Gość: d
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.03.04, 22:21
już miałem gdzies tu zaczęty wątek welchii ale go nie mogłem znaleźć więc
nowy zaczynam. a więc tak, jest juz duzy postęp, bo przy skanowaniu stingerem
w trybie awaryjnym wykrywa mi tego drania i usuwa, i jest wszystko dobrze
dopóki mam włączonego wewnętrznego firewalla (xp) . tyle ze z tym firewallem
nie moge np przesylac plików przez gg, ani grać po sieci. więc czasem go
wyłączam, no i zaraz po tym moje cyrki z welchią zaczynają sie na nowo, znów
restart, znów tryb awaryjny, no trochę jest to uciążliwe, co moge zrobić???