miki995
22.11.07, 11:01
Moja córka przerabia aktualnie zagadnienia z elektrostatyki i
przyszła do mnie abym wytłumaczył jej zadanie - bo ona nie rozumie...
(zbiór zadań - autorzy: Ornat i inni)Wiec zagłębiłem sie w tamat -
konkretnie chodziło o zadania z elektroskopem - czy wskazówka
wychyli sie bardziej czy mniej jeżeli zbliżymy do kulki elektroskopu
przedmiot naładowany zgodnie lub przeciwnie jak on. Przemyślałem.
Wybrałem odpowiedź. Sprawdziłem w odpowiedziach. I ....zgłupiałem.
Są tam 2 takie zadania i w obu przypadkach mi sie nie zgadzało.
No wiec ... sory córka - tatuś nie rozumie współczesnej fizyki...
ALE zawziąłem sie i poszukałem w googlach. I znalazłem podobne
zadanie - test z fizyki z odpowiedziami. I tu mi się zgadzało!!!.
Włąsciwie to taka duperela. ALE ...
Taki pzeciętny uczeń bez zacięcia do przedmiotów ścisłych
napotykając na takie coś nie jest w stanie pojąć O CO WOGÓLE
CHODZI ??? - i tu przychodzi wniosek: "TA FIZYKA JEST GŁUPIA ... ITP
ITD"
A ja się pytam o podstawową sprawę. Kto wziłął pieniądze za
napisanie tego podręcznika, za sprawdzenie błedów (a może nie
obowiązuje ?) za zatwierdzenie do użytku ???
No rece opadają. Wychodzi na to że ktoś coś pisze i nikt tego nie
koryguje, biedne dzieciaki łapią doła bo im sie nic nie zgadza.