Dodaj do ulubionych

Wybór profilu. Czy nie za wcześnie??

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.03.07, 00:55
Już od dłuższego czasu ten sam problem: nie mogę się zdecydować na żaden
profil... waham się między mat-fizem, a humanem... dziwne, nieprawdaż? Nie
mogę się jednak ciągle skonkretyzować. Boje się, że gdy wybiorę klasę
humanistyczną, ograniczę się w pewnym stopniu. (poza tym rodzice naciskają bym
szła do mat-fizu) Lubie właściwie większość przedmiotów i właśnie tu jest mój
największy problem. Napiszcie czym wy się kierujecie, ale tak dokładniej!
Wiem, że powinnam się kierować moimi ulubionymi przedmiotami, ale dobrze czuje
się w świecie ścisłym i humanistycznym... mam więc niezły orzech do
zgryzienia... a czas nieubłaganie leci...
Poza tym ciekawi mnie, czy ktoś ma podobny problem.

I jeszcze jedno (właściwie powinnam to napisać na początku). Według mnie 16
lat to chyba nieco za wcześnie na konkretne ukierunkowanie się. W końcu
wybierając profil w pewnym stopniu decydujemy już o swojej przyszłości -
matura, studia... Czy 16-letni człowiek jest w stanie dokładnie określić swoje
predyspozycje i upodobania? Jak narazie nie potrafię tego zrobić, gdyż ciągle
obawiam się, że dokonam niewłaściwego wyboru...

Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • shav87 Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? 18.03.07, 14:35
      Popieram to ze czlowiek 16 ma dosc trudny wybor..sama mam problem ale miejszy
      niz ty bo ja skladam na humana a konkretniej na historia -wos i po takim profilu
      moge isc na:prawo,filozofie,dziennikarstwo,filologie i psychologie.Pewnie ze
      masz trudny orzech do zgryzienia jesli rodzice napieraja a ty z wszystkiego
      jestes dobra...mysle ze rodzice pewnie maja racje bo jakby nie bylo no masz
      pewnie po matmie wiekszy wybor kierunkow...pozdro;]
      • Gość: Alicja Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.04.07, 13:26
        Myślałam, że tylko ja mam taki problem, a tu sie okazało, że nie jestem
        sama!!!:D jestem dobra ze wszystkiego i myslalam ze kiedy pojde do liceum
        ogolnokształcącego to wtedy jeszcze przez 3 lata będę mogła ozwijać wszystkie
        swoje zdolności. Tym bardziej, że intetesuje mnie i prawo (kierunek
        humanistyczny) i medycyna!! (bio - chem). Do wczoraj musialam zlozyc podanie i
        wybrałam bio - chem. Oczywiście wbrew wszystkim, którzy oczywiscie twierdza ze
        nadaje sie na kierunki humanisyczne. Ale ja chcę przynajmniej spróbować, ty zrób
        tak samo!!:) próbuj, zawsze jest możliwość przepisania się do innej klasy. A
        swoją drogą to dając w liceum profile oświata dała nam trudny orzech do
        zgryzienia. Z tym zgadzam się całkowicie. Pozdrawiam:)
        • Gość: iiza Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 20:30
          Wybór profilu--> 16 lat...? Czy nie za wcześnie? Kobieto--> jeśli chcesz
          skończyć edukację przed 40 i naprawdę być w czymś dobra musisz się prędzej czy
          później określić, bo o ile w gimnazjum można spokojnie uczyć się wszystkiego, w
          liceum już nie za bardzo się da.
          Wszechstronność jest także i moją bolączką. Bo gimazjum wybrałam profil
          geograficzno-historyczny. Dlaczego? Bo historię w gimnazjum miałam z tak szaloną
          kobietą, że nigdy nie wiedziałam, co akutalnie omawiamy, a ocena końcoworoczna
          wahała mi się między 2 a 5... Geografię- bo przez 3 lata uczyło mnie 5
          nauczycieli, a między każdym było ok 2 miesięcy przerwy, więc na dobrą sprawę
          nie wiedziałam, co to geografia ;-)
          Dziewczyno, skonkretyzuj się, znajdź złoty środek, bo w dzisiejszych czasach nie
          można być perfekcyjnym we wszystkim.
          Weź pod uwagę, że humanistów jest zbyt wielu...
          Ale nie przejmuj się. W mojej szkole w klasie mat-fiz-chem rozszerzoną historię
          na maturze zdaje 17 osób. Z kolei w humanie 15 zdaje biologię, a 9 matematykę.
          Dla chcącego nic trudnego ;-)
      • Gość: iksińska jak nie wiesz to lepiej do mat fizu IP: *.mlyniec.gda.pl 21.04.07, 20:58
        Jeśli z czasem stwierdzisz, że jednak wolisz przedmioty humanistyczne, to bez
        problemu do matury nadrobisz, pl, historię czy wos. Za to nadrabianie mat i fiz
        zawsze wymaga żmudnych korepetycji itp, bo tego samemu sie nie zrobi.

        I nie przejmuj się tak tym profilem, w wiekszosci szkol mozesz zmienic klase po
        roku o ile beda miejsca.
        pozdrawiam
      • Gość: Aga Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internet.piotrkow.pl 22.04.07, 17:09
        twoi rodzice dobrze Ci radza. idz na mat-fiz bo w przyslzosci moze jednak
        bedziesz na maturze musialaz dawac matematyke albo fizyke i tego sama nie
        nadrobisz nie zdarzysz sama przestudiowac materailu z 3 lat z w/w przedmiotow.
        natomiast z historii czy wosu poradzisz sobie. ja osobiscie slozylam na bio
        chemie, chociaz orlem z tych przedmiotow nie ejstem, a chcialabym zostac
        farmaceutka, chociaz od zawsze chcialam zostac nauczycielka historii i nadal nie
        wiem czy nia nie zostane,
        ale tak jak juz wczesniej napisalam historii idzie sie nauczyc ale z
        przedmiotami scislymi jest o wiele gorzej
    • kate91 Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? 19.03.07, 19:27
      zgadzam się z przedmówcą, że po ścisłych kierunkach masz większy wachlarz
      możliwości. Myślę, że 16 lat to zdecydowanie za wcześnie aby ukierunkować się
      na jakiś zawód, ale z drugiej strony, to przecież nie ma sensu dłużej uczyć się
      wszystkiego dokładnie i na szóstki:). Musisz zdecydować, w których dziedzinach
      czujesz się najlepiej. Ja od zawsze byłam humanistką, ale jak wybierałam
      gimnazjum, to mama naciskała, żebym poszła na profil ścisly, to będę miała lżej
      w liceum. Przez 1,5 roku w zasadzie się tam męczy6łam, bo od matmy była taka
      nauczycielka, że nic nie rozumiałam, ale teraz się w zasadzie przyzwyczaiłam, a
      i matematyczkę nam zmienili. Myślę,że mama dobrze mi doradziła, ale w lo pójdę
      na jakiś humanistyczny kierunek, bo myślę o prawie, albo którejś filologii.
      • Gość: Żywiec Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.chello.pl 20.03.07, 14:25
        Ale przecież wybierając liceum nie mowisz "a ide na pedagogiczny to juz na peweno bede nauczycielem"
        Nie. Przecież zdajesz maturę.
        Wybierasz profil pod względem matury. Wybierasz taka szkołę która zaoferuje ci zdanie matury z jak najlepszych przedmiotow czyli takich, ktore na wielu kierunkach są brane pod uwage.

        Jeżeli wybierasz technikum to znaczy że jesteś już pewna.
      • Gość: Lucusia Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 212.244.186.* 23.04.07, 14:50
        Ja tez się przychylam. Idź lepiej na ścisłe.
        Mam doswiadczenia, że osoby "niezłe" z matematyki lepiej sobie radzą praktycznie na większości kierunków.Lepiej działa logika, dycyplina myślenia. Kolejną sprawą jest to co będziesz robic po studiach. Nie ważne jaki kierunek skończysz, nigdy nie wiadomo gdzie będziesz pracować i jaka wiedza ci będzie potrzebna. Mnie po baaardzo humanistycznych studiach stała się nagle potrzebna matematyka, elementy ekonomii, statystyki. I mat-fiz jak znalazł.
    • Gość: gość Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 82.160.18.* 19.03.07, 23:00
      uważam zeby tak jest dobrze. choć powinien tez być wybór z ogólnym profilem,
      ale niektórzy już wiedzą ze napewno nie mają zamiaru iść w kierunku
      humanistycznym, więc idą na mat;fiz;chem;biol itp. ale tez widziałam profil mat-
      hist. więc to jest ciakawe. jak sie interesujesz i tym i tym.
      już w gimnazjum miałam problem z wyborem profilu ale to było tak ze
      matematyczna klasa miała tylko dodatkowe lekcje matematyki i te nie obowiązkowe
      przedmoioty i tak przerabiała, tylko z materiałem nie przerabiali powyżej 4 lub
      3 :)
    • Gość: Ewa Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 212.75.118.* 20.03.07, 09:30
      Jeżeli dobrze czujesz się z przedmiotów humanistycznych i ścisłych to
      zdecydowanie wybierz profil mat-fiz lub podobny ścisły. W klasie humanistycznej
      będziesz miała bardzo ograniczoną liczbę godzin matematyki i niski poziom, bo
      jest to profil dla humanistów, którzy słabo czują się w matematyce. Po mat-fizie
      możesz iść praktycznie na każde studia (także humanistyczne), bo łatwiej douczyć
      się samemu np.historii czy wosu niż matematyki i fizyki. W większości LO,
      szczególnie tych dobrych są dodatkowe kółka z wielu przedmiotów,a w klasie
      maturalnej dodatkowe fakultety i można spokojnie uzupełnić braki z podstawowych
      lekcji, poza tym zawsze zostają kotrepetycje.
      • Gość: mery Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.07, 15:28
        Tak, właśnie o tym głównie mówią moi rodzice. Obawiam się tylko, że w liceum
        przedmioty ścisłe już nie będą takie miłe i przyjemne jak w gimnazjum...
        wiadomo. Po prostu obawiam się, że sobie nie poradzę. Słyszałam już wielokrotnie
        o przypadkach, że w gimnazjum ktoś prowadził żywot wiecznego prymusa, a w liceum
        coś nagle się skończył i już nie było tak różowo...

        Zaczynam jednak coraz poważniej myśleć o mat-fizie mimo wszystko. Zawsze to
        większe możliwości. Wiecie, studia itd... No, jeszcze mam trochę czasu. Zbliżają
        się dni otwarte w wielu liceach więc pochodzę, popytam co i jak... pogadam z
        ludźmi, którzy chodzą do klas o różnych profilach. Może akurat pozwoli mi to
        podjąć pewniejszą decyzję.

        Wielkie dzięki za pomoc :))

        Pozdrawiam!
        • Gość: ing Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.chello.pl 21.03.07, 21:41
          Nie ty jedna masz ten problem; podobno 15-16 latkowie mówiący :"Tak, na 100%
          będę fizykiem"'("prawnikiem"'"lingwistą" itp.) to czysta patologia. System
          edukacji idiotycznie wymusza decyzje (ważące czasem na całym życiu) w tak młodym
          wieku. Pozostaje wybranie mniejszego zła: albo szkoły, w której naucza się
          ogólnie (przynajmniej w I klasie) a dobiera dowolną ilość poszerzonych
          przedmiotów ( są talie!), albo takiego LO, które zapewnia w miarę wysoki poziom
          nauczania wszystkich przedmiotów (ale bez szaleństw). Może na forach
          uczniowskich poszczególnych szkół, które bierzesz pod uwagę znajdziesz jakąś
          podpowiedź? Życzę zadowolenia z wyboru- a przez kolejne 3 lata i tak mogą się
          jeszcze pojawić niespodzianki (np.brak matury rozszerzonej- to jak będzie
          wyglądała rekrutacja na studia?).Mimo wszystko głowa do góry!!!
          • Gość: Paulina, ha! Humanistyka. IP: 83.2.24.* 21.04.07, 18:55
            A ja osobiście wybrałam profil humanistyczny. Może nie ze względu możliwości
            pracy (a po tym kierunku, wbrew pzoorom, też będe miaął ich od cholery), ale z
            tego, że uczyć się nie trzeba.
            (Nie, wcale nie jestem słabą uczennicą. Gimnazjum skonćże z paskiem, i z 4 dod.
            punktami do najlepszego LO w Słupsku, jop xD)
    • Gość: HMBAMK Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 15:59
      moim zdaniem 16 lat to stanowczo za mało na podjęcie tak ważnej decyzji. Sama
      waham się między profilem humanistycznym a matematyczno-geogaficznym. wybiorę
      jaednak klasę z rozszerzonym j.polskim, może angielskim,historią WOS-em, WOK-
      iem lub geografią. spory problem mam i tak z wyborem szkoły. Ale rzeczywiście
      uważam,że gimnazjaliści nie powinni dokonywać jeszcze tak istotnych wyborów.
      • Gość: aniołek Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 13:20
        Skoro 16 lat to za mało, to dokiedy chciałbyś uczyć sie WSZYSTKIEGO, z tego
        połwy, której nigdy nie wykorzystasz? Moim zdaniem w każdym LO powinien byc
        profil ogólny dla niezdecydowanych. Ja wiem od bardzo dawana że chcę iść na
        anglistykę i PR jednocześnie. Dla mnie nie ma nic trdnego w wyborze profilu.
        Human bądź lingwistyczny, tyle. Moim zdaniem już w gimnazjum każdy widzi jak
        radzi sobie z danego przedmiotu i juz tutaj 'wybiera' sobie na co postawi
        potem. I wiele też zależy od nauczycieli, bo np. ścisłe przedmioty powinno sie
        dobrze i ZROZUMIALE przedstawiać. Jednak TAKICH nauczycieli jak na lekarstwo.
        Niestety.
    • Gość: Homosapiens Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 17:56
      Nie będę doradzał Ci, który profil wybrać, ale musisz wiedzieć jedno - w
      profilu humanistycznym jest dużo łatwiej, ale będziesz miał mniejsze pole do
      wyboru kierunku studiów. W świecie ścisłym jest zupełnie odwrotnie.
      To jaki profil wybierzesz jest właściwie zależne od Twojej natury. Jeśli lubisz
      ryzykować wybierz profil mat-fiz, a jeśli nie - humana.
      I jeszcze jedno. Niby rzeczywiście - 16 lat to za mało, aby podjąć taką
      decyzję, ale myślę, że w ciągu 9 lat można wywnioskować po jakim świecie
      poruszasz się najpewniej.
      Pozdro :)
    • Gość: jolka Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 213.25.9.* 22.03.07, 20:40
      Owszem, 16-letni człowiek powinien mieć juz jakąs wizję sojej przyszłości.
      Powinien tez miec zainteresowania pozaszkolne.
      Jesli nie ma, to albo był źle edukowany albo jest kujonem który uczy sie dla
      stopni i nie mysli o niczym innym
      "Dobrze czuje sie w swiecie humanistycznym i scisłym" - co to znaczy?
      Wielu ludzi wybitnych w swojej dziedzinie czuje sie dobrze w innych.
      Ale to nie przeszkadza wiedziec czego sie chce.
      • Gość: mery Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.03.07, 16:35
        Nie wiem co jest niejasnego w wyrażeniu "Dobrze czuje sie w swiecie
        humanistycznym i scisłym".. to oczywiste! Nieskromnie powiem, że jestem dobra i
        z przedmiotów humanistycznych i (że użyje takiego określenia) matematyczno -
        przyrodniczych. Tak, wiem doskonale, że wielu ludzi wybitnych w swojej
        dziedzinie czuje sie dobrze w innych, ale czy to rozwiązuje mój problem? Licea
        ogólnokształcące nie oferują nam klas, w których na równym poziomie moglibyśmy
        uczyć się przedmiotów z dwóch skrajnych kategorii (byłoby to wręcz nierealne!) a
        pójście do ogólnej, to dosłownie wbicie sobie noża w plecy... nie można przecież
        być w nieskończoność wzorowym uczniem ze wszystkich przedmiotów! Nie zmienia to
        jednak faktu, że wciąż uważam wiek 16 lat za czas, w którym tak do końca nie
        wszyscy jeszcze potrafią się ukierunkować... Jak to zmienić? Nie mam pojęcia...
        trzeba się chyba po prostu dostosować. Ale czy ktos mi zabroni głośno mówić o
        moich wątpliwościach? :) pociesza mnie jednak, że nie tylko ja muszę się borykać
        z tego typu "problemami" :)

        Pozdrawiam ciepło wiosennie serdecznie =]
    • Gość: pixelek75 Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.03.07, 15:55
      W pełni zgadzam się z tobą mery. Moim zdaniem jest o wiele za wcześnie by
      decydować o praktycznie całym swoim późniejszym życiu. Mnie także interesuje
      wiele kierunków. A jeżeli pod koniec nauki w LO zmienię swoje upodobania?? I
      zapragnę zostać np. lekarzem a nie tłumaczem??? I co wtedy??? Będe musiała
      wykonywać zawód który mnie wogóle nie interesuje... Ale na szczęście nie
      jesteśmy same mery - w podobnej sytuacji jest 1,5 tys. gimnazjalistów w tym
      kraju!!! ;P pzdr :)
      • Gość: Jolka Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 213.25.9.* 23.03.07, 21:20
        O jakim niby całym życiu decydujesz?
        Wybierasz profil klasy, to znaczy po prostu więcej godzin z paru przedmiotów.
        Jeśli zechcesz możesz zdawać maturę z każdego innego , tylko trzeba sie wtedy
        samodzielnie douczyc. Dla chcącego to żaden problem. Są korepetycje albo kursy.
        Jeśli w LO zmienisz upodobania, to zmieniasz tylko przewidywane przedmioty
        maturalne. Do żadnej pracy jeszcze się nie idzie tylko na studia.
        Zajrzyj na forum matura, tam ludzie pisza że na przykład ktoś zdaje historię
        sztuki chociaż wcale jej nie miał w szkole i całego materiału uczył sie SAM.
        Owszem wybór klasy jest obarczony pewnym ryzykiem, ale to nie jest decyzja o
        całym życiu. Zresztą można zmienić klasę a nawet szkołę.
        • Gość: pixelek75 Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 212.2.100.* 23.03.07, 22:49
          Spoko jolka, ale wiesz wybór szkoły to jest wielka zmiana. Przynajmniej dla
          mnie... Rozmumiem - każdy ma swoje zdanie. Dobrze, że przynajmniej nie musimy
          wybierać szkoły podstawowej :). A poza tym na pewno łatwiej jest się nauczyć na
          maturę przedmiotów, które mieliśmy na interesującym nas profilu. Mimo wszystko
          i tak uważam, że jest nieco za wcześnie. Jeszcze rok gimnazjum by nie
          zaszkodził... A na pewno pomógłby w doborze swoich zainteresowań...
          • Gość: Asia Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.adsl.inetia.pl 24.03.07, 09:40
            Ja wybrałam swój profil drogą eliminacj z polakiego i historii nie jestem dobra
            więc odrzuciłam profil humanistyczny, podobnie z matematyczno -fizycznym nie za
            bardzo przepadam za tymi przedmiotami. Wybrałam profil biologiczno-chemiczny z
            tego względu, że kończąc gimnazjum bardzo lubilam biologie co do chemii miałam
            mieszane uczucia, a teraz z biologii za dobrze mi nie idze, ale za ty chemia to
            jest mój konik. Troche mnie to denerwuje, że jak są jakieś pytania co do chemii
            to pół klasy do mnie wali.
        • Gość: lolka Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.03.07, 15:36
          A ja uważam, że to jest ciężki temat. Z jednej strony to dobrze, że wybieramy w
          wieku 16 lat i szkołę ponadgimnazjalną, a nie podstawówkę z już ukierunkowaną
          przyszłością. Ale z drugiej strony młodemu zcłowiekowi ciężko jest zprecyzować
          co chciałby robić i czego się uczyć. Moja koleżanka ma bardzo wielki problem,
          bo z wszystkich przedmiotów idzie jej tak samo i praktycznie wszystko ją
          interesuje. Ja na szczęście nie mam takiego problemu, bo już od 2 gim. mam
          zaplanowane (co do studiów i matury) co dalej robić. Moim zdaniem wystarczy się
          z tym pogodzić, bo co możemy zrobić?? Chyba tylko dobrze się zastanowić nad
          doborem szkoły i ewentualnie poprosić o pomoc rodziców i wychowawców. To jest
          nasza pierwsza poważna decyzja, no a przecież ten moment musi kiedyś
          nastąpić...
          Pozdrawiam i ciebie pixelku75 i ciebie Jolka, bo wydaje mi się, że obydwie
          macie rację... :)
        • Gość: pixelek75 Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.gprspla.plusgsm.pl 24.03.07, 15:43
          Tylko wiesz-nie każdego stać na zmianę szkoły, a nie mówiąc już o różnego
          rodzaju kursach czy zajęciach dodoatkowych!!! Jeżeli ktoś jest ambitny, ale
          biedny to pójdzie na studia państwowe, ale żeby się na nie dostać musi mieć
          dobre wyniki z matury. A jeżeli będzie się "douczał" tych przedmiotów, które
          raptem go zaczęły interesować i dodatkowo tych, które ma na wybranym wcześniej
          profilu - to nie wyrobi! I wtedy będzie skazany na ten profil, bo nie będzie
          miał innej możliwości...
          • Gość: mery Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.03.07, 16:00
            "Jeszcze rok gimnazjum by nie
            zaszkodził... A na pewno pomógłby w doborze swoich zainteresowań..." tak, to by
            bylo chyba dobre rozwiązanie, chociaż nie wiadomo, czy później nie okazałoby
            się, że 4 lata to jednak zbyt mało itd, itd... myślę jednak, że w wieku 17 lat
            jakoś łatwiej przyszłoby podjąć odpowiednią decyzje.
            I zgadzam się z pixelkiem/pixelką... dla niektórym zmiana szkoły, czy opłacanie
            dodatkowych lekcji to nic, ale niestety nie dla wszystkich. Poza tym ciężko jest
            uczyć się tak na "dwa fronty". Nie dość, że przesiadujesz i musisz uczyć się z
            przedmiotów, których nie masz zamiaru zdawać matury, to jeszcze musisz się
            martwić o dokształcanie się na własną rękę. Jest to męczące. Pytanie tylko, czy
            warto takim kosztem (dosłownie i w przenośni) płacić za błąd wyboru profilu. Ja
            do tego w każdym bądz razie podchodzę poważnie - do liceum, jak i do wyboru
            klasy. Nie chce mi się później marnować czasu i nudzić się na lekcjach, które
            mnie zupełnie nie interesują oraz poświęcać na nauke ich cenny czas, który
            mogłabym przeznaczyć na to, co tak naprawdę lubię i chce zdawać na maturze.
    • Gość: kasia Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 20:26
      Czekajcie, bo chyba nie wyrabiam... Z tego co wiem, profil w liceum nie wpływa
      na kierunek studiów, jakie się podejmuje. Nasza pedagog tłumaczyła nam, że
      jeśli ktoś skończy, dajmy na to, liceum na profilu mat-fiz, nic nie stoi na
      przeszkodzie, by podjął studia, powiedzmy, polonistyczne. Jeśli wybieram np.
      biol-chem, chyba niekoniecznie muszę kończyć studia o podobnej tematyce? Czy
      mam jakieś złe informacje? Jeśli tak, to czy mógłby mi ktoś powiedzieć, na
      jakie kierunki mogę się wybierać po humanie(pol-hist-wos)? Bardzo proszę o
      odpowiedź...
      Z góry serdecznie dziękuję i pozdrawiam =)
      • Gość: mery Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.07, 19:54
        to zalezy jaki poziom reprezentuje ta "Twoja" szkola. Jeśli jest dobra, to nie
        widze sensu by wyjeżdżać. Ja np. idę do szkoły nie do tej najbliższej, lecz to
        tej w innym mieście. Nie tylko ze względu na poziom (bo i w tej "mojej" jak się
        chce, to można sie czegoś nauczyć... taaa... tylko trzeba chcieć:PP) ale również
        ze względu na środowisko. Mieszkam w małej miejscowości więc co do liceum nie
        mam zbytniego wyboru. Im szybciej się stąd wyrwę tym lepiej! Wszystko zależy od
        tej Twojej "rodzimej" szkoly i od towarzystwa.. jeśli Ci ono odpowiada, to nie
        ma co się trudzić i emigrować gdzieś dalej. Gdybym ja mogła (czyt. chciała) też
        bym została.. ale cóż.. ci ludzie... po prostu jakoś nie mogę się tu odnaleźć.
        Pozdrawiam!! :D
        • Gość: pixelek75 Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 212.2.101.* 01.04.07, 15:57
          Ja jestem w podobnej sytuacji co mery. Też jestem z małej miejscowowści i
          wprawdzie jest tu jedno liceum, ale poziom jest FATALNY!!! I muszę wyjechać do
          miejscowości oddalonej o 40km od mojego domu... Także celka (czy jak cię tam
          zwą) lepiej idź do liceum, z którego coś wyniesiesz (chodzi mi oczywiście o
          naukę ;p) niż męczyć się w jakiejś prowincjonalnej budzie, w której stracisz
          tylko 3 czy 4 lata...
          Buziaki :*
          • shav87 Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? 03.04.07, 18:21
            Wiec powracam po dlugiej nie obecnosci w temacie;] Jak juz mowilam ide na humana
            i pewnie ze nie zwalnia mnie to z mozliwosci pisania matury z dajmy na to
            biologi bo matma pewnie juz bedzie obowiazkowa...ale fakt pozostaje faktem ze
            lepiej bede przygotowana z historii niz z biologi.Jasne zmieniac szkole?Ej mysle
            ze 16 lat to byc moze malo ale tak jak ktos tu juz powiedzial kazdy z nas ma
            jakas swiadomosc wieksza lub mniejsza swiadomosc tego co chce,chcialby,moze w
            przyszlosci robic.To z pewnoscia trudne.Wiem cos o tym jednak skoro wiem ze
            jestem dnem z matmy a tak w moim przypadku jest to nie pojde lub moje
            zainteresowania nie zmienia sie szczegolnie i nie zloze na bio-chem bo to
            przeciez poniekad profil scisly jest.Jezeli wiem ze latwo lekko i przyjemnie mi
            sie pisze z polaka hista mnie interesuje mam gadane to moge isc spokojnie np na
            dziennikarstwo i bede sie realizowac, a kierunek jeden nie jest.Zawze moge
            stwierdzic bo przeciez nnie moge powiedziec co za 3 lata bede myslec byc moze
            pojde na jakas filologie a to i tak wiele nie zmienia bo i tak bylabym po
            profilu humanistycznym.Konczac moja zawila wypowiedz stwierdzam ze umysly scisle
            no...nie oszukujmy sie maja jako tako ulatwione zadanie i maja wiekszy wybor
            kierunkow pracy i innych, ale nie oznacza to ze po profilu humanistycznym jestes
            przegrana.PRACA POPłACA czytajcie : jak chcesz to mozesz;0 big pozdrho;]
        • Gość: Moxus Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 18:59
          Cóż.. faktycznie macie rację , że tak młodzi ludzie jak my nie powinni
          decydować już o swojej przyszłości (niekiedy nawet dłuugoletniej przyszłości) ,
          ale nie ma niestety sposoby by ten problem załagodzić w jakikolwiek sposób.
          Ubolewam po prostu nad tym , że nie ma profilu mat-human.. ale takie życie :P.
          Pozostanie mi najwyżej albo matematyczno-fizyczny albo humanistyczny.. a ja
          chciałbym mieć poszerzony na przykład polski i matematykę..
          Klasa ogólna jednakze nie gwarantuje poszerzonych tych własnie przedmiotów .. z
          natury jestem leniwy , więc na kółka też nie będę się wybierał. Z języków
          jestem nienajlepszy(ani niemiecki ani angielski nie są moimi konikami) , więc
          klasa językowa odpada..a żeby było śmieszniej nie znoszę fizyki , a z historią
          u mnie tak sobie..
        • Gość: Kaśka Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.04.07, 15:30
          Moim zdaniem jeszcze za wcześnie na tak poważne wybory typu dalsz kierunek
          kształcenia (mówię o studiach), dlatego też klasę w liceum wybrałam na
          podstawie moich dosyć ogólnych zainteresowań. Mianowicie wybrałam mat-geo. Co
          prawda pod względem moich ocen powinnam zainteresować się raczej humanem, ale
          nie zniosłabym dodatkowych godzin wykładów na temat: "Dlaczego Słowacki wielkim
          poetom był?" itp. Pozdrowienia dla wszystkich! Życzę trafnego wyboru klasy!
          Papa!
    • Gość: aniołek Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.tvgawex.pl 07.04.07, 20:58
      ja wzięłam pod uwagę to co będę chciała robić w późniejszym czasie.miałam z tym
      trochę kłopotów, bo tak samo jak Ty, mam rozległe zainteresowania, ale w końcu
      wybrałam to co mnie interesuje najbardziej i mimo że nie jestem zbyt dobra z
      historii to idę na profil humanistyczny bo na maturze będę musiała (chciała-jak
      kto woli) zdawać rozszrzony polski i WOS lub historię.Ty też patrz pod tym
      względem.Pomyśl co byś chciała robić w przyszłości.To najprostsze rozwiązanie
        • Gość: Pin Re: IP: *.piotrkow.net.pl 13.04.07, 13:49
          Tez mam ten problem. moja wymarzona klasa to gorafia + bilogia + chemiczna i
          moze jezyk. Tylko takich u mnie nie ma, wiec mam do wyboru matematyczno-
          geograficzne lub bilogiczno-chamiczne. Dodam, ze mysle o dwoch kierunkach na
          studia - filologia lub medycyna. W sumie tez jestem dobra "ze wszystkiego",
          jedyny przedmiot, ktorego nie chce to wos. nie wiem co wybrac, nikt mi nie
          pomoze. Ktos powie "pomysl w czym jestes najlepsza", a ja na to, ze z geografii
          i chemii, to co mam w koncu wybrac? Jest jeszcze klasa jezykowo-geograficzna i
          w sumie mysle nad nia. Moze ktos jest w takiej i wie, jak tam ucza bilogii i
          chemii?
    • Gość: olka Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.04.07, 15:16
      Ja miałam podobny problem. Ale stwierdziłam, że na humanie sobie nie poradzę. Moja obecna nauczycielka od polskiego się nas boi i na lekcji robimy co chcemy :P (a wypracowania na początek lutego jeszcze nie napisałam). Wybieram się na mat-fiz-inf bądź mat-fiz-ang. Wiem co się z tym wiąże, bo znam pare osób na tym profilu <kucie>.
      Co do profili w pierwszej klasie zwykle jest "normalnie" prawie w każdej klasie tylke samo godzin każdego przedmiotu. W drugiej powoli odpadają. W trzeciej klasie na profilu humanistycznym masz 2-3 godz matmy, na ścisłym ok5-6 :P I tak jest z większą ilością przedmiotów na profilu. Dlatego chcąc zdawać przedmiot nie profilowany musisz sie dużo uczyć i to już od pierwszej klasy ;/
    • Gość: no dokładnie!!! Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 13:24
      ja taż mam taki problem,a dodatkowo waham się co zrobić w kwestii- iść do tej
      samej klasy z kumpelami na profil który mi nie zbyt leży, czy iść do takiej w
      której na pewno sobie poradzę alę będę w niej bez znajomych!!! ja chyba tak nie
      potrafię, wolno się aklimatyzujęi czuję żeto będzie porażka...no właśnie skąd
      ja mam teraz wiedzieć co będę chciała robić jak dorosnę , bez sensu ta
      sytuacja. ale damu=y radę, pozdro 4all
    • Gość: Życzliwa Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 16:30
      Miałam taki sam problem jak Ty. generalnie to ja interesuje sie wszystkim po
      trochu i ze wszystkiego mam 5 i 4. Ale ja wybrałam mat- inf. wydaje mi sie ze po
      takim profilu więcej drzwi stoi dla mnie otworem. To jest tylko i wyłącznie
      twoja decyzja nie możesz kierować sie czymś co myślą inni. To ewentualnie ty
      będziesz męczył sie 3 lata na humanie, a nie twoi rodzice.

      Życzliwa
    • Gość: olenqa Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.ghnet.pl 19.04.07, 17:27
      Napiszę z perspektywy osoby, która właśnie kończy liceum i dylemat wyboru
      profilu ma juz dawno za sobą.
      Otóż uważam, że 16 lat jest to w miarę dobry moment na zastanowienie się nad
      tym co właściwie chcielibyśmy robić w życiu, bo potem się okazuje, że majac 19
      lat, kiedy trzeba podjąć decyzje o wyborze kierunku studiów ludzie dalej nie
      mają pojęcia co chcą w życiu robić.
      Z drugiej strony wybór profilu, to nie podpisanie cyrografu, zawsze mozna się
      przenieść do innej klasy, jeśli stwierdzisz, że jednak chcesz być lekarzem, a
      nie prawnikiem.
      Przyznam, że 3 lata temu miałam dokładnie taki sam problem: human czy mat-fiz.
      Byłam śiwtna z polskiego, z angielskiego zostalam laureatka. Rodzice naciskali
      na mat-fiz, bo sami kończyli takie klasy, poza tym nie byłam nigdy zła z
      matematyki. Wybrałam mat-fiz. Po pierwsze jak juz wcześniej ktoś napisał masz
      nieskończenie więcej możliwości z matura z matematyki niz z historii: wszytskie
      studia na politechnikach (po ktorych są najlepiej płatne prace),
      ekonomia,międzywydziałowe, a nawet biotechnologia, znam też ludzi po mat-
      fiazach na medycynie i prawie. Po drugie mat-fizy są fajniejsze jako klasy,
      wiadomo, więcej chlopaków to mniej obgadywania, kłótni, zawiści, kółek
      wzajemnej adoracji. Oczywiście nie twierdze, ze w kazdym humanie tak jest, ale
      z opowieści moich znajomych mozna wysnuc takie wnioski.
      Jestem bardzo zadowolona, ze wybralam mat-fiz. Chociaz w polowie drugiej klasy,
      kiedy mialam ogromne klopoty z fizyka, zastanawialam sie nad zmiana klasy, a
      nawet szkoly. Gdybym miala jeszcze raz wybierac, wybralabym tak smao.
      • Gość: studentka Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.eranet.pl 19.04.07, 19:14
        a ja napiszę z perspektywy osoby, która właśnie próbuje zmierzyć się z wizją
        sesji letniej na I roku prawa - według mnie z jednej strony 16 lat (a u
        niektórych nawet mniej - osoby, które urodziły się pod koniec roku lub poszły
        wcześniej do szkoły) to za mało na podejmowanie decyzji co do dalszej drogi
        naukowej a z drugiej strony wystarczająco dużo. czemu?

        Gdy kończyłam gimnazjum byłam tak samo dobra z matematyki jak i z polskiego.
        Nienawidziłam za to historii i nudziłam się na wosie;)a uwielbiałam biologię.
        Poszłam do LO - wahałam się między klasą dwujęzyczną, klasą mat-fiz i bio-chem.
        Ostatecznie poszłam do klasy dwujęzycznej. System w mojej szkole był taki, że w
        1 klasie wszystkie przedmioty były realizowane na poziomie podstawowym a od 2
        klasy wybieraliśmy rozszerzenia. Zgadnijcie co wybrałam? fakultet historia-wos
        :D Czemu? Przez całą pierwszą klasę męczyłam się zarówno z matmą jak i z
        biologią i chemią. Stwierdziłam, że jeśli na podstawie idzie mi źle, to na
        rozszerzeniu będzie jeszcze gorzej. No i z dostępnych przedmiotów została mi
        historia i wos właśnie. Stwierdziłam, że może nie będzie tak źle. Jakoś
        zmęczyłam te 2 lata,ale nigdy nie pokochałam historii, nauka do matury była dla
        mnie tragedią. Potem trzeba było wybrać studia. Na co poszłam? Na prawo. Ale w
        ogóle nie czuję tych studiów. Teoretycznie jestem humanistką. Czy aby na pewno?
        Prawda jest taka, że przyzwyczaiłam się do takiej myśli, że nie nadaję się do
        matmy, że geografia jest nudna. Teraz,jakbym miała możliwość cofnąć się w czasie
        wybrałabym klasę o profilu przygotowującym pod studia na przykład ekonomiczne.
        Przemogłabym się i uczyła tej matematyki. Wtedy stchórzyłam przez problemem.
        Dziś jestem już bardziej dojrzała i wybrałabym inaczej. Ale na to niestety było
        już za późno. Dlatego uważam, że 16 lat to zdecydowanie za mało, żeby podejmować
        wybór co chcę robić w przyszłości.

        Z drugiej strony...ktoś tu mądrze napisał, że w sumie 16 lat to odpowiednia
        pora. W końcu kiedyś trzeba przestać być "specjalistą od wszystkiego" i zacząć
        kształcić się bardziej w konkretnym kierunku.

        Wobec owych dwóch spornych punktów widzenia, należałoby znaleźć rozwiązanie,
        które pozwoliłoby uniknąć takich "porażek edukacyjnych" , "złych wyborów" i
        "kompletnego rozminięcia się z kierunkiem drogi naukowej"? Niestety, obawiam
        się, że dylematy młodych osób mało interesują ludzi odpowiedzialnych za sprawy
        oświatowe... Ale zastanówmy się: może niech 1 klasa zawsze będzie ogólna a
        fakultety będzie się wybierać od 2 klasy? To byłoby jakieś rozwiązanie - młodzi
        ludzie mieliby jeszcze jeden rok,aby dorosnąć do podjęcia jakiejś decyzji. Albo
        wydłużyć LO o jeden rok i wtedy niech ludzie wybierają fakultety po 2 latach
        kształcenia ogólnego? 18latkowie chyba już trafniej dokonują wyborów naukowych
        niż 16latki. Ale...to tylko takie moje pobożne życzenia - pewnie i tak zostanie
        tak jak jest...
    • Gość: Neko Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.eimg.pl 19.04.07, 19:21
      Miałam ten sam problem. Finalistka olimpiad - matematycznej i fizycznej marząca
      o tym, by pisać bajki dla dzieci. W końcu postawiłam na bycie humanistą majacym
      pojęcie o całkowaniu i różniczkowaniu, czyli wybrałam klasę mat-fiz, zaś za
      kilka miesięcy składam papiery na filologię polską. W klasie matematyczno-
      fizycznej nie było łatwo, ale poradziłam sobie. Dam Ci radę: to nie profil jest
      najistotniejszy, ale nauczyciele, ja trafiłam na takich, ze mimo ścisłego
      profilu, klasa męczyła sie z rozszerzonym polskim i historią. Ot tak, bo takie
      były ambicje szkoły i nauczycieli. Zasięgnij rady uczniów szkoły do której się
      wybierasz i pytaj o nauczycieli. Pozdrawiam i życzę udanego wyboru.

      www.kuroneko.eblog.pl
    • Gość: uczennik Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:12
      Też mam identyczny problem. 16 lat i trzeba wybrać profil. Oczywiście, że nie za
      wcześnie. Trzeba się przecież przygotować do matury i prawdziwej nauki. Ile
      czasu można się uczyć głupot jak w podst. lub gim :)

      Podobnie jak Ty, dobrze się czuje w humanistycznych przedmiotach, jak i w ścisłych.
      Wybieram jednak ścisłe (matma fiza) bo po nich mam nadzieję, mieć ciekawszą
      pracę (politechnika->inż.)

      Kierować musisz się właśnie tym, co lubisz. Przecież, prawdopodobnie będziesz
      się tym zajmować przez resztę życia.
      Pozdrawiam i życzę dobrego wyboru :)
      • Gość: a. Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.04.07, 20:40
        wydaje mi się, ze skoro są problemy z wybraniem kierunku, b się nie ma pwności
        czy woli się ścisły czy nie, to można wybrać np. klasę językową. Język obcy z
        pewnością przyda się i osobie która kiedyś będzie studiowała kierunek ścisły i
        osobie która pójdzie na coś humanistycznego. Tak naprawdę kierunek dośc ogólny a
        jendak się przydaje i JAKIŚ profil jest.
    • Gość: Nauczyviel Opinia nauczycila IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 21:05
      Człowieku, unikaj liceum profilowanego. Uczę w takim "czymś".
      Przedmioty ogólnokształcące sa okrojone na korzyść przedmiotów "zawodowych".
      Maturę zaś muszą zdawać wg kryteriów liceum ogolnokształcącego. Nprachunkowości
      mają jedną godzinę wII i III i 2 godziny w IV klasie. Uczniowie w kształcący
      się w zawodzie technik rachunkowości mieli 2 godz w II , 7 w III i 7 IV klasie.
      I to było mało, aby wiedzę z rachunkowości przyswoić. A teraz obecnie to
      jeszcze trzeba uwzględniać częściej zmieniające się kulawe prawo podatkowe. I
      taki uczeń i tak się nie nauczy w Lic. Profilowanym rachunkowosći, dodatkowo
      nie mając żadnego tytułu zawodowego. Tak więc człowieku młody idź do liceum
      ogólnokształcącego, porządnie przyłóz się do matury i po liceum rozejrzyj się
      za tym, co chcesz w życiu robić. Pomijając to,że w następnym roku szkolnym
      będzie ostatni nabór do profilowanych, bo władze zorientowały się, że to gniot.
      A typa, który profilowane wymyślił, należy za jaja powiesić przy kolumnie
      Zygmunta.
    • Gość: Cachotterie Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.icpnet.pl 19.04.07, 21:30
      Powiem Ci tak: łatwiej w razie czego wziąć samemu książki i poczytać, opracowania pisane przez mądrych ludzi etc. niż samemu się nauczyć fizyki (oczywiście zakładając że ma się dobrego fizyka). Co nie znaczy naturalnie że to niemożliwe :) Piszę tylko: łatwiej.
      Ja poszłam na mat-fiz (choć akurat trafiłam na taką polonistkę, że niejeden "human" by się nie powstydził). Moja siostra z kolei wybrała profil humanistyczny, bo w gimnazjum zrazili ją do fizyki. I teraz przy wyborze studiów miała mocno ograniczony wybór. Porównuję to ze swoją sytuacją i ja czułam się jakoś dużo swobodniej. Wydaje mi się, że gdybym decydowała się na jakiś kierunek bardziej humanistyczny, to mnie byłoby łatwiej nadrobić "braki" z przedmiotów humanistycznych, niż jej ze ścisłych.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka