Dodaj do ulubionych

bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dziękuje

13.06.09, 10:59

Obserwuj wątek
          • sarkady Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 14.06.09, 21:07
            W tym kontekscie Polacy mowia i pisza cium (cmok - jest nazwa dzwieku,
            poza tym lepiej byloby powiedziec "pierwsze slyszę" lub "pierwszy raz w
            zyciu slysze".
            Nie wszystko (nie wszystkie nowinki - chociaz to akurat nie jest
            nowika) dociera do Turcji ;-)
            Saniyorum birbirimizden cok sey ogrenebiliriz ;-) valla
            • szems Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 14.06.09, 21:32
              Panie Sarkady..Pan jest niesamowity..
              Cium?! - chyba się Pan upił dzisiaj. Niechże Pan tego biednego Turka
              nie wkręca w takich rzeczy. Jestem w Polsce wystarczająco długo, aby
              wiedzieć, że cium w tym właśnie kontekscie mało kto mówi. Cmok - to
              jest forma używana w języku literackim, buzi -jak przetłumaczył Pan
              (Turek:)to forma slangowa mówi się buzi, buzi, buźka etc. Cium - to
              forma dialektalna i niech Pan nie generuje zasad językowych i
              frekwencji występowania jakiegoś słowa na podstawie własnego
              dialektu, a nie jestem pewien czy nawet nie idiolektu. Pisze Pan "W
              tym kontekscie Polacy mowia i pisza cium" - przepraszam którzy, boż
              to przecież nie wszyscy, a nawet rzekłbym dziwna mniejszość.

              Ja apeluję o rozsądek.
                • tutbikiyancek Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 14.06.09, 22:46
                  drogi Panie Sarkady,

                  dziękuję za wszelkie poprawki, niemniej jednak ufam poprawności form językowych,
                  których używam.
                  Przejrzałem sporo Pańskich tłumaczeń i z tego, co widzę ulubioną przez Pana
                  formą jest nadinterpretacja, bądź wariacje na temat "co Turek chciał powiedzieć".
                  Ja przynajmniej staram się oddać rzeczywisty sens zawarty w danej wypowiedzi,
                  nie dodając nic od siebie.
                  Czasem zaczynam się zastanawiać czy jest Pan tłumaczem, psychologiem czy też
                  Polonistą...

                  Co do wyrazu, 'cium' to naprawdę mam wątpliwości, zwłaszcza, że większość moich
                  polskich przyjaciół pochodzi z południa Polski.

                  Z wyrazami szcunku,
                • szems Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 14.06.09, 23:39
                  Wie Pan, ja to Panu nawet zazdroszczę, że z taką lekkością Pan
                  uogólnia.
                  (1) Południowa Polska tzn. kto krakowiacy, górale i ślązacy do kupy,
                  starzy młodzi, grubi, chudzi etc. tak kolektywnie wszyscy ciumkają i
                  wszyscy jak jeden ciumkaja w tym samym znaczeniu?!!
                  (2)Cium w proponowanym przez Pana użyciu jest niszowe -mieszkam w
                  południowej polsce i nigdy nie słyszałem, ani żona, ani babcia, ani
                  teściowa, kuzyni i inni pobratymcy też nie słyszeli, ani znajomi ze
                  studiów -nikt
                  (3) Jeżeli Pan opowiada tłumaczowi przysięgłemu z Turcji historie, że
                  cała Polska pisze i mówi cium to uważam to za z palca wyssana teorię
                  - zreszta już sam Pan ją zawęził do południowej Polski - a swoja
                  droga ciekawe jak Pan to zrobił statystycznie wyliczył czy jak?.
                  (4)Na koniec proszę sobie wyobrazić, że Pan tłumacz Turek wyszukuje
                  sobie jakies słowo z tekstów Caferoglu, które ma znaczenie izolowane
                  dla jakiegoś powiatu, czy nawet województwa i podaje Panu, że tak
                  cała Turcja mówi, to myśli Pan, ze tak się zachowuje fachowiec??
                  (5)We wsi, z której pochodzę na odgłos płynacej cieczy mówi się car
                  car. I wie Pan nigdy nie pszyłoby mi do głowy, żeby powiedzieć, że
                  cała Turcja mówi car car na odgłos płynacej cieczy, mimo tego, że
                  wielu je rozumie to nie jest to słowo języka literackiego, a nawet
                  jako slowo dialektalne występuje niszowo.
                  (6) A dla jasności - kicham na całe cium - tylko poraża mnie Pański
                  totalny brak metodologii.
                  Pozdrawiam
              • sarkady Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 14.06.09, 22:40
                zapomnialem, ale nie z upicia się ;-)valla

                1) czy "boż" i "nie wkręca w takich rzeczy" to może dialekt (a może, nie daj Boże - idiolekt)????!!!
                2) przecież, na przykład, gdy się żegnasz z kimś (właściwie dotyczy to kobiet, bo mężczyźni tak się nie żegnają), mówisz: "no, to cium" "no, to cium, pa" lub: "no, to buźka", a nie: "no, to cmok"...
                • szems Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 15.06.09, 00:20
                  Panie Sarkady złociuteńki
                  (1) boż= bo + - ż gdzie -ż jest partykułą. Tak więc na pytanie czy bo
                  albo też partykuła -ż jest formą dialektalną, proszę sobie samemu
                  odpowiedzieć.Wkręcać - to slang a w takich rzeczy - to moja
                  literówka.
                  (2)Ja PAnu, ani kobietom, które Pan zna nie bronie mówienia cium -
                  proszę mówić jak Pan ma chęć. Ja nie jestem zabójcą cium:)
                  (3) Twierdzę, że cium jest niszowe i uważam, że opowiadanie
                  tłumaczowi przysięgłemu, że cium cała Polska mówi i pisze jest Panską
                  niczym niepotwierdzona teorią. Potwierdza Pan ją tylko tym, że Pan to
                  zna. A ja znam setki osób, którym jezeli Pan napisze cium, to nie
                  będa wiedzieć o co chodzi. tak więc nie cała Polska mówi a śmiem
                  mniemać, że ćwierć nawet nie:)Pan nie zachowuje naukowej ostrożności!
                  No ale teraz już spać idę
                  Dyskusja z Panem, bywa przyjemna - że się tak otworzę na koniec.
                  dziękuję i pozdrawiam serdecznie
                  • ninka1474 Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 17.06.09, 14:24
                    Pozwolę sobie wtrącic moje trzy grosze:
                    I tak oto jedno słowo "mucks" wywołało prawdziwą burzę mózgów,szkoda
                    że ta energia w polemizacji nie została zamieniona na tłumaczenia
                    zakochanych w Turkach dziewczyn,czasem tygodniami oczekującymi na
                    sprawdzenie przynajmniej ,czy dobrze interpretują zdania
                    tureckie.celowo napisałam "interpretacja" bo przecież nie są to
                    tłumaczenia,którymi moga się pochwalic jedynie prawdziwi tłumacze.
                    Niemniej,to super sprawa jak to forum wciąga.Pozdrawiam serdecznie.
                    Kendinize iyi bak.
                    • sarkady Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 18.06.09, 00:25
                      dyskusja o "cium" jest tworcza:
                      oto cytat z pewnej sztuki:
                      "sekretarka:
                      tylko jeden dzień, do jutra skarbusiu... cium... cium... (wysyla całuski, odkłada słuchawkę)"

                      Grzegorz Górski. Puste miejsce. (2002) - sztuka w dwóch aktach. Osoby: dyrektor Baltazar, sekretarka. Petent1 (Kacper Melchiorowicz) ... itd
                      PS
                      o ile sie nie myle, mamy na forum polonistkę, więc...
                      • szems Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 18.06.09, 19:57
                        Panie Sarkady,
                        proszę się skupić i przypomnieć o czym czytał Pan w moich wpisach.
                        Ja nie odmawiam prawa do istnienia formie cium! Twierdzę, że jest
                        niszowa i powiedzenie, że cium pisze i mówi cała Polska jest mocnym
                        nadużyciem, co potwierdza tylko mój zarzut wobec Pana, że ma Pan
                        tendencje do uogólnień.
                        Cieszę się, że Pan przytoczył taki ładny cytat, ale niestety nie może
                        on być głosem w tej sprawie. Fakt, że pisarz, poeta czy dramatopisarz
                        używa jakiegoś słowa w swoim dziele nie jest dowodem na to, że słowo
                        to jest używane w całej Polsce. Dowodzi jedynie tego, że pisarz poeta
                        czy tez dramatopisarz używa tego słowa. Niczego wiecej nie dowodzi!.
                        Przykładem może być już wspomniane wcześniej car car(jako odgłos
                        cieknącej cieczy). Onomatopeja jest niszowa i to ze ktoś użyje jej w
                        tekscie literackim nie zmienia faktu, że jest ona niszowa - i nie
                        można o niej powiedzieć, że cała Turcja mówi car car na dźwięk
                        płynącej cieczy.
                        Pozdrawiam serdecznie
                        • amw77 Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 18.06.09, 23:13
                          szems napisał:

                          > Onomatopeja jest niszowa i to ze ktoś użyje jej w
                          > tekscie literackim nie zmienia faktu, że jest ona niszowa

                          To jest bardziej niz uogolnienie;)

                          > ...można o niej powiedzieć, że cała Turcja mówi car car na dźwięk
                          > płynącej cieczy.

                          Z tym sie zgodze, bo w nietorych miejscach w Tr znaczy hmmm...odglos wydalenia
                          gazow (przepraszam za doslownosc;)
                            • amw77 Re: bardzo prosze jedno słowo(mucks)z góry dzięku 19.06.09, 16:04
                              szems napisał:

                              > Onomatopeja, o której mowa w przytoczonym przez Ciebie zdaniu - jest
                              dookreślona w tekscie(konkretna onomatopeja o konkretnym znaczeniu) i dlatego
                              nie ma mowy o uogólnieniu.

                              Tak, tylo ta konkretna onomatopeja w tym konkretnym tekscie to ciagle slawetne
                              "cium", i piszac, ze jest ona niszowa bardzo uogolniasz.

                              > A za dosłowność nie musisz przepraszać, bo się jej niedopuściłaś.

                              Ah, skoro tak to odwoluje przeprosiny;)

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka