"Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych butach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.11.03, 17:56
goscu co ty pieprzysz czy ty wiesz co ty tu napisałes obraziłes
ROLANDA jak smiałęs to zrobidz brak ci ku;tury
    • Gość: alach Re: "Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych bu IP: *.traco.pl / 195.117.15.* 11.10.04, 20:09
      Oj, nie można oceniać Rolanda z naszej polityczno - poprawnej perspektywy. To
      był idealny bohater dla średniowecza. Poznajmy go jako ikonę tamtej epoki, ale
      a tak ostro nie oceniajmy.
    • Gość: Nieważny "Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych butach" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 20:36
      Chcesz ze mnie durnia zrobić?!?! Wielu walczących dla naszego narodu rycerzy
      mogło zdradzić (przecież to by było takie rozsądne), ale nie zdradzili, bo
      mieli swój honor. Gdyby nie oni nie było by Polski. Tak jak Polscy żołnierze
      (bądź rycerze) poświęcali się dla Polski, tak Roland poświęcił się dla swojego
      kraju. I za to go trzeba cenić, a nie ganić!!!
      • Gość: B-Corny Re: "Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych bu IP: *.chello.pl 28.11.07, 20:25
        Ja zgadzam się w całej rociągłości z Agnieszką. Czytaliście? ROLAND
        NIE GINĄŁ ZA KRAJ. NIE GINĄŁ W JEGO OBRONIE. Z trudem powstrzymuję
        się przed zwyzywaniem was. Ale nie chcę wyjść na chamkę. Fakt jest
        taki że to Francja najechała na Hiszpanię. Mordowali 'pogan'. Czyli
        ateistów i ludzi INNEJ wiary. Rasizm? Ale ok, Roland żył ze swoją
        epoką, nie sprzeciwiał jej się, ale trochę przesadził. ALE! Nie
        zapominajmy że był postacią historyczną, natomiast niczego o nim
        naprawdę nie wiemy.
    • Gość: !_ola Re: "Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych bu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 17:00
      zdziwiłam się tym co zobaczyłam.Dotąd wyobrażałam sobie Rolanda jak
      honorowego , dzielnego i dobrego rycerza. Nie było dla mnie tez dziwne , ze
      zginął za ojczyznę. Pan , przedstawiając go jako rycerzyka o dużych mięśniach i
      małym intelekcie , ale czy pomyślał pan , ze on zył w innej epoce ? Wydając
      taki osąd , jednoznacznie potępia pan wszystkich bohaterów , którzy z honorem
      zginęłi za swój raj. A Baczyński ? Bphater narodowy poległwszy za Polskę stał
      się symbolem honoru i wierności własnym ideałom. Dla pana to nic nie znaczy ?
      Że ktoś umiał poświęcić swoje życie dla ideałów ? Podejrzewam , ze potepiając
      Rolanda , chciał pan byc albo na siłę oryginalny , lub tez z chciał pan
      posprzeczac się ze słuchaczami wykładu.Nie wiem i nie mogę tego zrozumieć
    • Gość: Ja Re: "Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych bu IP: 212.106.168.* 22.03.06, 21:42
      Powiem to po swojemu - Roland to zwykly egoista. Zamiast zadac w rog by wezwac
      pomoc on robi z siebie bohatera. Tak, wiadomo - honor wazniejszy jest od zycia
      setek ludzi... Zreszta cale srtedniowiecze z ta swoja inkwizycja, wyprawami
      krzyzowymi i wyprawami na saracenow jest komiczne...
    • Gość: Agnieszka Re: "Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych bu IP: *.lan.wancom.pl / *.wancom.pl 06.04.06, 20:58
      Moim zdaniem tekst jest niesamowicie ironiczno - inteligentny. Napisany w
      formie dialogu obnaża wszystkie niedociągnięcia Rolanda - jak najbardziej
      słuszne zresztą. A osoby, broniące średniowiecznego bohatera, powinny się
      zastanowić czy zrozumiały tekst - i tej krytycznej wypowiedzi i eposu...
    • Gość: Nomen illi Mors "Hrabia Roland", czyli bohater w za dużych butach IP: *.adsl.inetia.pl 19.03.08, 22:42
      Roland nie mogł czytywać Kodeksu rycerskiego bo po pierwsze go nie
      było....nastepnie....w tym okresie mało kto potrafił czytać....kodeks Rycerski
      to fikcja stworzona własnie przez takie jak Pieśn o Rolandzie Eposy
      rycerskie....Warstwa Rycerska była nieliczna max 10 % społeczenstwa...z tego co
      dziesiaty potrafił czytać....a dla mało kogo liczyła sie moralność...dla reszty
      ważniejsza była chcęć zysku i wola przetrwanie w Tych jakże burzliwych czasach...
      Roland Liczył na chwałę i względy u Karola...uniósł sie dumą...chciał wyróznić
      sie odwagą...ale jego czyn był poprostu ponad jego siły....

      Nie mozemy go oceniać z punktu widzenia moralnego...bo wtedy jak i dziś
      przyświecaja nam rózne idee....trzeba być wielkim znawca obyczajów rycerskich i
      społeczenstwa średniowiecznego by móc go ocenić...

Pełna wersja