Dodaj do ulubionych

Prawa ucznia: Zawieszeni na lekcji

IP: proxy / 192.168.1.* 01.12.03, 19:00
Co za idioci tam na górze ustalaja taką interpretację prawa! Ma
Cię uczeń zabić ale siedzieć na lekcji!!Humorystyczne i
wychowawcze!!!!!
Obserwuj wątek
      • Gość: gość Re: Prawa ucznia: Zawieszeni na lekcji IP: *.mimuw.edu.pl / 10.1.3.* 02.12.03, 12:57
        Gość portalu: Ania napisał(a):
        > Ciągłe pobłażanie dla uczniów,ktorzy wpływają demoralizująco
        > na pozostałe dzieci jest głupotą, którą zdaje się urzędnicy nie
        > widzą z wysokości swoich stołków.

        Mylisz się, Aniu, tu chodzi tylko i wyłącznie o klasyczną polską
        spychologię - trzeba rzeczy (czynności) konieczne uznać za
        nielegalne, w czym specjalizowała się komuna i inne reżimy
        opresyjne. Wówczas urzędasowi włos z głowy nie spadnie, co
        najwyżej wywali się "nieudolnego pedagoga", a poza tym jako miły
        skutek uboczny dostaje się pacyfikację nauczycieli (bo albo
        naruszają prawa ucznia, albo nie zapewniają pozostałym uczniom
        bezpieczeństwa - tak czy inaczej są winni i lepiej niech siedzą
        cicho i nie wierzgają kuratorium). "Dajcie mi człowieka,
        a paragraf się znajdzie" - prokurator Wyszyński by się ucieszył.

        Ten patent jest stosowany w Polsce na skalę masową (np. dyrektor
        szpitala albo jest winien tego, że nie leczy pacjentów, albo
        tego, że przekracza limity finansowe) i tak pozostanie, dopóki
        wyborcy nie zmądrzeją i nie zaczną rozliczać głupich urzędasów i
        ich politycznych popleczników. Ale na razie życie publiczne nam
        się biurokratyzuje - policja, nauczyciele, urzędnicy itd.
        rozliczani są z wypełniania bzdurnych reguł, zamiast z łapania
        przestępców, dobrego nauczania czy pomocy udzielonej klientom
        urzędów. Skutki możemy oglądać na komisariatach, w szkołach i
        instytucjach państowych.
    • Gość: kate Re: Prawa ucznia: Zawieszeni na lekcji IP: *.sympatico.ca 01.12.03, 23:35
      Pan Sawicki ma zdrowe podejscie do sprawy.Zadac delikwentowi
      prace i niech sie uczy - nikt mu nie zabrania.Konstytucja nie
      gwarantuje BEZPLATNEGO prawa do nauki.Nauczyciel ma pomagac w
      przyswojeniu materialu.Jezeli delikwentowi nie odpowiadaja
      warunki w szkole - prosze do domu z zadana praca i na cos w
      rodzaju egzaminu za miesiac - konsultacje i owszem.I tak
      zalatwiac sprawe z debilna mlodzieza
      • Gość: MP Re: Prawa ucznia: Zawieszeni na lekcji IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 07:43
        > Jezeli delikwentowi nie odpowiadaja
        > warunki w szkole - prosze do domu z zadana praca i na cos w
        > rodzaju egzaminu za miesiac - konsultacje i owszem.I tak
        > zalatwiac sprawe z debilna mlodzieza

        A dlaczego taki przywilej ma mieć tylko ta debilna?
        Wiele razy miałem wrażenie, że moje dzieci znacznie więcej
        by skorzystały, gdyby mogły nie tracić czasu w szkole na wysłuchiwanie
        niektórych odwalanych lekcji, na bezsensowne notowanie "mądrości", które
        przynajmniej od ćwierć wieku można z powodzeniem kserować,
        na ćwiczenie, wraz z tą debilną, tego co sto lat temu przećwiczyły itp.
        Tylko pan Sawicki musiałby zadbać, by jego firma przygotowała wreszcie
        czytelne i jednoznaczne dokumenty, z których jasno wynika,
        czago trzeba się nauczyć (a nie obecne zbiory haseł i zaklęć zwane
        hucznie "standardami").

        Pieknie by było, ale nic z tego. Towarzystwo nauczycielstwo
        do tego nie dopuści. Zbyt ewidentne by się stało, jak wielu z nich
        jest zwyczajnie zbędnych i zwyczajnie wyłudza dotację oświatową
        od podatników. Nadal będą wymuszać frekwencję pod rygorem
        nieklasyfikowania, nieodpowiedniego zachowania i jedynek za
        niebycie.
    • Gość: agata chamstwo i dziadostwo rozdaje karty IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.03, 14:27
      W szkołach jest chamstwo i dziadostwo. Dranie terroryzują resztę.
      Na ministerstwo i kuratoria nie ma co liczyć już dawno skapitulowali a
      właściwie nigdy nie zajmowal;i się tą sprawą. Prawo w stosunku do draństwa jest
      bezsilne. Wystarczy popatrzeć na sejm i już wiadomo że takie ma być bo widać
      kto je pisze. Nauczycielu radź sobie sam i nie daj się zabić

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka