Dodaj do ulubionych

U kogo w gimnazjum jest średnia ważona?

28.05.07, 21:41
Moja córka chodzi do pierwszej klasy gimnazjum i w jej szkole uczniowie
oceniani są na podstawie sredniej wazonej. Córka nie jest z tego powodu
zbytnio zadowolona, ja zresztą również.Szczególnie, że średnia ta jest
wyliczana bardzo restrykcyjnie i jeśli brakuje komuś nawet 0,03 do oceny
wyższej, dostanie niższą (np. db a nie bdb).Zauważyłam,że uczniowie ze szkoły
córki osiągają niższe oceny semestralne niż dzieci z innego gimnazjum na
osiedlu, gdzie takiej średniej nie ma.Niestety póżniej podczas rekrutacji do
liceów oceny te brane są pod uwagę.
A jak jest w Waszych gimnazjach.
I co sądzicie o średniej ważonej, podoba Wam się ten system oceniania, czy
nie, jesteście za, czy przeciw.
Czekam na Wasze opinie i pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: Agata Re: U kogo w gimnazjum jest średnia ważona? IP: *.chello.pl 30.05.07, 08:28
      U mojego syna w gimnazjum jest średnia wazona. I uważam, że jest to
      sprawiedliwe.
      Czym innym jest 6 ze sprawdzianu ( uczeń jest zdany tylko na siebie), a czym
      innym z referatu, który przygotowuje się w domu nierzadko z pomocą dorosłych.
      Wiem, że wielu rodziców uważa, że jeśli dziecko dostanie pałe z klasówki z
      fizyki i 6 z pracy domowej, w której zadania rozwiąże korepetytor to powinno
      mieć 3+, a ponieważ nie powinno się krzywdzić biednych uczniów więc zamiast 3+
      postawić 4. I.....wypuścić ucznia, który nie ma o fizyce bladego pojęcia z
      oceną.....dobra ( po co mu fizyka, jest "humanistą").
      Średnia ważona jest sprawiedliwa, promuje uczniów zdolnych i pracowitych.
      Jestem za!
    • Gość: asik Re: U kogo w gimnazjum jest średnia ważona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.07, 16:06
      mój syn też ma w gimnazjum średnią ważoną i rzeczywiście teraz w trzeciej klasie
      jest mały problem, trzeba sie pilnować cały rok szkolny, aby przypadkiem jakaś
      zła ocena nie wpadła, z tego co wiem, to w innych szkołach raczej tego nie ma, a
      wręcz słyszę,że trzecioklasistom podciąga sie oceny na koniec roku. pocieszeniem
      może być tylko to, że rzeczywiście wiem na co go stać i być może w liceum oceny
      będą bardzo zbliżone do tych co teraz ma i nie będzie rozczarowania.
    • Gość: vera72 Re: U kogo w gimnazjum jest średnia ważona? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.07, 21:54
      U mnie w gimnazjum jest średnia ważona z prawie wszystkich przedmiotów. Uważam,
      że nie jest to najlepsze rozwiązanie. Ja na przykład miałam same piątki z
      polskiego i jedną jedynkę (każdemu się może zdarzyć) i na koniec roku wychodzi
      mi czwórka. Średnia ważona promuje najsłabszych uczniów (trzeba być
      twardzielem, żeby mieć niedostateczny na koniec). Obawaim się, że nie jest też
      tak sprawiedliwa jak się wydaje. W mojej szkole, gdy zbliża się koniec roku,
      (większości) nauczycielom nie chcę się liczyć średniej i powierzają to zadanie
      uczniom. Jak potem można liczyć na sprawiedliwość? Po za tym nie wszystko w
      szkole podlega ocenie. Trójki dostają uczniowie, którzy nic się nie uczą, ale
      też ci którzy się uczą, ale nie mają zdolności itd. A jeśli chodzi o problem
      kujonów to ta średnia go nie rozwiązuje. Moja znajoma lizuska ma same piątki i
      szóstki...
    • frau_s Re: U kogo w gimnazjum jest średnia ważona? 22.06.07, 00:26
      Jeśli komuś się waha ocena, bo nie ma jednej, która się często powtarza, to
      wtedy oblicza się w moim gimnazjum średnią ważoną. Rzadko tak się dzieje, ale
      nawet jeśli ta jest krzywdząca dla ucznia, to można spróbować jeszcze dobrze
      napisać test z całego roku i też uzyskać satysfakcjonującą ocenę.:)
    • marcyw27 Re: U kogo w gimnazjum jest średnia ważona? 14.12.17, 21:32
      a jak może być sprawiedliwie jeżeli jeśli uczniowi brakuje 1 punktu do powiedzmy trójki ze sprawdzianu to zgodnie ze średnią ważoną błąd ten powiela się razy 3 i musi 3 razy odpowiedzieć na 5 żeby wyjść na tróję, czy tak trudno pojąć że każda średnia ważona jest na niekorzyść ucznia, sprzyja tylko leserom, którzy rzadko bywali na lekcjach, ale testy zaliczyli na granicy normy i nie muszą się martwić o oceny za systematyczną pracę, a właściwie ich brak

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka