Jak bedziecie wspominac gimnazjum ?

IP: 213.77.74.* 14.06.07, 12:27
Wyniki testów podane, oceny juz pewne, ostatnie dni z przyjaciółmi w ławce
szkolnej. Jednym słowem - wakacje. Czy po gimnazjum zostaną Wam dobre
wspomnienia ? Czy jakiś nauczyciel utkwi wam w pamiecie z dobrej lub złej
strony ? Moze chcecie jednak zapomniec jak najpredzej o tych 3 latach ?

Osobiście mi gimnazjum bedzie kojarzyc się źle. Poprzednie 2 lata były nawet
dobre, jednak 3 klasa była najbardziej smutnym epizodem w moim życiu
edukacyjnym. Mam nadzieje ze znajdą się Ci co o wiele lepiej bedą wspominac
gim i kolegów.

Duży wpływ na mnie wywarła atmosfera w szkole, jednak nie była ona tak
wspaniala, szczegolnie w tym roku.
    • Gość: nacia150 Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 16:24
      Moje gimnazjum miało być takie super, że niby najlepsze w okolicach. I to
      prawda - poziom w szkole jest bardzo dobry, ale tak jak to moja mama,
      nauczycielka zresztą, mówi "Poziom robią uczniowie, a nie nauczyciele". To
      prawda. I tak chyba właśnie jest w mojej szkole, bo niektorzy nauczyciele
      zasługują na to, by ich wywalić, bo nie umieją nauczyć, bo sami nic nie umieją!

      Ostatni rok był dość miły, ale pod koniec tyle rzeczy zaczęło mnie wkurzać.
      Długo wahałam się nad wyborem liceum, a mogłam wybrać to, które znajduje się w
      tym samym budynku, co moje gimnazjum. Ale powiedziałam "NIE!". Bo ta szkoła,
      choć pod pewnymi względami fajna i wartościowa, odebrała mi chęć do nauki
      niektórych przedmiotów. A wszystko przez nauczycieli, którzy wybierają swoich
      pupilków, a na innych patrzą z pogardą.
      • Gość: la Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 17:40
        ...Cudownie. To były naprawdę świetne trzy lata, strasznie mi żal, że to już
        koniec. Nauczyciele trafili mi się naprawdę fajni, a klasa- wymarzona. Zdaję
        sobie sprawę, że w liceum tak słodko już nie będzie... Eh, szkoda.
    • Gość: A$ka Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.06.07, 21:30
      Hmm... Chyba się cieszę, że opuszczam to gimnazjum... Chyba, bo oczywiście są
      osoby, których nie zapomnę, takie, z którymi żal się rozstawać... Mówię tu
      zarówno o uczniach jak i nauczycielach... Ale takich osób jest niewiele...
      Przeważają nauczyciele, którzy maja swoich pupilków i wyciągają im oceny jak
      tylko mogą, a innych wręcz poniżają... Life is brutal...
      Są i tacy, którzy sami nic nie umieją, a próbują uczyć... A w rzeczywistości to
      uczniowie ich doszkalają...
      I oczywiście mnóstwo wrednych osób, które psują całą atmosferę...
      W 1 klasie myślałam, że trafiłam na okropną klasę... Jednak teraz uświadomiłam
      sobie, że chyba lepiej trafić nie mogłam... Oczywiście jak wszędzie znalazły się
      jakieś "czarne owce" ale to wyjątki... A reszta jest super ;)
      Podsumowując: będę tęsknić za swoją kochaną 3a i za kilkoma innymi osobami... i
      nic poza tym...
      pozdro dla wszystkich :)
    • Gość: MałaMi Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.07, 18:00
      W moim przypadku te trzy lata w gimnazjum były chyba najlepszym okresem w całym
      moim życiu:) Klasa trafiła mi się naprawdę świetna, wychowawczyni też i ogólnie
      cały rocznik to spoko ludzie. Nie wszyscy oczywiście, ale nic nie jest
      idealne... Z nauczycielami naprawdę dało się żyć, chociaż tuż przed rozpoczęciem
      nauki w gimnazjum straszyli nas, że jak to jest okropnie, nauczyciele jak żylety
      i jakieś podziały wśród uczniów. Ja wcale czegoś takiego nie odczułam, wręcz
      przeciwnie - uważam, że było super! I naprawdę szkoda, że to już koniec... Pzdr
      dla wszystkich
      • Gość: marta Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.07, 19:26
        Ja trafiłam na fajna klasę choc z początkuw to wątpiłam. Ten rok był najlepszy
        może dlatego, żę niektórzy dojrzali. Będzie mi szkoda ich opuszczać.
        Nauczyciele tez nie byli wcale tacy źli choć są i szuje.
    • Gość: Natalia :( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 16:06
      Gdy było zakończenie roku z uśmiechem na twarzy, zegnałam kolegów.
      Teraz jednak, jak sobie przypomnę te wszystkie chwile spędzone z moja klasą........
      żal serce ściska, że trzeba samemu ruszyć w świat.
      Pewnie, ze kiedyś były także te złe chwile, ale o nich juz zapomniałam.
      Dziś zosały już tylko te dobre wspomnienia.
      Pozdrawiam, dziś ... już byłą.... klasę IIIc
      <ryczy>
    • Gość: aga Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.07, 23:32
      chodziłam do gimnazjum przy liceum. poszłam tam, ponieważ najlepsza gim w
      mieście, znałam pare osób i mówiły że fajna szkoła. w pierwszej rozczarowałam
      sie i w 1 i 2 chcialam juz iść do liceum bo gupia klasa, nie fajni nauczyciele.
      teraz mi sie szkoda zrobiło:( klasa moze nie zgrala sie do konca, ale
      wychowawczej i bioli nikt nie miał takiej jak my:) chyba tych godzin będzie mi
      najbardziej brakować:( na jedna nauczycielke sie obraziłam, ale reszte
      nauczycieli bedę miło wspominać, tak jak osoby z klasy. chociaż jednej żeczy to
      nam brakowało do ostatniego dnia (i watpie żeby nie którym to sie zmieniło)
      brakowało nam kulturu. myślałam, że chociaż dzisiaj będą się porządnie
      zachowywać... (no ale chociaż śmiesznie było:)) oczywiście cześć na koniec
      sobie nie powiedzieliśmy, no ale trudno...
      • Gość: aleksandra Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.06.07, 19:40
        Zapewne obraziłaś się Ago na polonistkę tylko czy słusznie?
        RZECZY - RZ
        • Gość: Hanka Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.07, 19:34
          Fajosko ;-)))
    • Gość: Red Girl Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.4web.pl 08.07.07, 16:29
      Jak mam wspominać moje "wspaniałe" gimnazjum? Właściwie najgorsze dla mnie były
      lekcje chemii. Babka nie umiała dobrze tłumaczyć, ciągle gadała o ciężkiej doli
      nauczyciela itp. Jedynym plusem było to, że mnie lubiła, a ja udawałam, że
      wszystko jest ok. Dzięki temu mam piątkę, ale też wielki żal do niej o to, że
      nigdy nawet nie zadała mi żadnego trudnego pytania, żebym mogła się wykazać
      wiedzą i mieć szóstkę, bo zapomniałam wspomnieć, że ludzie, którzy nie umieli
      obliczyć nawet masy cząsteczkowej, a umieli się podlizać mieli piątkę, a to już
      troszkę żałosne, nieprawdaż? Ja jednak coś tam wiedziałam, chciałam pójść na
      konkurs przedmiotowy z chemii, ale bałam się po prostu reakcji tej mojej
      nauczycielki. Miałam wrażenie, że ona celowo nie bierze mnie do odpowiedzi, bo
      się boi, że źle odpowiem, i że powinnam jej być za to bardzo wdzięczna. Jednak
      ja zaczęłam wtedy myśleć: czy jestem aż taka beznadziejna z tej chemii? Czy nic
      nie potrafię? Było jeszcze kilka innych nauczycieli, którzy minęli się ze swoim
      powołaniem, ale większość była ok. Klasa nie była zła, trochę dziecinna, ale
      może to nawet dobrze.
    • kreolka20 Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? 12.07.07, 18:37
      ja niezbyt dobrze bede wspominac swoje ostatnie 3 lata.Nauczyciele mieli swoich
      pupilkow ktorzy zawsze byli najlepsi a pozatym malo kto umial dobrze uczyc .Z
      usmiechem na twarzy pozegnalam ta stara bude ...
    • Gość: fuckinromantic Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.lubin.dialog.net.pl 23.07.07, 22:27
      Okropnie!
      W pierwszej klasie wylądowałam na profilu, na jakim chciałam wylądować, jednak
      z powodu mojego wyglądu i hm..poglądów nie zostałam kompletnie zaakceptowana
      przez innych. Popadłam ze swoją klasą w dość poważny konflikt. Do drugiej klasy
      przeniosłam się do miejsca o profilu zupełnie mi nie odpowiadającym. I było
      tylko gorzej, bo niedość że ludzie, to jeszcze profil.
      M-A-S-A-K-R-A!
    • Gość: Szmugiel Re: Jak bedziecie wspominac gimnazjum ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.07, 15:33
      Daj Boże ,żebym liceum wspominał jak gimnazjum , było bardzo bardzo fajnie az
      sie plakac chce jak sie pomysli ze to juz koniec , ze sie nie spotka tych
      ludzi , z ktorymi w moim wypadku chodizlem 9lat do szkoly z niektorymi nawet i
      10 lat sie znam , nauczycieli wychowawcow na ktorych mozna bylo liczyc i ktorzy
      pomagali jak mogli , zawsze byli wsparciem w trudnych momentach :) ... a teraz
      droga przez meke -LO wyscig szczorow nikt na nikogo nie patrzy byle do matury i
      zdac mature nauczyciele z reguly maja opinie ... wrednych , dopiero na studiach
      moze czlowiek odzyje wybije sie z dziury ,ahh straszne to ;/ GIMNAZJUM BYŁO
      PIĘKNE - delektujcie sie tymi chwilami póki mozecie , bo bedzie jzu tylko
      gorzej :(
Pełna wersja