chemia - uczniowie pomozcie!!!

15.07.07, 20:07
Jestem nauczycielka chemii (i nie tylko) w gimnazjum (i nie tylko). Chcialabym
prosic o pomoc uczniow gimnazjum, tylko uczniow!!!
Chce troszke zmienic program nauczania chemii a przede wszystkim rozklad
materialu (tematy lekcji). Nie jest to proste poniewaz material wymagany na
egzaminie ginazjalnym jest spory ale wg mnie nie wszystko jest konieczne do
zdania egzaminu. W zamian chcialabym ujac w programi tematy, ktore
interesowalyby uczniow. Sa takie piekne tematy z chemii ale nie omawiane na
lekcjach, nawet nie wiem dlaczego... Przeciez moznaby wiecej mowic o chemii
zycia codziennego (barwy roslin, smaki, ferromony u zwierzat, kosmetyki,
zjawiska przyrodnicze, leki i miliony innych)

Moja prosba jest taka. Napiszcie jakie tematy oczywiscie powiazane z chemiia
chcialibyscie aby znalazly sie w nauczaniu tego przedmiotu w gimnazjum. Wiem,
ze wiekszosc pewnie wogole by wykreslila chemie z nauczania ale pomijajac ten
fakt :) o czym chcielbyscie sie dowiedziec? na jaki temat podyskutowac?

Z gory dzieki za propozycje i pomoc
    • ladzinka Re: chemia - uczniowie pomozcie!!! 16.07.07, 07:44
      Osobiście bardzo lubię chemię. Jak już wcześniej napisałam, wybieram się do
      liceum z profilem biologiczno- chemicznym :) Ja najbardziej w chemii lubię
      zadania. Jakoś przychodza mi szybko, rozumiem je dobrze. Ale tak jak Pani
      napisała dobrze by było uczyć się także o chemii życia codziennego. To byłby
      dobry pomysł. Myślę, że uczniowie, którzy lubią chemię jak ja, polubiliby te
      tematy. Pozdrawiam :)
      • Gość: c Re: chemia - uczniowie pomozcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.07, 17:06
        Osobiscie nienawidze chemi...ale chcialabym zeby mnie uczyl ktos taki jak pani ;)
        • secasia Re: chemia - uczniowie pomozcie!!! 18.07.07, 20:16
          Gość portalu: c napisał(a):

          > Osobiscie nienawidze chemi...ale chcialabym zeby mnie uczyl ktos taki jak pani
          > ;)

          Dzieki wiekie :)

          czekam dalej na Wasze propozycje zmian :)
    • Gość: xxx Re: chemia - uczniowie pomozcie!!! IP: *.bajtnet.lca.pl 28.07.07, 14:44
      Ja bardzo lubię chemie i ide do liceum na profil biologiczno chemiczny. Na
      zajęciach najbardziej lubiłam doświadczenia, które mogliśmy robic razem z
      nauczycielem. Lubiłam tez tzw luźne lekcje na których rozmawialismy np o
      uzywkach pod wzgledem chemicznym lub co ciekawego mozna znaleść w kuchni i jak
      to wykorzystać w chemii.
      • Gość: sm Re: chemia - uczniowie pomozcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.07.07, 21:00
        moja sugestia to dawanie duzej duzej dawki zadan , sam w szkole nie mailem ich
        praktycznie nic , a teraz boje sie ze w lo bedzie mi bardzo ciezko :(
    • Gość: alana Re: chemia - uczniowie pomozcie!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.07, 22:57
      ja jako absolwentka liceum moge doradzic zeby nauczyciele robili wiecej
      doswiadczen szczegolnie z chemii organicznej to bardzo pomoga na egzaminach czy
      maturze mnie osobiscie brakowalo tego zarowno w gimnazjum jaki liceum, chcial
      tez zeby wszystko bylo podane do zeszytujasno podzielone ma podpunkty mysliniki
      czy gwiazdki to wydaje sie byc troche kujonskie ale mnie bardzo pomoglo w nauce
      lub jesli nauczyciel podaje kilka przykladow do danego zagadnienia, no i milo
      jest gdy(nietylko na chemii) jesli nauczyciel rzci jakas anegdotke albo smieszne
      opowiadanie czy tekst z jakies kartkowki:)
    • Gość: Aga Re: chemia - uczniowie pomozcie!!! IP: *.mlyniec.gda.pl 07.08.07, 11:41
      Cieszę się, że jest jeszcze ktoś taki jak Pani. :) Coraz mniej (niestety) jest
      takich nauczycieli, którzy dbają o to, aby lekcje były ciekawe. Chyba
      najbardziej na lekcjach chemii w gimnazjum i liceum brakowało mi doświadczeń.
      Jeśli były robione, to na szybko, byle jak. W wyniku czego większość z nich w
      ogóle nie wychodziła. Bardzo żałuję, że np. w moich szkołach nie było możliwości
      samodzielnego wykonywania doświadczeń. Dużo łatwiej zapamiętać reakcje, jeśli ma
      się możliwość obserwowania tego w praktyce. W domu niestety nie można sobie
      zorganizować laboratorium chemicznego ;) a na regułki czy wzory niekoniecznie
      trzeba poświęcać całe 45 min. lekcji, bo wszystkiego można się dowiedzieć z
      książek. Dopiero teraz, kiedy mam laboratoria widzę o ile łatwiej uczyło by mi
      się w gimnazjum. Powinno się mówić więcej na temat chemii leków (jeśli nie w
      gimnazjum to chociaż w liceum), ja na ten temat nie miałam ani jednej godziny
      lekcyjnej. Myślę, że gdyby było więcej praktyki uczniowie nie mieliby takich
      problemów z chemią i nie chcieliby jej wykreślać ;)
Pełna wersja