Dodaj do ulubionych

DZN zabiorę ze sobą, ale...

30.12.06, 12:41
Pod koniec stycznia zaczynam pracę za granicą i juz teraz zastanawiam się -
co ja tam będę jadła? moja rodzicielka znając moje Zdrowe Nawyki ofiarowała
się wysyłać paczki ze słoikami z przetworami, ale trochę samodzielności mi
się przyda przecież;).
moje pytanie więc - jak sobie radzicie z jedzeniem na Wyspach? a może ktoś z
Was odżywia się Zdrowo w Oxford? z chęcią pogadałabym o tym z jakimś
insiderem, bo mam mętlik informacyjny, np. w temacie "organic boxes
delivery": czy się opłaca, jakie boxes zamawiacie, czy samemu raczej wybrać
się na targ (no ale wiadomo, it's time consuming...)? liczę na owocną
dyskusję, bo przyznam się szczerze, że poza nowymi profesjonalnymi
obowiązkami bardziej stresuje mnie właśnie to, CO JA TAM BĘDĘ JADŁA???

pozdrawiam noworocznie
Obserwuj wątek
    • gosica37 Re: DZN zabiorę ze sobą, ale... 30.12.06, 16:37
      Jest nas tu pare z Zjednoczonego Krolestwa wiec dziewczyny i chlopaki na pewno
      podziela sie doswiadczeniami odnosnie zdrowego zywienia na wyspach. Ja mieszkam
      w Londynie i nie mam raczej wiekszych problemow ze zdobyciem tego co zdrowe i
      naturalne. Staram sie kupowac lokalnie i jezdze na cotygodniowe farmer's
      markets. Jedyna kwestia, niekiedy dosyc frustrujaca, jest cena zdrowej
      zywnosci,potrafi pobic dwukrotnie ta normalna. Nie ma jednak co narzekac,bo
      np.ceny warzyw czy owocow kupowane w mojej dzielnicy w sklepach tureckich czy
      greckich sa baardzo przyzwoite w porownaniu z tymi z supermarketow. Wybor w
      Londynie jest ogromny przynajmniej w porownaniu z Oxfordem z tego co sie
      dowiedzialam od innej forumowiczki (powrot z wakacji planowany jakos w styczniu
      wiec na pewno Ci odpisze). Polecam siec sklepow Holland and Barrett i ich gazetke.
      www.hollandandbarrett.com/
      Nie maja moze jakos ogromnego wyboru ale mozna zaopatrzyc sie w rozne
      orzeszki,nasiona czy musli plus inne zdrowe rzeczy.
      Inny popularny sklep o nazwie FRESH & WILD to mekka zywnosci
      organicznej,niestety po dosc wygorowanych cenach. Jest tez jeszcze PLANET
      ORGANIC ale doprawdy wydaje mi sie, ze ich nie ma w Oxford.
      Osobiscie popieram mniejsze sklepy z organiczna zywnosci ktorych w Londynie nie
      brakuje:)Jesli przeprowadzalabys sie do Londynu sluzylabym rada ale co do Oxford
      to musisz troche poczekac.
      Organic box delivery to bardzo fajna sprawa i duzo dobrego o nich slyszalam,sama
      jednak poki co nie skorzystalam.
      Co do tego co bedziesz jadla to na poczatek proponuje sprobowac greckiego hummus
      (w kazdym supermarkecie).Ta pasta zdobyla moje serce i nigdy nie mam dosc!;)
      W wieszosci supermarketow sa stoiska ze zdrowa zywnoscia wiec mozna cos wybrac.
      Jesli masz jeszcze jakies pytania chetnie sluze rada.
      pozdrawiam
      • madelon1 Re: DZN zabiorę ze sobą, ale... 02.01.07, 16:59
        Ja podobnie w Londynie nie mam problemu z farmers markets, organic supermarkets, health food stores
        itd.

        Uzywam tez organic box delivery cotygodniowo z Able&Cole i jestem bardzo zadowolona, jest dostepne w
        calym UK. Malych sklepow ze zdrowa zywnoscia tez nie brak w calym kraju i targi ze swieza zywnoscia z
        farm sa bardzo popularne.

        Nie martw sie, a pewno cos znajdziesz i Chichiro ci pewnie najlepiej doradzi jak wroci z wakacji..
        • ciocia.meliana Re: DZN zabiorę ze sobą, ale... 10.01.07, 13:50
          i jak tam, chichiro jeszcze wakacjuje domyslam się?;), a ja już pakuje słoiczki
          z pasztetami z ciecierzycy, żeby lądowanie w nowym miejscu było komfortowe;).
          trochę mnie przeraża perspektywa "nowego", a zwłaszcza "nowe" wybory
          jedzeniowe. moje postanowienie noworoczne: miec więcej FUN! z faktu jedzenia, a
          nie traktowac tego tak racjonalnie, jak obowiązek. amen
          pozdrawiam;)
          • ciocia.meliana Re: DZN zabiorę ze sobą, ale... 03.02.07, 20:42
            ciocia meliana nie zapadla w sen zimowy ale walczy z rozciagloscia czasu i zeby
            doba miala tak z 36 godzin;).
            nie mam czasu na gotowanie porzadne dlatego niestety stoluje sie po knajpkach a
            z tego co sama kupuje to wielkiej filozfii nie ma: sainsbury i... organic,
            cokolwiek z organic w nazwie;).
            przez nawal obowiazkow jedzenie stracilo dla mnie magiczny rytualny wymiar, ale
            pewnie to powroci gdy rutyna wkradnie sie w moje zycie. zauwazylam tylko, ze
            swieta godzina lunchu robi mi dobrze. no i regularnosc posilkow.

            trace glowe dla Ben's cookies czasem ale to i inne slodycze jakos nie wplywaja
            na moja wage. raczej martwie sie bo waga znowu w dol:(, taki szkieletor jestem:
            (.
            a zeby tak pobudzic forum to zakladam temat;)

            pozdrawiam.
            • chihiro2 Chihiro sie melduje :) 15.02.07, 16:53
              Wrocilam z wakacji i nadrabiam - wolniuuuuutko - zaleglosci.
              Zgadzam sie ze wszystkim, co dziewczyny pisaly. Tesco organic jest calkiem
              calkiem, jak na Oxford, gdzie wybor generalnie nie jest duzy. Sainsbury's moze
              byc, ale sklep w centrum (w Westgate Shopping Centre) nie jest duzy. Najlepszym
              sklepem, gdzie potrafie bez problemu wydac duze sumy jest Uhuru na Cowley Road,
              nie wiem, czy juz go znalazlas? Najtaniej orzechy kupuje u Tahmida, naprzeciwko
              Uhuru. Obok jest tez Meli, fantastyczny sklepik z grecka zywnoscia, prowadzony
              przez swietna mloda pare pochodzenia greckiego.
              Z restauracji polecam Edamame, bardzo fajna japonska knajpke, poza tym Vault's
              przy Radcliffe Camera, restauracje, ktora jest w 100% organiczna. Na szybki
              lunch koniecznie Alpha Bar w Covered Market - swietne salatki po przyzwoitych
              cenach. Alpha Bar ma tego samego wlasciciela co Vault's, wiec tez wszystko jest
              organiczne.
              Jesli chodzi o box scheme, korzystalam z Riverford Organic i bardzo sobie
              chwalilam. Dostawy maja w Oxfordzie w piatki.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka