Startowa - filia Raszńskiej w Wa-wie

30.01.09, 18:52
Czy ktoś mógłby wypowiedzieć się na temat tej szkoły? Jaki jest
poziom i atmosfera, czy są jakieś koła zainteresowań? Z góry dziękuję
    • Gość: komp3 Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.09, 20:47
      czy nikt nic nie wie o szkole przy ul.Startowej?
      • Gość: Danuska Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie IP: 212.76.37.* 02.02.09, 17:48
        Ja chodzę tam do szkoły, jest b. fajnie - polecam! Powstaliśmy w
        zeszłym roku ale dobrze sobie radzimy :) Właśnie próbujemy załatwić
        aby stać się osobną szkołą zespołu. Ja na początku wybierałam się na
        raszyńską i się nie dostałam więc poszłam na startową, ale szczerze
        mówiąc dobrze się stało. Także serdecznie polecam i zachęcam :) Pod
        koniec lutego planujemy dzień otwarty (chyba 28)także zapraszam.
        • kkokos Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie 02.02.09, 17:52
          a to nie jest tak, że tam są głównie ci, którym nie udało się dostać na raszyńską?
          • Gość: komp3 Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.09, 14:02
            a czy są tam może jakieś zajęcia dodatkowe, koła zainteresowań?
            • Gość: Danuska Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie IP: 212.76.37.* 07.02.09, 14:49
              Gdybym powiedziala, ze nie ma u nas ludzi, ktorzy nie dostali sie na
              raszynska to bym sklamala, ale podkreslam nie to, ze nie zdali,
              tylko po prostu zabrako dla nich miejsc. Raszynska z boku wyglada
              troche inaczej niz z np. mojej perspektywy. Czasami zdarza się tak,
              że większe znaczenie ma to, jaki znaczek widnieje na Twojej koszulce
              niż to, jaki masz charakter czy zainteresowania. Nie mówię, że
              wszyscy tacy tam są, ale jeżeli masz krokodyla na piersi na pewno
              masz większe szanse, aby znaleźć się w elicie. U nas jest trochę
              inaczej. Owszem na korytarzu możesz napotkac kilka krokodyli, czy
              jakis flag, ale my sie z tego smiejemy i zupelnie nie wplywa to na
              ocene czlowieka. Zreszta sami nauczyciele Nam tak powiedzieli i
              przykazali, zebysmy tego dystansu do "lanserstwa" jakie dzisiaj się
              szerzy nie stracili.
              Co do zajęć dodatkowych, owszem są. Mamy dostęp do wszystkich zajęć
              jakie ma raszyńska (i wtedy tam się one odbywają) ale niektóre są
              też u nas. Generalnie z raszynska mamy wiele wspólnego, tych samych
              nauczycieli, zajecia pozalekcyjne, programy wychowawcze, takie samo
              jak gdyby wychowanie, bierzemy udział w tych samych akcjach.
              • komp3 Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie 09.02.09, 18:11
                Danuska - bardzo dziękuję za odpowiedź. A co to znaczy "mieć
                krokodyla na koszulce"?
                • Gość: o Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.02.09, 21:59
                  La Coste, Hilfiger, etc. - lans na metke.
                  • Gość: disssenter Re: Startowa - filia Raszyńskiej w Wa-wie IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 18.02.09, 12:50
                    lacoste i hilfiger ?
                    hahahahahhahahahahahahahhahahahhahahahahhahahhahahahahah
                    No rzeczywiście wielki "lans" xD -myślałem, że tylko ludzie z
                    zapadłych wiosek na prowincji uważają te firmy za coś naprawdę
                    ekskluzywnego.
                    "Jeżeli masz krokodyla na piersi na pewno masz większe szanse, aby
                    znaleźć się w elicie"- zależy, co uważasz za elitę. Ja nigdy nie
                    miałem tandetnego krokodyla na piersi- noszę ubrania znacznie
                    droższych marek...i nie piszę tego, żeby się chwalić, po prostu
                    autentycznie dziwię się, że jeszcze ktokolwiek uważa te prymitywne
                    krokodyle za szczyt luksusu i elegancji.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja