dziecko poczuje
        sie kochane i potrzebne. Musicie tez oczywiscie porozmawiac z nim/nia o tym co
        sie dzieje (oczywiscie spokojnie !!! bo gdy rodzic w trakcie tej rozmowy pokarze
        ze jest zdenerwowany ta rozmowa nie bedzie miala sensu) dziecko jeszcze bardziej
        moze sie obrazic te zachowania sa zpowodowane etapem dojrzewania i miejscem
        zamieszkania . dobrym wyjsciem byla by tez przeprowadzka ( zmiana otoczenia i
        znajomych ) sam to testowalem i naprawde bardzo mi pomoglo. JEST TYLKO JEDEN
        PROBLEM , ZE RODZICE ZAWSZE MOWIA ZE NIE MAJA CZASU LUB PIENIEDZY I TU ROBIA
        WIELKI BLAD!!! JAK ZALEZLI BY CZAS I PIENIADZE TO NAPRAWDE MOGLO BY TO ZMNIENIC
        ZYCIE DZIECKA O 180 STOPNI. Mam nadzieje, ze moglem wam pomuc!!!

        • Gość: Beb Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: 212.160.240.* 01.09.08, 13:02
          A ja sie nie zgodze z paroma komentarzami. Moja ciocia wychowuje
          sama córke. Do pewnego momentu sobie radzila, ale potem przeszla
          przez istna gehenne. Dziewczyna tak sie stawia, ze nawet nie wstyd
          jej obrazac matke od najgorszych, a kobieta przeszla na wczesniejsza
          emeryture, zeby wlasnie miec dla dziecka duzo czasu. Proponuje nie
          zamykac wszystkich rodziców w jednym stereotypie, bo jest to
          niesprawiedliwe. Niezawsze rodzice sa tymi "złymi".
          :)
          • Gość: wiolusia Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.10.08, 12:14
            czytajac nie ktore kmentarze jestem w szoku mam 15 lat mama tez chce
            oddac mnie do szkoly z internatem i w sumie nie mam nic przeciwko
            zawalilam szkole strasznie jestem drugiu rok w tej samej klasie o
            problemach z moimi rowiesnikami wole nie mowic poprostu teraz jest
            taki wiek kiedy my potrzebujemy wsparcia od rodzicow a nie sluchania
            dyry ze wyslala list do sadu poprostu zal...
          • Gość: załana matka Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.chello.pl 07.03.09, 15:36
            Ja się w pełni zgadzam. Ja staram się poświęcać dziecku mnóstwo
            czasu ,pomagam w lekcjach ,bronie przed głupimi koleżankami
            znęcającymi sie nad nią psychicznie. A jednak po mału zaczyna mi
            brakować siły do mojego dziecka. Ma w prawdzie dopiero 13 lat i z
            tego co widzę to dopiero najgorsze pzrede mną. Bywa opryskliwa,
            arogancka opuściła się w nauce. Wie jak doprowadzic mnie do łez. Jak
            przetrwać ten trudny okres. Boję się o nią ,bo gdy tylko coś nie
            idzie po jej mysli, szantarzuje mnie ,myślami sambójczymi. Myślałam
            już nawet o wizycie u psychologa. Dużo z nią rozmawiam na te tematy
            i gdy wydaje się,że już najgorsze za mną. Temat i awantury powracają;
            ((
            • Gość: Jusia Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.01.11, 09:32
              Moj syn ma 12 lat. Teraz kończy szósta klasę podstawówki. Jest bardzo inteligentny i zdolny, ma zawsze najlepszą średnią w klasie - powyżej 5. Za to zachowanie ledwo nieodpowiednie. Nighdy nie miał czerwonego paska naświadectwie przez ocenę z zachowania... Byliśmy z synem u różnych specjalistów: psychologów /kożysta systematycznie/, psychiatrów, poradni, nawet u księdza egzorcysty i ..... nic!. Jedna klęska. Mamy czas dla naszego syna, chodzimy dio szkoły, udzielamy się społecznie, jestem w radzie szkoły ... Nauczyciele nie potrafią znaależć przyczyny złego zachowania naszego syna, tylko słyszymy :"współczujemy państwu,może z tego wyrośnie". Wylałam przez niego już tyle łez.... Może zamknięta szkoła z internatem uświadomi mu co miał w domu, co stracił, jak może być..... Nie mamy pomysłu i nikt go nie ma , szkoda, bo zaczyna poważnie lekceważyć szkołę,nic nie pisze w zeszytach przynosi jedynki za brak pracy domowej, coć ostatnio znowu dostał z matmy 6 z pracy klasowej... Jak ratować to dziecko?
          • Gość: wychowanka wielu Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.netico.pl 01.10.11, 11:52
            ja tak samo byłam w mos w wildze, tam jest nawet dobrze, ale tam może dziecko samo zrezygnować, mogą wyżucić itd, więc nie polecam, tam stałam sie spokojniejsza ale wróciłam do domu i musiałam się przez kilka tygodni wyżywać byłam tam tydzień i drugi pobyt 2 tygodnie, wyżucili mnie.przez tak krótki czas było jeszcze więcej tygodni buntu .;/
            byłam też w psychiatryku dwa razy pierwszy pobyt to 1 miesiąc, a drugi półtorej miesiąca.
            pomagało gdy byłam na psychotropach potem nic nie pomagało bo mi je odstawili.
            teraz uczęszczam do OHP (ochotnicze hufce pracy) jestem w internacie.. tego naprawde odmawiam!!!!!!!! w takich szkołach są slamsy, pataologia itd. chodź lubie patologie to mnie przerasta.
            w takim ohp nie raz dadzą w nocy szkło na łóżko (raz obudziłam sie i chyba wszędzie miałam szkła wbite w ciele) sikają na łóżka, do ubrać itd. kradną ubrania, kosmetyki itp. a o narkotykach i alkoholu nie wspomne !! . najlepiej porozmawiać z dzieckiem NA SPOKOJNIE! przeprowadzić się i być po prostu miłym. Moja matka tego nie robi, dlatego jestem z towarzystwem które mnie demoralizowała i dalej to robią. nie miałam 1 sprawy w sądzie tylko kilkanaście...;/ grozi mi mow (młodzieżowy ośrodek wychowawczy) moja matka robi błąd że sie godzi, gdyż tam inne osoby plują na podłoge i każą to lizać, nie zgodzi się pani/panu dziecko, może pan/pani od razu jechać do szpitala je odwiedzić bo tam skonczy jak nie zgodzi się na to .;/ myśle że pomogłam. Ania
            • Gość: była nastolatka Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.03.14, 19:38
              A pomyślałaś o tym,że twoja matka już nie wie co ma z tobą zrobić,może nie dajesz jej możliwości rozmowy.Czemu nastolatki zawsze szukają przyczyny problemów w rodzicach.Czy ty jesteś bezwolnym niemowlęciem co nie ma jeszcze swojego rozumu i nie wie co robi.Zacznij od siebie a potem pogadaj z mamą.Też kiedyś imponowali mi ludzie ,którzy niekoniecznie powinni.Robiłam błędy ,rodzice w ogóle ze mną nie gadali ale miałam dobre stopnie,chodziłam do szkoły i zdawałam sobie sprawę że to o moją przyszlość chodzi,moją!!! Nie rodziców.Wyprowadziłam się z domu jak miałam 20 lat.Radzę sobie,studiuję,a ojciec mnie nawet przeprosił za te wszystkie lata złego traktowania.
    • Gość: iskra Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: 195.116.231.* 09.03.07, 21:59
      Jestem uczennicą socjalnego liceum to cos w rodzaju prywatnego liceum moim
      zdaniem pani córce nie potrzebny jest internat tylko zmiana srodowisak
      szkolnego znam kilka osob które chodziły do mojego starego gimnazjum wagarowały
      i ledwie przeslizgiwały sie z klasy do klasy ich rodzice przeniesli ich do
      mojej nowej szkoły. Ogulnie w mojej szkole jest liceum i gimnazjum jezeli ktoś
      ucieknie z lekcji sa zawiadamiani odrazu rodzice nauczyciele liczom sie z
      uczniami i przedewszystkim wszyscy się znamy bo w szkole jest ok. 300 uczniów
      jak nie mniej razem. Nie ma przemocy w szkole i nikt nie jet
      przesladowany.Jedyna rzeczą która moze być problemem to bardzio wysoki poziom
      nauczania. Więc myśle że powina pani poszukaci w miesce który mieszkace
      socjalnego lub prywatnego gimnazjum. Kiedy zobaczy ze nikt z jej kolegów w
      klase nie ucieka z lekcji ubiera sie normalnie lub cala klasa sie dobrze uczy
      bedzie chcała się dostosowac. Dobrym przykładem tego jestem ja ponieważ w
      gimnazjum nie chcalam się uczyc a kiedy zaczełam chodzic do socjalalnego liceum
      ogulnokształcącego i zauwazyłam że wszyscy się uczom i mają dobre oceny a ja
      dostaje pały zaczełam się uczyc i w tym momęcie jestem najlepsza w klasie z
      matematyki biologi i chemi a z reszty przedmiotów ni spadam ponizej 4. Więc
      proponuje przenieś córke do jakies małej szkoły w której są klasy max.18
      osobowe i jest ona socjalna lub przywatna a czesne w takich szkołach wacha sie
      pomiędzy 300 a 600 zł. zależy czy prywatne czy socjalne.
      • Gość: mamaibelfer Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.07, 21:17
        towarzystwo raz, podatnośc to brak konsekwencji w wychowaniu ze strony
        rodziców, dobra rada- mam nadzieje, że profilaktycznie - proszę zrobic najpierw
        córce testy , czy nie siegała po jakies narkotyki....niestety.
        skoro kłamie , to ma powody
        po papierosach i alkoholu dziecko nie kłamie tak silnie , nie kręci, bo nie ma,
        az tkiego powodu
        wagary, kłamstwa, kretactwamnipulacje, czasem nie je, a potem nadrabia/ dużo
        pije, spi z trudnościami?
    • Gość: magda Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: 85.183.193.* 30.05.08, 15:48
      W przeciwienstwie do tych wszystkich poprzednich idiotow, ktorzy
      kompletnie nie maja pojecia co sie dzieje z naszymi dziecmi, moge
      Tobie szczerze polecic szkole katolicka z internatem dla dziewczat.
      Strona internetowa www.nazaretki.pl . Moja ciocia byla przed 30-
      stoma latami w tej szkole i ta szkola jest bardzo dobra. W
      dzisiejszym powalonych czasach przyjmuja tam dziewczeta, ktore
      sprawiaja problemy w rodzinie, ale oczywiscie nie tylko. Przy takich
      problemach jakie masz, moge Tobie szkole z internatem absolutnie
      polecic. Po dwoch, trzech latach bedzie miala dziecko jak zloto.
      Magda
      • Gość: ... Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.08.08, 21:58
        Może zamiast spychologii w postaci zamkniętego ośrodka warto spróbować terapii rodzinnej. A nazaretanki stanowczo odradzam. szkoła jest bardzo specyficzna, większość uczenic zresztą też i w człowieku, który nie akceptuje pewnych wartości czy określonego sposobu myślenia może narastać frustracja. Bo tam nikt nie będzie słuchał i starał się zrozumieć, pomóc tylko wepchnie córkę w określony szablon i nie ma miejsca na normalne dla młodych ludzi pytania i wątpliwości. Znam trochę osób po takich szkołach i albo mohery albo im odbiło w drugą stronę i do rodziców się nie odzywają za to, co im zrobili posyłając do takiej szkoły.
        • olusia19 Re: Znam doskonale Szkołę Sióstr Nazaretanek. 23.03.09, 11:30
          I dziwię się, że ktoś może wypisywać tak ogólnikowo, takie głupstwa.
          Jest to szkoła katolicka, dla dzieci katolików. Kto nie czuje się
          wierzącym katolikiem nie powinien posyłać tam córki, tylko dlatego,
          że siostry coś za niego załatwią np. wychowają dziecko. Na proces
          wychowania składa się działanie od pierwszego dnia życia. Szkoła
          Nazaretanek jest przyjazna dziecku, otwarta na wszelką współpracę z
          rodzicami. Ma wspaniałą kadrę nauczycieli, pedagoga, psychologa i
          przede wszystkim niezwykle oddane dzieciom Siostry zakonne, które
          mogą im poświęcić bardzo dużo czasu i uwagi. Kształtują w
          dziewczynach wrażliwość, umiejętnośći które gdzieś indziej trudno
          zdobyć. Jest to szkoła w której bez przerwy coś się dzieje, działa
          teatr, wolontariat, różne akcje, jest bezpiecznie, czysto, uczciwie
          i normalnie. Żadna trudna sprawa nie zostaje pominięta,
          każde "dziwne" zachowanie wobec nauczycieli, czy koleżanek jest
          omówione ze współdziałającymi rodzicami. Jeżeli któraś dziewczyna
          nie ma chęci się uczyć i normalnie zachowywać nie musi przecież tu
          przychodzić. Zdają do szkoły dziewczęta z różnych krajów i z różnych
          środowisk, ale nikt nikogo nie trzyma na siłę. Dla wywrotowych leni
          nie ma tam miejsca, chociaż trzeba przyznać śiostry nikogo nie
          skreślają i dają tysiące szans na poprawę.
      • amelciaq-nowe Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! 26.08.08, 18:58
        Szwedzio i Aida, jeżeli macie zamiar docinać, to lepiej nie
        wchodźcie na te fora... Najwyraźniej nie wiecie, co to są prawdziwe
        problemy życiowe... A osoby, które piszą takie rzeczy jak Wy powinny
        same pójść do zakładów specjalistycznych, np. do psychologa...
        • Gość: kamiliana Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: 79.189.57.* 04.09.08, 20:02
          Witam.
          Wychowuję od paru lat córkę męża .To co teraz a raczej od 4 klasy przeżywamy nie da się opisac.Bywaliśmy i u psychologa i u poradni i wszelakich badań.
          Nasze życie nie istnieje .Jej życie opiera się na kłamstwach oszustwach i braku jakichkolwiek konsekwencji .Próbowaliśmy różnych metod wychowawczych .To jest gehenna nie życie.
          Coraz częściej myślimy o umieszczeniu jej w szkole z internatem.Rodzina nie chce nam pomóc.Oczywiście wszyscy nam doradzają ale jak przychodzi co do czego mają nas w nosie.
          Myślałam o swoim dziecku ale nie mam prawa do owego bo już latorośl przyduszała 4 latka poduszką.Więc teraz mam oczy w okół głowy a co dopiero później???
          Ja się pytam że owszem poświęcenie ... ale gdzie jest ta granica?
          Gdzie nasze życie ?
          Mamusia oczywiście umyła ręce i odwiedza ją 2 razy do roku .. tak o jak "Ciotka dobroduszna" która ją buntuje.
          Ktoś kto nie przeżył tego tego nie może oceniac.
          I może wydac się egoistyczne , ale mamy prawo do własnego życia , a nie jedynie do schematu.
          Dziecko nie może byc leczone farmakologicznie.
          Przeraża mnie fakt co będzie za 2 lata ...?
          za 3?za 5?
    • Gość: resocjalizacja Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! oto odpowiedź! IP: *.lublin.mm.pl 18.01.09, 18:43
      chciałabym napisać parę rzeczy. jak widzę, te problemy są coraz
      bardziej powszechne i wiele osób się z nimi boryka.
      proponuję wam jednak młodzieżowe ośrodki socjoterapii. są to ośrodki
      otwarte (wychowanek MOS musiał pomylić je w młodzieżowymi ośrodkami
      wychowawczymi, które faktycznie są zamknięte a do których kierować
      może sąd rodzinny) do MOS'u kieruje zarówno sąd rodzinny jak i
      rodzice, również dziecko może się tam zgłosić samo jeśli czuje taką
      potrzebę. Widzę również ze wasze przekonania są błędne. nie są to
      ośrodki jak mówicie dla elity patologicznej, ale dla zwykłych
      dzieciaków w wieku od 13-18 lat, które mają problemy z dostosowaniem
      się do społeczności. nie żadni alkoholicy, narkomani czy huligani
      ale nawet zwykłe dzieciaki z ADHD czy z lekkimi zaburzeniami
      osobowości. zajęcia polegają na terapii grupowej (grupy od 8 - 12
      osób) z wykwalifikowaną kadrą pedagogiczno-psychologiczną. ośrodki
      są również dzienne (np w Lublinie ul Zakładowa 11 czynne od 8-19 jak
      i całodobowe np w Puławach). zajęcia odbywają się parę godzin w
      tygodniu są prowadzone w postaci zabaw grupowych i integracyjnych,
      np jak panować nad złością, jak podejmować słuszne decyzje. nie
      kieruje tym żaden rygor, dzieci chętnie współpracują. myślę, że
      powinniście drodzy rodzice poszukać takich ośrodków we własnym
      regionie. nie ma co szwędać się po psychologach, którzy na niewiele
      wam się zdadząm, spytają 'co teraz czujesz?' i każą przyjść na
      kolejną wizytę. Dziecko musi wejść w kontakt z innymi rówieśnikami,
      musi samo poczuć, że potrzebuje zmiany, musi zostać pchnięte w tym
      kierunku zanim zupełnie nasiąknie złymi nawykami. to jak potoczą się
      wasze losy będzie zależeć również od dziecka.
      wiem jak bardzo zbuntowana potrafi być młodzież w wieku 13-16 lat,
      terapia rodzinna na nic się nie zda. z tego co widzę, wypowiedzi
      dzieci, których ten problem również dotyka czują się bezkarne,
      myślą, że wszystko im się należy i winę zwalają na rodziców. ale
      wina nie leży wyłącznie po stronie rodziców(często to też brak
      konsekwencji z ich strony), wina leży po stronie dzieci, które
      uważają, że czują się niekochane bo co? bo nie mogą siedzieć na
      dworze do poznych godzin nocnych i w wieku 14 lat chodzić na
      dyskoteki? Czy te DZIECI mogą sobie zadać pytanie: jak wy
      chciałybyście/chcielibyście wychować swoje dzieci? czy mają one być
      takie jak wy? bo ja tego wam życze, żebyście w końcu przejżały na
      oczy ile zdrowia i cierpienia kosztujecie swoich rodziców, którzy
      obwiniają się o to że, przepraszam zacytuje kolege wychowanka
      MOS 'nie mają pieniedzy zeby zabrać je na wakacje'! halo! wakacje to
      nagroda? za co ma byc nagradzane dziecko, które ma wszystko za nic?
      uważam, że wakacje mogą być, owszem, ale tylko wtedy gdy rodzice
      zobaczą, że jest duża poprawa w zachowaniu (nie przez dzien lub dwa,
      przez cały rok!)wtedy wakacje się należą. jeśli natomiast drogie
      dzieci nie potraficie się przystosować, wam również polecam takie
      ośrodki.
      tyle z mojej strony, mam nadzieję, że w jakiś sposób pomogłam.
      serdecznie współczuję rodzicom pokolenia roku 93-98. naprawde aż
      strach pomyśleć jakie będą te następne!
      • Gość: okaja Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 10:01
        a czy te problemy z dzisiejszą dorastającą młodzież to nie jest przypadkiem efekt BEZSTRESOWEGO WYCHOWANIA? Dzieciaki oczywiście stresów nie mają- gorzej z ich rodzicami!Teraz wszyscy uczniowie mają swoje prawa, a nauczyciele mogą siedzieć z koszami na głowach... Za moich czasów to po łapach za niesforność się dostawało, z klasy niepokorni i pyskaci wylatywali, a o makijażach w ogóle nie mogło być mowy!... A teraz to grunt żeby dzieci nam się nie stresowały! Co będzie dalej?!
        • Gość: kasia Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.02.10, 23:28
          Mam taki sam problem z córką prawie 13-letnią. Rzeczywiście, jeśli
          ktoś takich problemów nie miał z własnymi dziećmi, nie zrozumie tej
          sytuacji. Poświęcamy jej dużo czasu i uwagi, staramy się aby
          uczestniczyła w zajęciach dodatkowych (np. jazda konna), planujemy
          wakacje i wyjazdy, zawsze z atrakcjami odpowiednimi dla dzieci.
          Byliśmy u różnych psychologów i jednego psychiatry. Nic nie działa,
          jest coraz gorzej. Nie damy rady tak długo żyć, to jest nienormalne
          życie, kiedy czekamy aż wróci do domu po całym popołudniu, czasem o
          22-giej (po informacjach wysyłanych na komórki do jej znajomych, że
          jedziemy zgłosić sprawę na policję). Ocenami w szkole już się
          (niestety) przestaliśmy przejmować, są gorsze prblemy, bo WSZYSTKO
          ma gdzieś i nie czuje, że robi komuś przykrość; nie czuje, że robi
          coś źle; robi to z premedytacją, wiedząc, że przecież tak naprawdę
          nic złego się jej nie stanie (bo dalej ma co jeść, w co się ubrać,
          gdzie spać, itp.) Też myślimy o gimnazjum z internatem, jeśli
          skończy pozytywnie 6-tą klasę (mam nadzieję). Czy ktoś może polecić
          jakąś szkołę albo MĄDRĄ poradnię w Krakowie?
      • Gość: joasia Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: 82.160.125.* 06.09.11, 15:50
        Mam syna ktory wagaruje i niechce sie uczyc,znalazlam gimnazjum w warszawie 150 na rozanej. Tylko zeby tam dostalo sie dziecki potrzebna jest opinja z poradnii pedagogiczno -psychologicznej.Niestety w moim miescie panie z tej poradnii robia problem z wydaniem orzeczenia-nie maja pojecia co to jest za szkola
      • patusek_online Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! 04.05.10, 20:40
        macie ludzie problemy....wszystko dlatego,ze nie rozmawiacie z dziecmi i
        uciekacie w prace i macie gdzies problemy swoich dzieci...zastanowcie sie nad
        soba,nie kazdy nastolatek sie tak zachowuje,a widzac zachowanie plebsu w
        supermarketach to nie dziwie sie,ze dzieci tych ludzi tak sie zachowuja,moi
        rodzice pracowali w niektore okresy po kilkanascie godzin na dobe,a jakos
        wyroslam na ludzi,i do Pani zalozycielki tematu:isc z dzieckiem do
        psychologa,ktos obcy widzi niektore sprawy z innej perspektywy
        • Gość: matka1 Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.adsl.inetia.pl 10.05.10, 08:34
          Nie wypowiadaj się jak nic nie wnosisz do sprawy, doskonale rozumie matki, które mają problemy z dziećmi.
          Na wychowanie... składa się wiele czynników, nie jesteśmy matkami gorszymi, staraliśmy się dać dzieciakom wszystko.
          Ja rozmawiamy z moim nastolatkiem, nie pracuje po 12 godzin.
          Wiem, że popełniłam jakieś błędy w wychowaniu...tak jak reszta matek tu się wypowiadających.
          Nastolatki są teraz bardzo zbuntowane..., trudno do nich dotrzeć.
          Doskonale Was rozumiem.
            • Gość: lewiossa Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.10.11, 00:14
              Matka prosi o pomoc ponieważ chce pomóc swojemu dziecku a nie chce się jego pozbyc ja mam trójkę dzieci 14 lat 6 lat i 1,5 roku same córy i najstarsza z nich jest po poważnej opercji wycięcia jajnika z nowotworem 3,5 kg. Rzuciłam prace córka dwa lata temu miała pierwszą operację rok póżniej drugą była wzorową uczennicą -bardzo ineligentna i po drugiej operacji odwrót o 180stopni -nie uczy się ze mną rozmawia jak z największym wrogiem brak chęci do życia kiedyś bardzo ambitna teraz wszystko ma gdzieś pali papierosy mnie kłamie na każdym kroku na niczym jej nie zależy a psycholog co? nic dziecko ma prawo po takich przejściach nie dziwne że się tnie że się odwróciła od wszystkich zadaje się z elementem.Ja nie pracuję zajmuję się dziecmi pilnuję jej na każdym kroku a i tak nie daję rady ,także poszukuję jakiejś pomocy ale jej nigdzie nie ma i co robić????????????Proszę Was o pomoc na tym forum ponieważ chcę zostać anonimowa ze względu na córkę bardzo ją kocham i nie mogę nie chcę czekać aby zmarnowała sobie życie...
              • Gość: Janka Re: Szybko potrzebuje pomocy !!! IP: *.dynamic.chello.pl 05.11.11, 08:39
                witam wszystkie załamane mamy ,ja niestety należe również do nich ,rece mi opadły i niewiem co dalej .moja córka jest w drugiej gimnazjum i przechodzi samą siebie,nie daje rady załamuje sie psychicznie ,pedagog to dupa wołowa ,ktory tak naprawde nic nie działa.niecałe cztery lata temu poznałam mężczyzne ,córke wychowywałam sama oddałam jej cały świat,nie mam rodziców wiec byłyśmy same,myślałam że moje życie sie odmieni że bede miała szczęśliwą kochającą rodzine ale niestety stałó sie na odwrót ,urodziłam drugie dziecko po dwunastu latach i zaczął sie horror,zazdrość córka zrobiła sie bezczelna dla mnie i mojego partnera ,nie uznaje kar ani dyscyplin ma to w dupie ,doszło do tego że jesteśmy przez nią szkalowani i obrażani,umieściłam ją w placówce w bolesławcu jak sie napiła i chciała popełnić samobójstwo tam porobiono jej badania i niby wszystko było ok,tam też znajdują sie dzieci i młodzież które robią różne rzeczy ,myślałam również że jak zobaczy co jest co to da jej to dużo do myślenia ,ale nie nic z tego .Nie ma już Boga i nie ma prawdy ,rodzimy dzieci kochamy wychowujemy a w zamian nic ,ja już o nic nie prosze tylko o święty spokój bo zwariuje.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka