Gość: Chodziara
IP: *.toya.net.pl
06.10.03, 19:05
Przeciez takie zachowanie młodzieży jest chore... Ci ludzie nie
tylko dopuscili sie popełninia przestępstwa... Oni powinni
znalezc sie pod opieką psychitrów... Gdyby kazdy tak traktował
swojego przełozonego... Nawet nie chce o tym myślec...
I nie szukajmy winnych wsród innych nauczycieli, czy tego
anglisty... Winni są uczniowie, a takze ich rodzice, którzy nie
potrafili wychowac swojego potomstwa... Gdybym ja znalazła sie w
tej klasie i grupa uczniów zaczełaby sie znęcac nad profesorem,
to ja bym staneła po stronie nauczyciela, poszłabym po dyrekcje,
albo nawet wezwała policje... Nie potrafiłabym byc obojetna...
Przeraza mnie to,ze ja che byc pedagogiem i co wtedy... Jak
dzieci tych młodych ludzi bedą chcieli sprawic,zebym to ja nie
prowadziła lekcji lub ... BOJE SIE!!!!!!!!!!!