carino1
30.05.04, 23:13
Nie jest to blaster, i nie jest to sasser.Sparawdzilam , nie mam tych
wirusow. Moj komputer wylacza sie po jakims czasie gdy korzystam z internetu,
ale takze z niektorymi CD, np. gry. Film na DVD ogladam bez przeszkod.
Najgorsze jest to ,ze on nie robi mi tego za kazdym razem. Czasami wylacza mi
sie kilka minut po wejsciu do internetu ,a czasami siedze godzinami w
internecie i nic. Norton antywirus nic mi nie wykrywa. I systematycznie go
aktualizuje. Co to moze byc? Prosze o pomoc...