rozladowana_bateryjka
16.12.03, 20:47
Na lekcjach z wychowawczynią czesto jesteśmy wyzywani od:
psów,nieuków...itd...ponadto padaja komentarze w stylu:"Jesteście
nielotni,przeglądam chyba dziennik zawodówki,a nie najlepszego liceum w
rankingu powiatowym...Jaką ja mam głupia klasę, jacy wy jestescie głupi".
Poza tym niemal na każdej lekcji nauczycielka ochrzania nas dosłownie za
wszystko...Czasem mam wrażenie,że na jej lekcjach nie wolno jest nam nawet
oddychać...Jestem w pierwszej klasie, mam do czynienia z tą kobieta dopiero
od 3-ch miesięcy, ale na prawdę nie wiem co robić, wręcz nie cierpię
jej...Ona nas strasznie poniża, nie okazuje żadnego wsparcia(pomimo, że jest
wychowawcą).Mam czasem ochote wstać i powiedzieć co o niej sadzę, ale jak na
razie sie jeszcze przed tym powstrzymuję...Jak z nia postępować?...