Wybór profilu. Czy nie za wcześnie??

    • Gość: Gianna Wybór profilu. IP: *.kalisz.mm.pl 24.04.07, 15:49
      Wybór profilu zależy od tego co dalej chciałabyś robić. Jeżeli masz już
      określoną drogę kształcenia wyższego nie będzie problem wybór profilu. Jeżeli
      interesuje Cię mat-fiz - a dalej chciałabyś studiować na politechnice - powinnaś
      wybrać właśnie ten profil. Natomiast jeśli chciałabyś studiować psychologię,
      filologię - human faktycznie jest lepszym rozwiązaniem. Natomiast jeśli nie masz
      sprecyzowanych planów na przyszłość, musisz pamiętać, że wybierasz przedmioty
      maturalne nie zawsze zgodnie z profilem. Jeśli w trzeciej klasie (lub już w
      pierwszej - twoje upodobania mogą zmienić się, np. z powodu nauczyciela - wiecie
      jak to jest - okaże się, że od fizyki dostaniesz jędze - i już przestajesz ją
      tak lubić) zdecydujesz się na zdawanie fizyki na maturze (rozszerzonej) to po
      profilu mat-fiz nie masz żadnego problemu - jeśli jesteś po humanie - besz korkó
      nie masz szans. Odwrotnie jest jednak ze zdawaniem historii - po humanie jak
      najbardZiej, ale i również po mat-fizie - historia jest przedmiotem, który musi
      sie pasjonować i poza szkołą, sama poznasz i nauczysz się, fizyki, czy matmy
      będzie trudno w "domowych warunkach" wykuć na maturkę. Ulubione przedmioty nie
      zawsze bywają odpowiednim kryterium. Ja uwielbiam historię, ale i matematykę i
      fizykę - wybieram mat -fiz bo to ta własnie klasa uczy logicznego myślenia - i
      prościej jest się z niego przestawić np. na psychologię. Poza tym w moim mieście
      to własnie mat-fiz jest (po za klasą bio-chem - która zupełnie mi nie
      odpowiada) klasą o najwyższym poziomie. Dostosuj to również do siebie - jeśli
      masz wystarczająco dobre wyniki, aby dostać sie do klasy mat-fiz, powinnaś ją
      wybrać. Jeśli nadal masz problemy z wyborem, wybierz się z rodzicami do poradni
      (tej samej, w której załatwia się dyslekcję ect.) Tam wykonują specjalne testy,
      które pomogą dokonać ci wyboru.
      • Gość: ssyl Re: Wybór profilu. IP: *.dolsat.pl 24.04.07, 21:09
        A co sadzicie o medycynie?
    • Gość: natalia Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.big4.pl 24.04.07, 23:05
      ja tez mam problem, bo nie wiem na jaki profil pojsc. nie przejmuje sie tym
      bardzo, bo nawet jesli pojde na humana a pozniej bede chcial zostac lekarzem to
      nic mi w tym nie przeszkodzi. a tak poza tym to uwazam ze do liceum nie oplaca
      sie isc no chyba ze masz zapewnione studia...
    • Gość: aga Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 11:49
      ja mimi iż mam dopiero 15 lat wiem już dokładnie co chcę robić w życiu i na
      profil zdecydowałam się już dawno a mianowicie bio-chem pozdrawiam.
    • Gość: ayanaaa@wp.pl Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 12:31
      no ja myśle nad mat-ger albo czymś takim:PP;)wiem ze ścisłe niby lepiej idzie w
      polskim i hiście ale tylko na sprawdzianie, potem wszystko zapominam i tyle;PPP
    • Gość: Licealistka Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 14:11
      Jeszcez rok temu stałam przed takim wyborem.... alejestem zdania, że to się po
      prostu wie.. bo mając 16 lat decyduje się już o sowim życiu i powinno sie
      wiedzier cczegoi sie w tym zyciu tak naprawde hcce. NIE SŁUCHAJCIE RODZICÓW!!!
      to jest tylko Wasz wybór... rzoumiem wahania w stylu ide do mat-fizu ale nie
      wiem do jakiego liceum.. ale wahanioa co ja mam wybrac??? Ludzie macie 16 lat..
      niby ważni i dorosli, a tak naprawdę małolaty, które kapryszą i grymaszą... Ja
      jetsem w klkasie profilu franc-pol a potem wybieram sie na romanistyke... To
      sie po prostu wie....majac te 16 lat...
    • Gość: eewelinaa Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: 212.244.85.* 25.04.07, 14:26
      Doskonale wiem, jaki to trudny wybór. Zazdroszczę tym wszysktim, którzy 'od
      zawsze' wiedzieli, co chcą w życiu robić.
      Osobiście robiłam juz masę testów z tzw. doradztwa zawodowego i nie pomogło mi
      to wcale. Moje dwa główne zainteresowania są po prostu chyba zbyt skrajne.
      Stoję przed wyborem profilu i zastanawiam się czy pójść na bio.- chem. czy
      humanistyczny lub językowy. Bardzo lubię teatr i wszystko, co ze sztuką
      związane. Jednak dostać się na uczelnię kształcącą w tym kierunku jest b.
      trudno, a już znaleźć pracę w zawodzie.. Kazdy wie jak jest ciężko. Z drugiej
      jednak strony bardzo lubię chemię. Myślalam też żeby wybrać się na
      politechnikę, a tam na kierunek technologia leków i kosmetyków. Ale nie wiem
      czy idąc na tam, nie będę żałowała swojej decyzji, bo przekonam się, że to
      wlaśnie teatr jest moją pasją. I to samo działa w drugą stronę: jeśli wybiorę
      teatr, będę się zastanawiać, czy dobrze określiłam swoją przyszłość, bo jak
      każdy wie, kierunki ścisłe są lepiej opłacalne.
      Profil językowy chyba jednak odpada- języków i tak, i tak będę się uczyć poza
      szkołą.
      Jednak najważniejszym dylematem są moje dwie pasje- chemia i teatr. Nie da się
      niestety tego pogodzić.

      Również myślę, że dla jednych 16 lat to za mało na poważną decyzję, dla innych
      wręcz w sam raz. Na moje nieszczęście, jestem w tej pierwszej grupie.

      Co do posta mery: mój problem jest bardzo zbliżony do Twojego. Może jednak Ty
      potrafisz lepiej, niż ja, określić, co chcesz tak naprawdę robić w życiu.
      Rodzice dobrze Ci radzą, ale to Ty musisz zdecydować. To, że jesteś
      wszechstronnie uzdolniona nie ma znaczenia, bo czas się skonkretyzować. Wiem,
      że to trudne, w końcu mam ten sam problem, ale spróbuj. Ja próbowałam już
      wszelkich sposobów i chciałabym uzsykać jakichś porad od innych.

      Serdecznie pozdrawiam niezdecydowanych oraz tych, którzy od zawsze ;) wiedzą,
      co chcą w życiu robić. :)
      • Gość: Ola Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.acn.waw.pl 25.04.07, 22:56
        A ja doskonale Cię rozumiem, mam identyczny problem. Znaczy się, miałam, bo już
        wybrałam mat-biol-chem. Doszłam do wniosku, że na humanistyczne przedmioty
        jestem za leniwa [wiem, że to brzmi absurdalniexD], a teatrem mogę się zajmować
        dodatkowo, bo nie wiążę raczej z nim jakiś wielkich planów na życie. Poźniej
        poszło drogą eliminacji - za fizyką za bardzo nie przepadam, uważam, w
        przeciwieństwie do mojej nauczycielki, że jej nie umiem, więc odpada; chemię
        bardzo lubię, matematykę też; zostają geografia (zmienił mi się nauczyciel i
        chyba straciłam coś z zamiłowania do tego przedmiotu) i biologia (patrząc z
        perspektywy chemii - z dwojga złego wolę biologię niż fizykęxD). Teraz pytanie -
        co ja mogę robić po chemii? Także myślałam o "bawieniu" się w lekch i
        kosmetykach... Ale już chyba nie zapieram się jak kiedyś, żeby pójść na medycynę...
        Ktoś mi kiedyś doradził, że jeśli nie wiesz na jaki kierunek się zdecydować, to
        lepej iść na ścisły, ponieważ doskonali logiczne myślenie, a to jest trochę
        bardziej przydatne w życiu, niż pisanie stert prac;)
        pozdrawiamxD
    • Gość: Ada Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 15:21
      Obecnie jestem w 1 klasie bardzo dobrego liceum - na humanie. Stety i niestety.
      Moim marzeniem był biol-chem, ale się nie udało - swoją drogą tylko dwa punkty
      mnie od niego dzieliły.
      Na początku drugiego semestru w 3 gimnazjum przechodziłam kryzys z ocenami i
      ogólnie szkołą. O mały włos a dała bym sobie spokój z moim upragnionym LO, w
      którym właśnie jestem.
      Wybieranie profilu w wieku 16 lat to naprawdę wielki problem. Jest to
      niesamowite ograniczenie dla tak młodego człowieka - co nie wybierze to i tak
      będzie źle. Ciężko jest przewidzieć jak potoczy się nasze życie.
      Osobiście polecam składanie papierów na te zaawansowane profile typu mat-fiz czy
      biol-chem. Na humana można zawsze się przenieść. pozrdawiam i życzę dobrego wyboru.
    • Gość: Mucha Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.07, 15:51
      Ja chciałam iść chyba na każdy profil :) Ale zdecydowałam się na cos z geografia, bo bardzo ja lubie. Zaleznie od szkoly do ktorej sie dostane bedzie to profil geograficzno - informatyczny lub geograficzno - matematyczny :PP
    • Gość: Karolina Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.mynet.com.pl 25.04.07, 16:16
      Hmm... jeszcze niedawno miałam podobny problem jaki Ty masz teraz. Jestem w 3
      klasie gimnazjum. Jednak podjęłam już decyzje co do profilu. Wybrałam mat-fiz.
      Dlaczego? 80% ludzi po studiach to humaniści a poza ty co można robic po
      humanie...byc nauczycielką polskiego, historii...jakoś mnie to nie kręci. Chyba
      że Ciebie tak...:)
      Pozdrawiam
    • Gość: Mark Ja wybrałem profil (ścisły) jak miałem 15 lat, IP: *.emrsn.co.uk 25.04.07, 16:27
      a moi rodzice (humaniści) w wieku 14 lat. Jeśli 16-letni człowiek nie "jest w
      stanie określić swoich predyskpozycji i upodobań" to znaczy, że powinien
      wyjechać do Afryki na jakiś wolontariat i pomagać tym, którzy mają większe
      zmartwienia.
    • misty-girl Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? 25.04.07, 19:09
      Nie, to nie za wcześnie, żeby decydować o swojej przyszłości. Im wcześniej
      zdecydujesz, co chcesz dalej robić, co studiować, tym więcej będziesz mieć czasu
      np. na przygotowanie się do matury z przedmiotów potrzebnych do rekrutacji na
      studia. Wiem, co mówię- moja matura za rok.
      Teraz trochę moich obserwacji. Wydaje się Wam, co niektórym przynajmniej, że
      klasa humanistyczna to życie łatwe, lekkie i przyjemne. Nie trzeba się uczyć,
      podobno.
      Otóż, niemile Was rozczaruję. W humanie też jest sporo nauki. Program historii
      jest bardzo obszerny, a sam egzamin maturalny z tego przedmiotu do
      najłatwiejszych nie należy. Program z polskiego jest po prostu przeładowany i
      trzeba dużo pracować samodzielnie. Wos- to kolejny mitologizowany przedmiot.
      Często ludzie myślą, że wos to łatwizna. Na podstawie- tak, widziałam arkusze,
      rozwiązywałam je. Ale rozszerzony to wyższa szkoła jazdy. Prawo, polityka,
      społeczeństwo, gospodarka- sporo tego jest. Jeśli ktoś chce iść na prawo, to
      powinien się nastawić na harówę przez 3 lata liceum. Marzysz o studiach na UW
      czy UJ? Zakasaj rękawy już dziś- liceum minie szybciej, niż myślisz.
      Nie jesteśmy traktowani specjalnie ulgowo z przedmiotów ścisłych- realizujemy
      cały program podstawowy z fizyki, matematyki, biologii (notabene zdaje ją u mnie
      10 osób), chemii, geografii. Nie po łebkach, ale dokładnie. Mam świadomość, że w
      mat-fizie pracują nad matmą w stopniu nieporównywalnie wyższym niż my, ale o tym
      decyduje profil.
      Nie ma studiów, po których będziecie mieć stuprocentową gwarancję otrzymania
      pracy. Liczy się wszechstronność, doświadczenia zdobyte w czasie studiów,
      kreatywność. Można skończyć politechnikę albo prestiżową AE i być bez pracy, a
      można skończyć socjologię czy stosunki międzynarodowe i szybko znaleźć
      zatrudnienie. Nie można się podczas studiów nastawić wyłącznie na naukę- trzeba
      zdobywać doświadczenie, zaczepiać się na praktyki, szkolenia.
      Jak dobrze zadecydować? Ja w takich sytuacjach wypisuję plusy i minusy każdej
      sytuacji, a potem robię bilans ;) Pomaga :)
      Wszystkim niezdecydowanym życzę podjęcia dobrych decyzji :)
      • Gość: Mery Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.dolsat.pl 25.04.07, 21:20
        Ja waham się między wyborem biol-chem czy cos angl-hiszpanski. W przyszlosci
        chcaialcym byc albo tlumaczka albo lekarka. Który zawód się bardziej opłaca
        (kasa:D)? w tych czasach? i ogólnie pomozcie mi.
        • Gość: zzzzzzzz Re: Wybór profilu. Czy nie za wcześnie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.04.07, 23:08
          w tych czasach... hmm... i tu mamy problem.. w końcu żyjemy w dość "niepewnych"
          czasach. Jeśli ja miałabym wybierać, to wolałabym zostać lekarzem - więcej
          satysfakcji. Co do zarobków to trudno cokolwiek powiedzieć. jak juz wspomniałam
          - niepewne czasy mamy.

          pozdrawiam :)
Pełna wersja