Gość: bzdyl Re: Nauka na bykach IP: *.net.szczecin.pl 11.11.03, 00:58 A "Gazeta wyborcza" niech się uczy na swoich bykach. Np. 10 listopada 2003, godz. 23.35 w "Telewizyjnej" podajecie, że ma być "Obywatel Piszczyk", gdy tymczasem TVP1 nadaje jakieś bździny (techno czy coś takiego). Nigdzie w "Telewizyjnej" nie ma notki, że nie ponosicie odpowiedzialności za programy, a więc jesteście winni wprowadzenia mnie w błąd. Da Bóg, wasz nakład spadnie do zera. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: romid13 Re: Nauka na bykach IP: *.visp.energis.pl 11.11.03, 01:50 W papierowyej wersji Gazety strzeliliscie byka godnego autorow podrecznika historii panstwa Trzebiakow. Po zdaniu "problem w tym ze Herod zmarl w 4 r. p.n.e." umiesciliscie uwage od redakcji "Rzez niewiniatek urzadzil Herod Antypas". Urzadzic nie mogl bo jego panstewko nie obejmowalo Betlejem; tu panowal jego bat Archelaos. Rzecz w tym ze sw. Dionizy Mniejszy zle obliczyl date urodzenia Jezusa. Tak naprawde urodzil sie on w 6 lub 7 roku p.n.e. Chrzescijanscy historycy doszli do tego w VIII w n.e. a ja dowiedzialem sie gdy bylem w podstawowce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: NAUKA NA BYKACH...i 11 LISOPADA 1918... IP: *.proxy.aol.com 11.11.03, 03:02 ...stary niedzwiec mocno spi...stary niedzwiec mocno spi...my sie go boimy...my sie go boimy...bo jak wstanie to nas zje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Korektor Re: Nauka na bykach IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.11.03, 08:02 Przecież o to chodziło prawicy, która doszła do władzy po przeworcie ustrojowym, aby zupełnie zidiocić młode pokolenie. No i udalo się. mamy to co mamy. Połowa Polaków urodzonych po 1980 roku nie umie czytać, a jak już umie to nic z tego nie rozumie. wystarczy, żeby umieli czytać książeczkę do nabożeństwa. "Tak trzymać i nie popuszczać" cytat za - Jan Paweł II Papież Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: Nauka sld... IP: *.proxy.aol.com 11.11.03, 08:17 ...korektor...wposcic chama do biura ...to atrament wypije...nakretke zje i jeszcze ...doswidczeniem swym wielkim z sld ...powiem ci bolszewiku...jak sie czyta ksiazki...a z tego bolszewickiego gowna wynika gowno...,tylko tyle,ze... ja me dzieci musze uczyc po polsku...a one nie dadza ci zadej szansy ..ani tobie ..pryku ani twym dzieciom i wnukom... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: Nauka sld... IP: *.proxy.aol.com 11.11.03, 08:53 ...to bylo wzburzenie na chama bolszewika ....,ktory to cham ...oni niewinnii...tylko ciekawe gdzie ..zginela nam polska inteligencj......wiec polecam..rachunek za zniszczona warszawe...prezydenta miasta warszawy...pana.kaczynskiego...ooooo... redaktor redaktorow... o tym nie pisal... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mee... Re: TYLKO MICHNIK MOZE BYC TAK UPARTY... IP: *.proxy.aol.com 11.11.03, 09:50 ...a do tego wkorwiony na urbana ...,ze mu podlozyl swinie...ale my polacy ...dzisiaj mamy swieto...ps..tu przynajmniej trzeba...ciezarowki z wodka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jk państwo kolesiów i kuzynek IP: *.toya.net.pl 11.11.03, 09:59 nawet państwowe prawo jest żle napisane a co dopiero podręczniki. przecież nieważne kwalifikacje - moze to jakaś posłanka która nie wie jeszcze co studiuje postanowiła sobie dorobić? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nostalgista Czas wróciś do jednorodnych podręczników IP: *.chello.pl 11.11.03, 11:43 Czas wróciś do jednorodnych podręczników wydawanych przez państwowe wydawnictwo ściśle nadzorowane przez MEN. Mniej tego będzie (ilość tytułów), taniej dla rodziców, rzetelniej, z gwarantowanym poziomem i Jasio z Psiej Wólki będzie miał dostęp do tej samej książki podrecznikowej z ktorej przyswaja sobie wiedzę Kasia z Wielkich Zamczysków. Nie wspominam zbyt dobrze minionego okresu, ale dostęp do edukacji był znacznie lepszy niż obecnie, może dlatwego, ze system w komunie był tworzony przez "międzywojennych" nauczycieli. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej Jakubiczka z Bielska-B Re: Nauka na bykach IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 12:09 Ponad rok temu posłałem mailem list do red. Z.Pendela w tej sprawie, podając jako przykład żenady podręczniki do jęz. polskiego dla gimnazjów wydawane przez wyd. "KLEKS" z Bielska- Białej. I co ? I nic! Do dzisiaj nawet żadnej odpowiedzi, aż tu teraz,nagle, ogólnonarodowy lament! Oprócz lamentu trzeba coś zrobić, np. podając do publicznej wiadomości "oślą ławkę" takich wydawnictw. Pozdrawiam Andrzej Jakubiczka z Bielska-Białej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janek Do GW. Głupawy temat jak na dzieńw 11.11 IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 11.11.03, 13:52 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rpa Re: Nauka na bykach IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 11.11.03, 18:55 Gdzie jest pełna wersja raportu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Re: Nauka na bykach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 14:23 Ciekawe ze zadnemu naukowcowi sprawdzajacego nasze szkolne ksiazki nie przeszkadzaja "byki" zwiazane z teoria ewolucji np. w kazdej ksiazce do biologii mozna znalezc rozwoj embrionalny czlowieka, ktory posiada SKRZELA! Juz od ponad 100 lat wiadomo jest, ze sa to poprostu faldy skory ale ze skrzela "pasuja" do mysli ewolucyjnej nikomu nie zalezy na usunieciu tego bubla. Ponadto embrion ma tzw. "ogonek" nastepna bzdura. Najgorsze jest to ze z teoria ewolucji zwiazane sa niezliczone klamstwa i naciagane wnioski. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ask wiking IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.11.03, 14:45 uczyłam się z tego podręcznikka- faktycznie beznadziejny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wnk Nauka na bykach IP: *.jelcz-laskowice.sdi.tpnet.pl 17.11.03, 12:17 Ciekawe, przeczytałem ten tekst w wydaniu papierowym GW i jeszcze był tam akapit, że w jednej z książek jest napisane, że liczby PI nie da się wyrazić liczbą i że jest to poważny błąd podręcznika. Teraz tego fragmentu nie ma. Co najciekawsze wartości PI rzeczywiście nie da się wyrazić w postaci liczby i pisząc, że jest to błąd recenzent się myli. Przypomina mi to ciągłe rewelacje w badaniach o wyższości masła nad margaryną (albo odwrotnie) w zalezności od tego kto finansuje badania. Ciekawe kto finansował teraz recenzentów, chyba konkurencyjne wydawnictwa. Te recenzje są w sumie mało wiarygodne, a do prasy przytoczono jedynie jakieś spektakularne kawałki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gucio Re: Nauka na bykach raczej nie dla najmłodszych IP: 62.29.253.* 17.11.03, 13:45 Moje dziecko uczyło się czytać z podręcznika wydawnictwa Juka do nauczania zintegrowanego, w którym były literówki i lustrzane odbicia obraków z monetami! Rozumiem, że literówki można znaleźć w książkach dla czytelników potrafiących czytać, ale dla kogoś, kto się dopiero uczy?! To już lekka przesada. Odpowiedz Link Zgłoś