Mundurki-rodzice, co wy na to?

12.04.07, 11:56
Pytanie do rodziców dzieci ze szkół podstawowych
Autor: bio.mum ☺
Data: 12.04.07, 11:39 skasujcie post

+ odpowiedz cytując + odpowiedz

------------------------------------------------------------------------------
--
gimnazjów...Czy w Waszych szatniach też tak wrze?? Czy Wy jetstescie tak
samo wkurzeni i podswiadomie chcecie zgilotyniowac Giertycha i jarosława
kaczynskiego, przez którego cofnęlismy się do XIX wieku??

W mojej szkole(moich szkolach) dyrekcja wrze, nauczyciele się wypisują,
dzieci i tak beda chodziły do szkoły w ubraniach cywilnych (przynajmniej tak
deklarują) a wszyscy, jak jeden mąż życza temu rządowi politycznej smierci.
    • madine1 Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 11:59
      No to ja jeszcze raz odpisuję, że moje dzieci posyłam do szkoły dopiero za rok, ale już zacząłem
      odkładać na czesne w prywatnej podstwaówce. Nie będzie tanio, ale jestem skłonny wyłożyć każdą kasę
      żeby wyrwać moje pociechy z łap tych zboczeńców z MEN.
      ___
      Mądrość dedykowana braciom Kaczyńskim:
      Dwa półd*pki tworzą jedną d*pę, ale dwa półgłówki nie tworzą jednej głowy.
    • bard333 Re: no to jeszcze raz wylecimy na osła... 12.04.07, 12:07
      Zejdźcie do podziemia, albo załóżcie partyzantkę, hehehe... Juz nie mam co prawda dzieci, ale kiedys miałem i to przez wiele lat w szkole. Giertych jest idiotą, ale jeszcze większą bzdurą są same gimnazja i jeśli ktos stwierdził, że przedwojenny system gimnazjalny jest dla nas dobry, to dlaczego przedwojenny system mundurkowy ma być zły?

      Tak tylko pytam...;)
      • bio.mum Re: no to jeszcze raz wylecimy na osła... 12.04.07, 12:09
        Juz nie mam co praw
        > da dzieci, ale kiedys miałem i to przez wiele lat w szkole.

        zap\balsamowałeś je? w szkole?



        Giertych jest idiot
        > ą, ale jeszcze większą bzdurą są same gimnazja i jeśli ktos stwierdził, że
        prze
        > dwojenny system gimnazjalny jest dla nas dobry, to dlaczego przedwojenny
        system
        > mundurkowy ma być zły?
        >
        > Tak tylko pytam...;)

        czy ja napisałam, ze gimnazja to dobry pomysł??

        i z czego się tak cieszysz? cieszy cię jak inni płaczą?
        • bard333 Re: no to jeszcze raz wylecimy na osła... 12.04.07, 12:12
          Cieszę się, że to nie ja musze się męczyc ze szkolami i pod liceum to co najwyżej moge podwieźć koleżankę...;) (żarty oczywiście)

          A co do moich dzieci nie będę opowiadał.
          • bio.mum Re: no to jeszcze raz wylecimy na osła... 12.04.07, 12:14
            bard333 napisał:

            > Cieszę się, że to nie ja musze się męczyc ze szkolami i pod liceum to co
            najwyż
            > ej moge podwieźć koleżankę...;) (żarty oczywiście)

            srednio smieszne
            >
            > A co do moich dzieci nie będę opowiadał.


            no to się powstrzymaj od komentarzy
    • kikoo1 Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:14
      jak na lato!?
      • melisa-bb Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:18
        Wreszcie , nasze dzieci bedą wygladać przyzwoicie. Mam nadzieje, że znikna
        dziewoje z przekłutymi pępkami na szkolnych korytarzach.Ci co sie nie zgadzaja
        niech swoje pociechy umieszcza w prywatnych szkółkach o obniżonym poziomie
        nauczania.W przyzwoitych szkołach na całym świecie chodza dzieci w mundurkach.
        • kikoo1 Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:21
          oczywiście! mudurki to dobry pomysł!
          • bio.mum Re: dla ciebie knebel to dobry pomysł 12.04.07, 12:23
            kikoo1 napisała:

            > oczywiście! mudurki to dobry pomysł!

            z pozytkiem dla wszystkich
        • bard333 Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:22
          Może zniknąć wszytko, tylko nie dziewczyny z gołymi brzuchami!!!

          I to jest moja koncepcja...;))
          • bio.mum Re: to co zrobiles ze swoimi dziećmi? 12.04.07, 12:24
            bard333 napisał:

            > Może zniknąć wszytko, tylko nie dziewczyny z gołymi brzuchami!!!
            >
            > I to jest moja koncepcja...;))



            widac, ze masz straszne cisnienie, zeby o tym opowiedziec
            • bard333 Re: to co zrobiles ze swoimi dziećmi? 12.04.07, 12:27
              Zjadłem je...:)) i skąd wiesz jakie mam ciśnienie i na co?;)

              Co taka poważna od rana? Za oknem piekne słońce, las i jezioro, więc czym mam się smucic?

              Jest czwartek, a to znaczy że jutro piątek...;))
              • bio.mum Re: to co zrobiles ze swoimi dziećmi? 12.04.07, 12:31
                bard333 napisał:

                > Zjadłem je...:)) i skąd wiesz jakie mam ciśnienie i na co?;)

                zrób cos dla forumowego pospólstwa. Zdecyduj się czy chcesz być głupim jasiem
                czy wolisz pogadac poważnie.


                >
                > Co taka poważna od rana? Za oknem piekne słońce, las i jezioro, więc czym mam
                s
                > ię smucic?

                byłam juz w parku, byłam na spacerze, dzisij dzien wolny bo szóste klasy zdają
                egzaminy. nie kazdy z tej okazji zakopuje swoje dzieci w lesie.


                >
                > Jest czwartek, a to znaczy że jutro piątek...;))

                tak, wiem, i odwieziesz nieletnią sąsiadkę do szkoły...już sie pochwaliles
                • bard333 Re: to co zrobiles ze swoimi dziećmi? 12.04.07, 12:44
                  Wiesz, czesto sie śmieje i mam takie "tarantinowskie" podejście do życia:) ale uchodzę za poważnego przedsiębiorcę (o dziwo...;)) I nie spinam sie bez potrzeby. Mozna poważnie dyskutowac przymruzając oczko... Bo w czym problem, jeśli chodzi o mundurki? Znając życie rozmyje sie to po kilku miesiacach może po roku i dzieciaki będą doginac w mundurkach.

                  Tez kiedys chodziłem, ale chyba tylko do trzeciej klasy, nie pamiętam...

                  A co do nieletnich... sa przeważnie letnie (a przeważnie gorące)...;))

                  Głupi Jasiu... hehehe a niech sobie będzie jaki chce, choć bliżej mi do Monty Pytona, czy Benny Hilla;))

                  Jadę zaraz nad Rospudę zobaczyc jak tam przyroda i czy orlik krzykliwy wyzdrowiał psychicznie po molestwowaniu przez ekologów...:)
        • leasem Sądzisz, że mundurek pomoze twoim dzieciom 12.04.07, 12:23
          melisa-bb napisała:

          > Wreszcie , nasze dzieci bedą wygladać przyzwoicie.

          w uzyskaniu przyzwoitego wyglądu ?

          Jak ciebie nie stać na przyzwoity odziewek to skorzystaj z pomocy organizacji
          charytatywnych.

          BTW mundurki były obowiązkowe we wszystkich ustrojach totalitarnych - łamanie
          indywidualności i warunkowanie najlepiej zacząć jak najwcześniej.
          • bio.mum wystraczy wejsc na strony fundacji batorego 12.04.07, 12:26
            leasem napisała:

            tam jest dokladnie opisane, jak zachowuja się umondurowane brytyjskie dzieci.
            nigdzie nie znajdziesz tylu i tak drastrycznych patologii. giertych chce
            zroibić z naszych dzieci bezmozgie faszystowskie cyborgi..nie pociesza mnie to,
            ze osiagnie cel przeciwny do zamierzonego.
        • scoutek Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:24
          melisa-bb napisała:

          > Wreszcie , nasze dzieci bedą wygladać przyzwoicie.

          oj biedaczko, tak sobie nie radzilas do tej pory z wlasnymi dziecmi, ze czekalas
          na pomoc AZ z ministerstwa????
          to czemu nie zwrocilas sie od razu do samego premiera?? albo nawet prezydenta?
          • bio.mum Nie umiała własnoręcznie skręcić bata nt 12.04.07, 12:27
            scoutek napisała:

            > melisa-bb napisała:
            >
            > > Wreszcie , nasze dzieci bedą wygladać przyzwoicie.
            >
            > oj biedaczko, tak sobie nie radzilas do tej pory z wlasnymi dziecmi, ze
            czekala
            > s
            > na pomoc AZ z ministerstwa????
            > to czemu nie zwrocilas sie od razu do samego premiera?? albo nawet prezydenta?
          • melisa-bb Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:27
            Te wasze złośliwości to tylko świadcza o waszej bezradności i otym że nawet
            siebie nie lubicie.
            • woda.woda O bezradności wobec czego? :)) 12.04.07, 12:29
              Przecież wszyscy cytujemy tylko ciebie :)
              • scoutek Re: O bezradności wobec czego? :)) 12.04.07, 12:30
                woda.woda napisała:

                > Przecież wszyscy cytujemy tylko ciebie :)

                wobec niej chyba
                ciebie tez lubie
                ;)
                • woda.woda Re: O bezradności wobec czego? :)) 12.04.07, 12:31
                  > wobec niej chyba
                  > ciebie tez lubie
                  > ;)

                  No ro wychodzi na to, że z wzajemnością :)
                  • bio.mum a ja was obydwie 12.04.07, 12:44
                    przepraszam:=-))
                  • scoutek Re: O bezradności wobec czego? :)) 12.04.07, 13:54
                    woda.woda napisała:
                    > No ro wychodzi na to, że z wzajemnością :)

                    i bardzo mi milo
                    :))
            • scoutek Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:29
              melisa-bb napisała:

              > Te wasze złośliwości to tylko świadcza o waszej bezradności i otym że nawet
              > siebie nie lubicie.

              dwoja z dedukcji
              ja siebie lubie
              i bio.mum takze
              i ave
              i ciebie chwilami tez, bo mi dostarczasz rozrywki
        • woda.woda Twoje dzieci nie wyglądały dotąd przyzwoicie? 12.04.07, 12:25
          > Wreszcie , nasze dzieci bedą wygladać przyzwoicie.
          • bio.mum :-)))) nt 12.04.07, 12:27
            woda.woda napisała:

            > > Wreszcie , nasze dzieci bedą wygladać przyzwoicie.
            • bard333 Re: :-)))) nt 12.04.07, 14:03
              Cos wątek Wam rozerwało... A ja spadam do pięknych Suwałk i się powtórzę, miłego dnia obu Paniom...:)
              • woda.woda Miłego dnia, bard 12.04.07, 14:04
                Nie utop się, zawsze to szkoda człowieka :)
                • bard333 Re: Miłego dnia, bard 12.04.07, 14:08
                  :))) hehehe, aż mało z fotela nie spadłem...:))) dzieki za troskę:)

                  musiałem właśnie rozwiązać test... od giwi hehehe...;))
                  • woda.woda Re: Miłego dnia, bard 12.04.07, 14:21
                    > musiałem właśnie rozwiązać test... od giwi hehehe...;))

                    No cóż, to tak, jak ja. Widać - coś nas jednak łączy :)
        • Gość: Gość Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.07, 18:39
          Odpowieedź do melisy-bb:
          Jutro będę pisać test gimnazjalny. I coby było śmieszniej chodzę do "prywatnej
          szkółki". Do jednej z najwyższym poziomem w Warszawie.

          Mundurki zabijają ORYGINALNOść. Jak mam wyglądać oryginalnie i ciekawie będąc w
          towarzystwie klonów i będąc jednym z nich...?
        • Gość: Kaś Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.chello.pl 24.04.07, 19:26
          Mało kto chodzi już w krótkich bluzkach, a "przekłute pępki" będą rozdrapywane
          jeszcze przez co najmniej pięćdziesiat lat.
          pozdrawiam.
    • allspice Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? 12.04.07, 12:33
      Nic.Trzeba słuchać posłów.Albo przenieść dzieci do szkół niepublicznych:(.
      • bio.mum Re: albo się zbuntować 12.04.07, 12:34
        allspice napisała:

        > Nic.Trzeba słuchać posłów.Albo przenieść dzieci do szkół niepublicznych:(.


        to własnię czynię, i mam zamiar to rozszerzyć.
        • woda.woda No właśnie. 12.04.07, 12:35
          Jakie kary są przewidywane dla rodziców, którzy nie kupią mundurka? Wiesz może?
          • bio.mum tego nie ma w ustawie 12.04.07, 12:39
            woda.woda napisała:

            > Jakie kary są przewidywane dla rodziców, którzy nie kupią mundurka? Wiesz
            może?

            i na tym maja zamiar się oprzec rodzice, którzy nie chcą bezwolnie oddawać
            swoich dzieci do kaczo-faszystowskich mlodziezowych bojówek. Poczekajmy do
            wrezśnia,. Ja wierzę w nasze spoleczenstwo, mysle ze da tym faszystom do wiwatu.
            • woda.woda To lipna ta ustawa jakaś. 12.04.07, 12:43
              Nie mam, co prawda, dzieci w wieku mundurkowym, ale jestem przeciw przymusom
              tego rodzaju.

              Uważam, że noszenie mundurków powinno wypływać z woli uczniów i rodziców, nie
              ministra.
              • bio.mum BoTy jestaś fajna, normalna, i pro-zdroworosądkowa 12.04.07, 12:51
                woda.woda napisała:

                czyli taka jak 99% matek- polek, nie "matek-polek na modleę kaczo-giertycho-
                faszystowską-prorządową".
            • kontrol-k Re: tego nie ma w ustawie 12.04.07, 13:08
              > i na tym maja zamiar się oprzec rodzice, którzy nie chcą bezwolnie oddawać
              > swoich dzieci do kaczo-faszystowskich mlodziezowych bojówek

              no właśnie,
              trzeba iść za ciosem i znieść obowiązek nauki w szkole.
              takie zniewolenie jest nie do pomyślenia w XXI w.
              • bio.mum trzebaisc za ciosem i wcielić dzieci do jednostek 12.04.07, 13:11
                kontrol-k napisał:

                >specjalnych, żeby oddawały zyczie za matke boską trybunalską!!!
    • artsg My rodzice mówimy TAK dla mundurków 12.04.07, 12:54

      • bio.mum biedne dzieci:-((((((( 12.04.07, 12:55
        artsg napisał:

        >
        • artsg Re: biedne dzieci:-((((((( 12.04.07, 12:55
          Te w UK też?
          • bio.mum Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 12:57
            artsg napisał:

            własnie te w mundurkach. raport za raportem powstaje na ten temat. nawet nie
            zauwazykles ze twoje umoundorowane od dawna w kanale!!!! zarabiaj
            dalej "tatusiu".
            • artsg Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 13:05
              bio.mum napisała:

              > artsg napisał:
              >
              > własnie te w mundurkach. raport za raportem powstaje na ten temat. nawet nie
              > zauwazykles ze twoje umoundorowane od dawna w kanale!!!! zarabiaj
              > dalej "tatusiu".

              A u nas za to sami abstynenci
              • bio.mum Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 13:08
                artsg napisał:

                >
                > A u nas za to sami abstynenci


                Do tej pory wśród uczniów była takich wiekszosć (trzeźwych i w pionie). Od
                września to się zmieni. Mozecie za to podziękowac kurduplom i giertyhom, tak
                samo jak za zero przeszczepów w ciagu ostatnich dwóch miesiecy ziobrze.

                macie co chcieliscie katofaszystowskie szuje!!!
                • artsg Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 14:03
                  bio.mum napisała:

                  > artsg napisał:
                  >
                  > >
                  > > A u nas za to sami abstynenci
                  >
                  >
                  > Do tej pory wśród uczniów była takich wiekszosć (trzeźwych i w pionie). Od
                  > września to się zmieni. Mozecie za to podziękowac kurduplom i giertyhom, tak
                  > samo jak za zero przeszczepów w ciagu ostatnich dwóch miesiecy ziobrze.
                  >
                  > macie co chcieliscie katofaszystowskie szuje!!!

                  Odnoszę wrażenie że masz udziały w szkolnym narkobiznesie który to Giertych chce
                  wypędzić ze szkoły
                  • scoutek Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 14:07
                    artsg napisał:
                    > Odnoszę wrażenie że masz udziały w szkolnym narkobiznesie który to Giertych chc
                    > e
                    > wypędzić ze szkoły

                    odnosze wrazenie, ze masz udzialy w tym plocienno-modowym biznesie, ktory to
                    Giertych chce wspierac ze szkoly
                    • artsg Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 14:12
                      >
                      > odnosze wrazenie, ze masz udzialy w tym plocienno-modowym biznesie, ktory to
                      > Giertych chce wspierac ze szkoly

                      Nie da sie ukryć że stracą importerzy chińskiej tandety a zarobią polscy krawcy
                      • scoutek Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 14:18
                        artsg napisał:
                        > Nie da sie ukryć że stracą importerzy chińskiej tandety a zarobią polscy krawcy


                        hahahahahahahahaha
                        widac, ze sie cholernie znasz na tym interesie
                        powiem ci na ucho, ze wiekszosc polskich firm tekstylnych szyje w... Chinach
                        • artsg Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 14:20
                          scoutek napisała:

                          > artsg napisał:
                          > > Nie da sie ukryć że stracą importerzy chińskiej tandety a zarobią polscy
                          > krawcy
                          >
                          >
                          > hahahahahahahahaha
                          > widac, ze sie cholernie znasz na tym interesie
                          > powiem ci na ucho, ze wiekszosc polskich firm tekstylnych szyje w... Chinach
                          >
                          >
                          Taakkk. Szkolne zamówienie to będzie góra kilkaset sztuk w kilku rozmiarach.
                        • derduch Re: te w UK najwiecej chlają i ćpają 12.04.07, 14:24
                          Walczyć z koniem i jego debilizmami. Może powinno się zacząć zbierać podpisy pod
                          referendum?
                          Ciekawe jakie zero ziobro kary wymyśli dla rodziców którzy nie zgodzą się żeby
                          ich dzieci paradowały w końskiej szmacie?
                          U mojej córki w klasie była ankieta na ten temat i na 29 osób JEDEN rodzic był
                          za mundurkami, zapowiada się zabawa na całego :-)
      • Gość: Rockitty Re: My rodzice mówimy TAK dla mundurków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.04.07, 15:43
        Nie MY rodzice, tylko Ty.
    • Gość: MAMA Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.chello.pl 12.04.07, 16:24
      czy wprowadzic mundurki powinni decydowac rodzice i dyrekcja nie minister.
    • bio.mum witam po sześciogodzinnym banie 12.04.07, 19:14
      witam serdecznie
    • Gość: mam Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.czechowice.net.pl 13.04.07, 08:24
      uważam że utrzymanie dziecka tzn. ubiór, wyżywienie, leki, basen, kino tak
      bardzo obciążają budżet domowy, że wydatek na mundurek jest zbędny. Patrząc
      praktycznie- jaki mundurek będzie uniwersalny na każdą porę roku? Ta osławiona
      polarowa kamizelka ma być uniwersalnym strojem na upał i mróz? Kto zapłaci za
      leki gdy dzieciak będzie się pocił przez 5 lekcji a na przerwach dla ochłody
      będzie popijał zimną wodę z kranu?
    • Gość: Damianosss Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.04.07, 19:19
      Ten Pan Giertych jest psychicznie chory!!! On nas jeszcze trochę to w klatkach
      pozamyka!!! Idiota do potęgi n-tej!!! "Wiecie jak wyglada Jarosław Kaczyński w
      spodniach Giertycha? Odp. Przez rozporek!" Niech się wreszcie zmieni sytuacja
      polityczna w naszym kraju!
      • Gość: xena07 Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.85-237-178.tkchopin.pl 18.04.07, 11:38
        Nie kupię mundurka i już. Najwyżej synowi (ostatnio średnia ocen - 5,4) obniżą
        zachowanie. W polarową kamizelkę można ubrac dyrektorkę szkoły - niech się nie
        martwi o swój stołek. Dodam, że jestem nauczycielem (i wychowawcą w miejskim
        gimnazjum)- moje uczennice nie chodzą z gołymi pępkami (nie pozwalam im na to).
        Trzymajcie się - Normalni Ludzie IV RP !!!
    • Gość: bezimienna Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.04.07, 10:46
      Może ja nie jestem rodzicem, ale u mnie w szkole już są mundurki :( Naczyciele
      są zachwyceni, ciociaż nie wszyscy. Uczniowie staraja się pozbyć tych
      mundurków, wykrącić się od nich.

      Te mundurki to jest fajny pomysł, ale jeżeli już mają być to niech będę
      całkowite, ponieważ sama np. marynarka nie jest fajna. Wiem to na własnym
      przykładzie, bo u mnie w szkole są same marynarki. Nie doś, że jest nam w nich
      za ciepło, to one nie są zbyt ładne, ponieważ są z granatowego sztruksu i nic
      do nich nie pasuje. Dużo osób chodzi ubrana na ziolono, brązowo, a to
      koloryzbytnio nie pasują do to mundurka :( Jeszcze u mnie były kłopoty z firmą
      szyjącą je.

      Szkoły powinny dobrze się zastanowić przez wprowadzeniem mundurków, ale żeby
      nie było zbyt dużego buntu wśród uczniów, to można zrobić konkurs na
      zaprojekowanie takiegu mundurka, a specjalna komisja by wybrała najlepszy
      projekt :) To odrazu by zmieniło nastawienie uczniów do mundurków :)
    • Gość: sdaj Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.07, 13:26
      Mundurki to świetny pomysł, jeden z niewielu dobrych ministra edukacji. W ten
      sposób dzieci łacza się ze swoja szkoła i nie wywyższaja swoim wygladem ponad
      innych. Poza tym w Japonii mundurki obowiazuja we wszystkich szkołach i muszę
      przyznać, że to naprawdę fajnie wyglada.
      • Gość: audrey__ TAK mundurkom. IP: *.50.jawnet.pl 21.04.07, 14:32
        Ja akurat ide teraz do liceum.
        Wcale nie jestem jakąś kujonicą, ale jak bym została w gim. to chciała bym mieć
        ten mundurek. Prawda jest taka, że mundurki pewnie i tak bedą tylko w tych
        prestiżowych szkołach. Mundurek to jest fajna sprawa, bo przynajmniej dadzą nam
        spokój w sprawie stroju, o co jest wieczna wojna, a przeciez skoro bedą nosic to
        wszyscy, nie będziemy wyglądać głupio.
        Ja mam nadzieję, ze w liceum do którego chjce iść, zostaną wprowadzone mundurki,
        bo padł taki pomysł. :]
        Pozdrawiam wszystkich zbuntowanych rodziców. :D
      • Gość: california Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.tvoksywie.com.pl 25.04.07, 17:32
        taaa... najlepiej naoglądać się anime i naczytać się mang i kopiować tamtą
        rzeczywistość w polsce. takie mundurki jak tam podobają się szczególnie
        pedofilom. dziękuję za taki mundurek, w którym będą się za mną na ulicy oglądać
        stare dziady. na szczęście mnie to już nie dotyczy.
    • Gość: Gimnazjalista Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.chello.pl 23.04.07, 17:36
      Ja jestem przewodniczącym w moim gimnazjum. Zbliża sie debata z rodzicami i
      dyrektorem. Będą mnie pytali czy to dobry pomysł. Jeśli będą jednakowe mundurki
      w miarę tanie to czemu nie. Ale żeby nie było ze ktoś ma tańsze i będą się
      wyśmiewać. W moim gimnazjum jak idzie fama to już na maxa!! Przeżyłem takie 2
      grr strach pomyśleć... a co do moich rodziców to chyba są za ;)
      • Gość: SummerX1 Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.04.07, 13:30
        jak dla mnie, to mundurki moga byc, tymbardziej ze te dzieci w szkolach
        podstawowych sa coraz gorsze! nie wspominajac o gimnazjum...
      • Gość: Gość Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.hotspot.katowice.pl 24.04.07, 20:54
        Na debatę trochę za późno - zgodnie z ustawą mundurki w gimnazjach muszą być
        wprowadzone.
        W mojej szkole poszczególne klasy zgłaszały swoje projekty mundurków. Niektóre
        klasy super się przygotowały - zdjęcia, prezentacje na sobie, cenniki, adresy
        firm, gdzie można ubrania zamówić. Wygrały koszulki polo z logo szkoły (logo też
        zaprojektowała klasa) i bluzy na chłodne dni. Cena koszulek znalezionych przez
        uczniów 9 zł.
        Ogólnie widzę, że temat mundurków wzbudza wieksze emocje u rodziców niż u uczniów.
        • Gość: elvis Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.04.07, 12:41
          mundurki to bzdura. większość osób chyba nie zdaje sobie sprawy jak ważne dla
          nastolatka, a w szczególności dla nastolatka w dzisiejszym świecie jest
          wyrażanie siebie. szkoła i zajęcia z nią związane zajmują obecnie bez mała 3/5
          zycia nastolatków, niewiele więc zostaje czasu na spotkania z przyjaciółmi i
          poświęcenie się własnemu hobby. zawsze i od zawsze nasz ubiór jest
          najłatwiejszym a jednocześnie najbardziej wyrazistym sposobem wyrażania siebie,
          dlatego nie każcie dzieciom, dla których życie w większości kręci się wokół
          szkoły nosić czegoś co je zunifikuje powodując tym samym zatracenie osobowości.

          i odczepcie się od tych przekłutych pępków. naprawdę tak was to gorszy?! bo moim
          zdaniem bardziej gorszące są niektóre wypowiedzi zarówno polityków jak i na tym
          forum.
    • Gość: Gosc Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: 59.40.131.* 25.04.07, 19:24
      Mundurki to bardzo dobry pomysl. Funkcjonuja w wielu krajach na swiecie. Sam mieszkam w HK w ktorym kazda szkola ma swoje barwy mundurkow. Uczniowie sa czysci, schludni i latwo ich rozpoznac poza szkola. Mundurki to same plusy...
      Popieram idee mundurkow choc osoba pomyslodawcy wywoluje u mnie torsje.... ;)
      • Gość: omnibus Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.07, 15:00
        Od kiedy pamiętam w szkołach wygląd mówił wyraźnie o tym z jakiej rodziny
        pochodzi uczeń-biedniejszej lub bogatszej. Mundurki nie rozwiążą tego
        problemu!!! Wiadomo że strój niszczy się, blaknie. Dziecko, ktore ma bogatszych
        rodzicw nie będzie miało z tym problemu-w razie zniszczeń dostanie kolejny
        mundurek od rodziców. Biedniejszym dzieciom będzie musiał starczyć 1 mundurek na
        rok!!
    • Gość: Lechu Re: Mundurki-rodzice, co wy na to? IP: *.lubin.dialog.net.pl 28.04.07, 18:53
      Ot tak sobie czytam co szanowne towarzystwo (z całą pewnością starsze ode mnie)
      tutaj wypisuje... ja gimnazjum, dzięki Bogu (a może to tylko tak zwany 'skill')
      mam już za sobą i jestem szczęśliwym studentem na wydziale Prawa Uniwerku
      Wrocławskiego...
      Odnoszę jednak wrażenie że mało kto z was, drodzy państwo, zdaje sobie sprawę
      jak w rzeczywistości wyglądają realia gimnazjum. Nie od strony nauczyciela i nie
      od strony rodzica... a od strony ucznia. Obserwowałem młodzież przychodzącą do
      liceum (najlepsze w mieście i powiecie) i zauważyłem że jest coraz gorzej
      wychowana i prezentuje coraz niższy poziom intelektualny.
      W Japonii system mundurków funkcjonuje od dawna i to nie tylko do 'gimnazjum'.
      Jakoś nikomu to nie przeszkadza... i mordercy też nie wychodzą z uczelni. Poza
      szkołami ubierają się jak im się żywnie podoba... i tego nikt nie broni. Dla
      mnie osobiście nie jest argumentem że ogranicza się w ten sposób oryginalność.
      Szkoła to nie rewia mody, a przybytek nauki, gdzie młodzi ludzie, oprócz
      spotykania się, przede wszystkim mają się uczyć. Jeśli chcą szpanować czy to
      nową koszulka, czy tym nieszczęsnym pępkiem, to mogą to robić po lekcjach. Nie,
      nigdy nie byłem kujonem, nie jestem i mam wielu znajomych, na życie towarzyskie
      nie narzekam... ale po prostu żałuje że nie było to wprowadzone jeszcze wtedy,
      kiedy ja chodziłem do Gimnazjum.
      Niektóre osoby tutaj zachowują się jakby miały w głowach kilo betonu ze żwirem,
      zamiast mózgów. Przykro mi ale tak to wygląda.
      Droga bio.mum niestety, z przykrością muszę stwierdzić że prezentujesz bardzo
      niski poziom, spinając się, jak to określił bard, z byle powodu, próbując
      pokazać że jest imbecylem, a zaraz wspólnie z innymi forumowiczami, w najlepsze
      wyśmiewasz się, tak, perfidnie i jak zwykła 8 latka, z innej forumowiczki, która
      śmiała napisać swoje zdanie.
      Obawiam się jednak, że cały mój post został napisany nadaremno i nie zostanie i
      tak zrozumiany należycie. Nie chce by był odebrany jako atak... warto jednak
      czasami zdjąć klapki z oczu i spojrzeć szerzej i na świat i na sytuację. Niestety.
      Aha - Systemy totalitarne - jasne miały mundurki... I CO Z TEGO? Systemy
      DEMOKRATYCZNE też je mają. System nie ma tu nic do rzeczy. Jeżeli ktoś potrafi
      wyrazić siebie tylko poprzez przyodziewek, to jest mi bardzo żal takiej osoby.

      Pozdrawiam wszystkich - jeżeli ktoś ma ochotę wdać się w polemikę z
      niedoświadczonym, biednym, głupim, czy co tam jeszcze chcecie, studentem, to
      zapraszam na maila --> zenkujin@gmail.com
Pełna wersja