Gość: paweł
IP: *.icpnet.pl
08.03.04, 08:32
Potrzebuję pomocy, bo syf jest totalny. Poza opisywanym przez was kiedyś
problemem z niecałkowitym usunięciem welchii.b i tym, że gdy pojawi się o
niej komunikat, to blokuje się internet, mam jeszcze większy problem. Miałem
spore problemy z trojanami(downloader,istbar.o, byteverify, bookmarker,
startpage itd.-w dodatku na raz i po usunięciu wracały), ale chyba po
wyłączeniu przywracania systemu i skanowaniu w trybie awaryjnym udało się ich
pozbyć. Problem jest taki, że pościągałem z internetu kupę narzędzi
diagnostycznych i teraz przy pomocy BPS spyware remover co chwilę znajduję
5 "Spyware Components"-usuwam, ale po chwili są znowu. Komp zaczął mi wysyłać
samoczynnie maile na hotmail do ludzi na "g", których nie mam w skrzynce, w
ilościach "dosyć" hurtowych :) Pojawia się w rogu ekranu co chwilę komunikat
symanteca o skanowaniu wysyłanych maili i część udaje mu się blokować, ale
nie wszystkie. Co jest grane? Nie wiem, czy to robak, wirus, czy trojan, ale
strasznie to upierdliwe. Nie wiem, czy to coś zmienia, czy to zupełnie inna
sprawa, ale w dodatku mks vir uznaje plik printers.exe za podejrzany o bycie
wirusem win32 (szkoda, że połowa wirusów i robaków ma takie coś w nazwie, a
opisu samego "win32" nigdzie nie znalazłem). Mam windowsa xp prof, włączonego
wewnętrznego firewalla i ciągle problemy. Jakoś mi się nie uśmiecha
formatowanie, bo po pierwsze za dobry w te klocki nie jestem, a po drugie
szkoda mi tracić dane(no i zapisane gry ;) )
Z góry dzięki za pomoc