Gość: xyz IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.06.08, 14:29 Szkoła MAT HUMAN RAZEM 1 Batory 49 47 96 2 Władysław IV 47 45 92 3 Reytan 48 43 91 4 Domeyko,Sempołowska 45 45 90 GP-Patriotów,Zmichowska Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
iar_sb wszystkie wyniki gimnazjow 14.06.08, 09:21 Na stronach www.iar.pl udostępniono opracowania na temat wyników z egzaminu gimnazjalnego 2008. Wyniki szkół prezentowane sa metodą porównawcza: województwami i powiatami. Zespół IAR Odpowiedz Link Zgłoś
andrzej1841 Re: wyniki 2008 według mediany 16.06.08, 13:39 Od lat te same gimnazja i te same licea przodują, a co ciekawe niepubliczne w tyle, inaczej niz w wynikach szkół podstawowych. powód?, prawdopoodbnie w gimanzajach klepsza kadra(licelana), atmosfera szkoły i dobór uczniów, część jest przy Liceach co podnosi poziom nauki i ułatwia absolwentom gimnazjów łatiwejsza adaptacje potem do wymogów liceów. śa to szkoły z wieloletnia, przedwojenna tradycja.. a nadal nowoczesne i postepowe w... nauce i wychowaniu Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany 16.06.08, 14:51 nieprawda to jest kilka WYJĄTKOWYCH gimnazjów publicznych z klasami dwujezycznymi-do nich obowiązują bardzo ostre selekcje, dzieci z najlepszymi wynikami (czyli podobnie jak do szkół niepublicznych, tylko konkurencja jest o wiele większa bo nie ma ograniczenia finansowego)-to są dzieci które z podstawówek wychodzą z najwyższymi notami (często z podstawówek społecznych lub prywatnych)-to jakie potem maja mieć wyniki ? wiadomo najwyższe. W swojej masie szkoły niepubliczne biją na głowe publiczne. Tu jest zreszta o tym napisane: serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,5306490,Oficjalne_wyniki_egzaminu_gimnazjalnego_2008.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.06.08, 10:27 Masz wiele racji, ale jednak jak przeanalizujesz wyniki z Polski, to nie jest az takźle z publicznymi gimnazjami, racje ma andrzej1841, ze to efekt nie tylko doboru uczniów najlepszych ( uciekaja najlepsi z podstawowek nie publicznych według Ciebie?), ale przede wszytskim przoduja gimnazja przy Liceach.. w koncu młodziez z niepublicznych i tak tam musi trafic.. Wydaje mi sie przy tym, ze za duzó punktówe jest przyznawanych za swiadectwo szkolne, zarówno przy rekrutacji do gimnazjów jak i do Liceó, w słabej szkole dobrzy uczniowie wybijaja sie i otrzymuja oceny bardzo wysokie, a wiedze maja mniejsza niż młodziez z lepszych szkół. W rankingach przodują szkoły tzw. dwujęzyczne, gdyz do nuich trzeba zdać jeszcze dodatkowy egzamin z predyspozycji językowych, a to weryfikuje duzo uczniów ze świetnym swiadectwem szkolnym, nawet laureatów lokalnych konkursów. własnie dzieki temu egzaminowi z predyspozycji szkoły "otrzymują" ponad przecietnie zdolnych uczniów i znimi krocza co roku po sukcesy... Bo sam test po podstawówce czy gimnazjum to nie sprawdza tez do końca wiedzy, brak w nim trudniejszych zadań, które umożliwiałyby "wyłapanie" najlepszych uczniów.. Start zyciowy z dobrego Gimnazjum będzie procentował w póznijejszej nauce i życiu zawodowo-społecznym.., tu tworza się jednak w wiekszości kadry managerów.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.aster.pl 17.06.08, 11:25 tak tylko że jak czytałam ostatnio gimnazja tzw dwujezyczne, nie stanowią nawet 1% wszystkich gimnazjow-są więc one jakąś emeferydą wśród gimnazjów publicznych. Jeśli natomiast przeanalizujemy wyniki gimnazjów jako całości to poprostu między publicznymi a niepublicznymi jest przepaść. Nie jest to oczywiście tylko wina lub zasluga jednych czy drugich- jest to wynik selekcji takiej lub siakiej (choc oczywiscie jakosc uczenia też ma olbrzymie znaczenie !!! ale nie tylko) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.06.08, 10:57 .. to własnie jest ta relana rzxeczywistośc edukacji, dostrzegamy jej braki jednak rzadziej niz słuzby zdrowia. Pamiętać nalezy tez , ze problemy wychowacze maja i szkoły publiczne i niepubliczne, pierwsze z przemoca najczęsciej, drugie zaś z "demoraliazacja" uczniów, za których nauke płaca rodzice, czesto duże pieniądze, zrzucajac na szkołe sprawy i nauki i wychowania... na pewno wśród szkól niepublicznych jest więcej niż 1% dobrych szkól, jak słusznie zauwazyłas liczbę publicznych gimnazjów tzw. dwujęzycznych. Sama dwuzjęzycznośc to przede wszytskim klucz do przeprowadzenia dodatkowego egzaminu i wyłapania najlepiej przygotowanej młodzieży... ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.aster.pl 18.06.08, 12:01 Moje dziecko przez 3 lata chodziło do szkoły społecznej-widzę wady takiej szkoły (np fatalne warunki lokalowe), ale napewno nie ma w tej szkole żadnego zdemoralizowania. Dzieci w szkole społecznej, są to normalne dzieci, zazwyczaj normalnych rodziców, którym poprostu zależy na dobrej edukacji (czasem na edukację składają się też dziadkowie). Mój syn w tym roku zdawał do gimnazjum-wybrał 2: publiczne i niepubliczne, wybierał według jakości, tzw "poziomu", tego co dowiedzieliśmy się o tych szkołach, napewno nie według tego czy szkoła była publiczna czy niepubliczna. Stać nas akurat na takie podejscie, aczkolwiek nie powiem, ja jako osoba finansująca wole posłać dziecko do szkoły publicznej DOBREJ, i zaoszczędzić te kilkadziesiąt tysięcy w skali kilku lat (bo decyzja o gimnazjum raczej wiąże się już też z liceum). Do obu gimnazjów były piekielnie trudne egzaminy i olbrzymia konkurencja-w szkole niepublicznej ponad 4 osoby na miejsce (syn sie już dostał), w publicznej-podobno 7-8 osób na miejsce (wyniki będą dopiero 25 czerwca, na razie syn przeszedł pierwszy etap). Po co to piszę-żeby pokazać jaki jest głód dobrych szkół i jak wiele osób, chce aby ich dzieci chodziły do dobrych szkół, i to niezależnie od tego czy są one publiczne czy nie. I jest oczywiste że szkoła która może tak wybierać wyniki będzie miała wspaniałe. To jasne że z taką "wyselekcjonowaną" młodzieżą pracuje się łatwiej, przyjemniej i skuteczniej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marianna Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.chem.uni.torun.pl 18.06.08, 14:26 Pewną miarą selekcji jest stosunek liczby uczniów z rejonu do dzieci spoza rejonu w danej szkole. Bo o ile gimnazjum ma obowiązek przyjąć wszystkie dzieci z rejonu, to wobec dzieci spoza rejonu stosuje ostrą selekcję (zwykle średnia powyżej 5 lub nawet 5,5 w zależności od szkoły plus dodatkowe osiągnięcia). Zatem gimnazjum, w którym na dwie klasy (nawet przemieszane, chodzi o liczbe) dzieci z rejonu (wśród których też jest oczywiście pewna liczba uczniów bardzo dobrych) przypadają dajmy na to dwie klasy dzieci spoza rejonu będzie miało na pewno wyniki wyższe niż to, w którym proporcje dzieci z rejonu do wybranych dzieciaków spoza rejonu są wyższe. Nie wiem, jak jest w Warszawie czy innych miastach, ale u nas np. najlepsze gimnazjum publiczne (przy liceum) na - dajmy na to - 4-5 klas pierwszych co najmniej trzy są pozarejonowe (jedna tzw. dwujęzyczna, matematyczno-informatyczna i sportowa), do których prowadzi się ostrą selekcję pod kątem osiągnięć w podstawówce. I to nie musi iść w parze tak całkiem z jakością nauczania w tej szkole. Po prostu młodzież jest wyselekcjonowana. Tzn. z pewnościa są szkoły niżej w rankingu, które lepiej pracują z dziećmi, tyle że "materiał" mają "gorszy" (w cudzysłowie oczywiście). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.aster.pl 18.06.08, 15:07 Dwujezyczna szkoła do której zdaje mój syn (mogę powiedzieć że to warszawski Reytan) w tym roku pozbyła się rejonowości. Mówię pozbyła, absolutnie świadomie-bo szkoła walczyła aby mogła nie mieć dzieci z rejonu, walczyła o to kilka lat, niestety była zmuszana do tworzenia klas rejonowych-efekt dzieci "rejonowe" odpadały (mimo że nie chodziły do klas dwujęzycznych)bo zwyczajnie nie dawały sobie rady w szkole z naprawde wysokim poziomem, no ale mitycznej sprawiedliwości społecznej stawało się zadość. W tym roku po raz pierwszy będą tylko klasy dwujęzyczne, nie będzie żadnej klasy rejonowej, dzieci do tych klas są przyjmowane tylko na podstawie egzaminu predyspozycji (1 szy etap) i pewnego rodzaju konkursu świadectw. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dede Re: wyniki 2008 według mediany IP: 217.11.129.* 18.06.08, 18:55 Chyba Agatko nie bardzo wiesz o czyn piszesz. Rejon Reytan miał przez dwa lata. Zaledwie. A teraz wraca do bezrejonowości. I tak jest dobrze, bo to bardzo dobra szkoła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.aster.pl 19.06.08, 10:05 Piszę na podstawie słów samej dyrekcji. Byłam na spotkaniu w zeszłym roku-gdzie byli też i obecni Dyrektorzy pobliskich gimnazjów i razem apelowali do rodziców aby posyłali dzieci do okolicznych gimnazjów, bo w Reytanie dzieci mają problemy i odpadają, a idą bo przyciąga ich renoma szkoły-tylko że niestety potem mają problemy. Okolicne gimnazja miały wolne miejsca. W tym roku do Reytana był nabór dodatkowy do 2 i 3 klasy-czemu ? Nie wiem na 100%, ale podejrzewam że dlatego ze część dzieci musiała odejść bo sobie nie dawała radę. Skoro szkoła robi dodatkowy nabór, to nie była to kwestia 1-2 dzieci które w sposób naturalny czasem odchodza... O walce z kuratorium, też nie wymyśliłam-to wszystko wiem ze spotkania z Dyrekcją, no a to że szkoła uzyskała tytuł dwujęzycznej wiem na 100% z tzw autopsji-bo syn zdaje w tym roku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marta Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 12:26 przywróecenie klas rejonowych w Reystanie to była zemasta niejakiego pana lecha K. ówczesnego włodarza miasta za 'wpuszczenie" na prelekcje przedstawicieli organizacji walczacej o równośc seksulna... Skrzywdzono przede wszystkim uczniów z rejonu, którym n auczyciele postawili takie same wymagania i którzy stracili rok nauki, w innej szkole otrzymaliby promocje, tu nie... Na szczęście tu wróciło do normy, ale nadal kwitnie mit szkół dla wszytskich , nie dzielenia na lepszych i gorszych, czytj nie mających zdolności, czy tez nie chcaćach sie uczyc dzieci.. www.zw.com.pl/artykul/260827.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.aster.pl 19.06.08, 12:53 I to jest taka gupia mentalnosc... wcisnac dziecko na sile, czasem jeszcze uzywajac metod malo uczciwych tzn przemeldowac a potem ratowac dziecko, przepisujac w pospiechu do innej szkoly bo dziecko nie radzi sobie. Potem zas powstaja mity, o szkolach ktore pozbywaja sie gorszych uczniow, albo o wyscigu szczurow , i zwichnietych psychoicznie dzieciach ktore to ponoc szkola i inne dzieci zgnebily-a czesto zrobili to sami rodzice pchajac dziecko gdzies na sile, nie baczac na mozliwosci, checi itp... Szkoly powinny miec prawo tworzenia klas dla zdolnych madrych i pracowitych dzieci. Ba , nam !!!! jako spoleczenstwu powinno zalezec aby takich klas bylo jak najwiecej, aby tych zdolnych wylapywac i promowac. Ja mam podejscie takie: bardzo dobrze, ze jest egzamin ktory odsiewa, jesli moje dziecko nie przejdzie przez to odsiewajace sito- to OK, znaczy ze pewnie nie daloby sobie rady w tej szkole wsrod dzieci z lepszymi ocenami, wynikami, bardziej pracowitymi. Mam zdrowe podejscie i nie mam zamiaru pchac dziecka tam gdzie mogloby sobie rady nie dac. A ten egzamin jest dla mnie takim wlasnie testem. No ale jesli zda egzamin (tzn teraz juz tylko konkurs swiadectw)-tzn OK-wyniki ze szkoly + wyniki testu predyspozycji predysponuja go do nauki w takiej "wyselekcjonowanej" spolecznosci. Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: wyniki 2008 według mediany 19.06.08, 19:58 >>>>Potem zas powstaja mity, o szkolach ktore pozbywaja sie gorszych uczniow, albo o wyscigu szczurow , i zwichnietych psychoicznie dzieciach ktore to ponoc szkola i inne dzieci zgnebily wiesz, to nie do końca są mity (choć oczywiście częściowo pewnie tak). ale jeśli np. Twarda, niewątpliwie jedno z najlepszych w Warszawie gimnazjów nieprzypisanych do liceum, mające i klasę(y) dwujęzyczne, i autorskie, płacze co roku na zebraniach z rodzicami, że zalewane jest fałszywymi meldunkami (rejon za Żelazną Bramą :)), straszy wilczymi biletami, jeśli sprawa się wyda (nie ma prawa tym straszyć), a jednocześnie jeździ aż na Ursynów do tamtejszych podstawówek (bo mają najlepsze średnie z egzaminu szóstoklasisty)i zachęca jak może. to dla mnie jest przykład hipokryzji i właśnie wstępu do wyścigu szczurów - szkoła ma świetną opinię i nie ma kłopotu z naborem naprawdę dobrych uczniów, ale chce być już chyba hiperświetna :( a to gimnazjum na Bemowie po prostu głupio pograło. identyczne metody stosuje Twarda, tylko tu nie nazywa się to tego testami, a "konkursem matematycznym", "konkursem o złote pióro" (do klasy dziennikarskiej czy podobnej). i kuratorium nie ma nic do powiedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany 19.06.08, 20:29 Nie wiem co robi, a czego nie robi Twarda... ale, przemeldowanie uważam za skrajnie nieuczciwe. Uczciwym jest stanąć do konkurencji i powalczyć o miejsce w dobrej szkole, uczciwym i dającym satysfakcję-nawet jak się nie uda. Myśłę że szkoła ma rację piętnując zjawisko fałszywych meldunków-bo to zjawisko niedobre dla szkoły, ale przede wszystkim i dla samych dzieci, i to zarówno w warstwie czysto edukacyjnej (bo idą do szkoły w której sobie nie dadzą rady) i w warstwie etycznej (czego uczy rodzic dziecko ? tego że można oszukiwać i że cel uświęca srodki...brrrr). To że szkoła zachęca i się reklamuje to też nic złego-robią to wszystkie szkoły społeczne i prywatne, czemu ma nie robić publiczna ? że szuka najlepszych ? co w tym złego ? to dobrze że ma takie proaktywne podejście. Jednym się chce, innym nie. Ale ja wspierałabym tych którym się chce-bo potem będzie więcej inżynierów co autostrady zbudują, więcej lekarzy którzy wymyślą lekarstwo na raka... Promujmy szkoły które uczą najlepszych i promujmy najlepszych którym chce się uczyc !!! Nie ściągajmy ich w dół, choć raz zachowajmy sie racjonalnie, w imie naszego interesu i przyszłych pokoleń (troche patetycznie, ale ja naprawde tak myślę). Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: wyniki 2008 według mediany 19.06.08, 20:24 Gość portalu: Marianna napisał(a): > Pewną miarą selekcji jest stosunek liczby uczniów z rejonu do dzieci spoza > rejonu w danej szkole. Bo o ile gimnazjum ma obowiązek przyjąć wszystkie dzieci > z rejonu, to wobec dzieci spoza rejonu stosuje ostrą selekcję (zwykle średnia > powyżej 5 lub nawet 5,5 w zależności od szkoły plus dodatkowe osiągnięcia). > Zatem gimnazjum, w którym na dwie klasy (nawet przemieszane, chodzi o liczbe) > dzieci z rejonu (wśród których też jest oczywiście pewna liczba uczniów bardzo > dobrych) przypadają dajmy na to dwie klasy dzieci spoza rejonu będzie miało na > pewno wyniki wyższe niż to, w którym proporcje dzieci z rejonu do wybranych > dzieciaków spoza rejonu są wyższe. tak i nie tak. pomijając na chwilę przypadki ekstremalne, jak Twarda, o której pisałam w innym poście w tym wątku (bo wokół tej szkoły to już pewna histeria się tworzy), to im lepsza szkoła, tym więcej osób z rejonu w niej zostaje, a więc tym jest mniej miejsc dla pozarejonowych. krzyki o ostrej selekcji i przyjmowaniu spoza rejonu tylko najlepszych ("zachowanie bardzo dobre i wzorowe, średnia cztery i pół") stosują też szkoły bardzo słabe, z których kandydaci uciekają. są rodzice, na których to robi wrażenie i wydaje im się, że szkoła się szanuje (nawet na tym czy na innych edukacyjnych forach gazety widać, jak wielka jest czasem niewiedza rodziców i jak budzą się z ręką w nocniku zupełnie niezorientowani i zadziwieni). potem oczywiście te szkoły przyjmą każdego, kto się zgapił oraz kto nie dostał się do wymarzonej klasy dziennikarskiej czy z rozszerzonym niemieckim w dobrej szkole poza swoim rejonem, a w rejonie mają tylko "ogólne z angielskim", więc lepiej już pójść do szkoły też kiepskiej, ale przynajmniej uczącej w każdej klasie dwóch języków, w tym tego wymarzonego niemieckiego. i w takiej szkole też będzie przewaga nierejonowych nad rejonowymi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marco Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.06.08, 08:19 ciekawe, bo mam te same doswiadczenia (tylko ubiegłoroczne), dostal sie i do swietnej niepublicznej i do dwuzjezycznej, zdecydowalismy sie jednak na gimnazjum przy Liceum i nie żałujemy, odnalazł się w szkole wspaniale, tworza silna paczke, zyczę pow2odzenia 25.06 ;-))) I jeszcze jedno podstwaowa szkoła niepubliczna zdecydowanie prebija rejonowa podstawowke, na tym poziomie nie am jeszcze az tyle nauki, liczy sie rozwój dziecka.. "naszej" podstawowki (renoemowanej), do której dziecdko uczęszczało przez 6 lat nie zamienilibysmy na inna.. ale zdaje sobie sprawe, ze nie wszytskich jest stac na posyłanie dzieci do takich szkół. Problem "demoralizacji", o którym pisałem dotyczy szkół niepublicznych na wyższych stopniach edukacji.. demoralizacja to przede wszystkim "olewanie" nauki... liczenie , ze sie przejmie kiedys biznes rodziców.. Odpowiedz Link Zgłoś
kkokos Re: wyniki 2008 według mediany 19.06.08, 20:48 Gość portalu: agatka_s napisał(a): > tak tylko że jak czytałam ostatnio gimnazja tzw dwujezyczne, nie > stanowią nawet 1% wszystkich gimnazjow-są więc one jakąś emeferydą > wśród gimnazjów publicznych. > nie efemerydą, tylko ewenementem :))) (sorry, nie mogę się oprzeć, nie bierz tego zbyt osobiście:)) ale to dla mnie trochę chore, że aż tak ich mało. nie wiem, czy ten 1% to dosłownie gimnazja dwujęzyczne czy liczone są także oddziały dwujęzyczne w zwykłych gimnazjach. tak czy siak, po tej stronie Wisły w Warszawie tylko dwa gimnazja mają klasy dwujęzyczne z angielskim - Batory i Reytan. czy nie mogłoby być ich więcej? jeśli na połowę prawiedwumilionowego miasta jest około 80 miejsc (dwie klasy Reytana i jedna Batorego), to musi tam być mordercza konkurencja. co oznacza, że odpadnie sporo zdolnych i dobrych uczniów. po drugiej stronie Wisły jest łatwiej o klasę dwujęzyczną z angielskim (przynajmniej trzy szkoły, w tym dwie chyba na Saskiej Kępie), za to nie ma takich klas z niemieckim czy francuskim... Odpowiedz Link Zgłoś
agatka_s Re: wyniki 2008 według mediany 19.06.08, 21:21 efemeryda-zjawisko co szybko przemija. a dosl w botanice rosliny ktorych zycie przebiega krótko w sprzyjającycj okolicznosciach (słownik wyrazów obcych PWN). chodziło mi o to że te dwujęzyczne to takie dziwolągi, których wyników nie można brać pod uwagę w analizie statystycznej. może ewenement by to rzeczywiście lepiej określił.... nobody is perfect :-))) a co do ilości-najgorzej ma Ursynów-tu nie ma ani jednego dwujęzycznego, a porządnego gimnazjum publicznego też nie ma. do Reytana startowało 400 osób na 56 miejsc (w tym 9 zarezerwowane dla laureatow olimiad). no i to jest sedno. za mało takich szkól. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MARCO Re: wyniki 2008 według mediany IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.06.08, 14:19 BATORY TEZ MA DWIE KLASY W SUMIE 5-52 MIEJSCA, JEDNA Z DODATKOWYM NIEMIECKIM, DRUGA Z FRANCUSKIM... jeszcze niedawno szkoly mogły tworzyc klasy dla najzdolniejszych, klasy z finansowym wspomaganiem rodziców. uznano to za przejaw segregacji uczniów, byc moze w szkole podstawowej w klasach młodszych, poglad ten moglby byc uzasadniony, to juz w klasach starszych a zwlaszcza w gimanzjach swiadczy o braku zapewnienai wlasciwej edukacji uczniom. "wspolna" nauka w rejonowych gimnazjach oslabia tylko morale najlepszych uczniów, a nic nie wnosi tym slabszym, traca oni motywacje do nauki wczesniej, bo i tak sa w jednym kotle. dlatego furtka tzw. gimnazjow dwujęzycznych, a w zasadzie klas dwuzjezycznych w czesci gimnzjow jest jedyna furtaka do zapewnienia edukacji na poziomie wymaganym przez zdolnych uczniow, pomijajac istanienie niepublicznych szkol, ktorych czesc tez zapewnia wysoki poziom edeukacji. Stad potem opinie, ze w tych dwujęzycznych klasach to sami kujoni, wyscig szczurów, a to nieprawda, to wspaniali mlodzi ludzie, tak samo cieszcy sie zyciem, tak samo lubiacy czasami 'wagary", ale jednoczesnie majacy talent i chcacy sie uczyc... Ten system edukacji wprowadzony w Warszawie w zakresie gimanzjow poprzez poprzedniego Prezydenta warszawy nie broni sie niczym. Ciekawe jak teraz bedzie sie bronil, gdy z koncem roku zaniknie obowiazek meldunkowy.. a przeciez Władysław IV, Staszic, Zmichowska, do tego roku Reytan prowadzily klasy rejonowe. Wyjatkiem Batory, który ma taki rejon, ze nie ma tu i nie bedzie dlugo uczniow z rejonu.. Batory ma same klasy dwuzjezyczne. Nie bedzie meldunku, nie bedzie rejonu i co wtedy.. cisza, obecni urzednicy miasta jakby spali, bo rodzice przyszlorocznych szescioklasistow musza wiedziec, czy przemeldowywac sie czy nie ;_) Odpowiedz Link Zgłoś