Gość: Michał IP: *.aster.pl 07.08.04, 10:20 używam Linuxa i tobie też polecam. Jego żadne wirusy się nie imają. Po problemie. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: piecyk gazowy Też nie mam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.08.04, 13:32 ... bo mam Windowsa i też się jego nic nie ima... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Też nie mam... IP: *.aster.pl 07.08.04, 21:27 Dobra, dobra. To po co to forum? Odpowiedz Link Zgłoś
wedrowiec2 Re: Też nie mam... 07.08.04, 21:36 Gość portalu: Michał napisał(a): > Dobra, dobra. To po co to forum? Może dla zagrypionych? Odpowiedz Link Zgłoś
xymox Re: Też nie mam... 07.08.04, 22:33 jak to po co?! żeby pomagać ludziom. jesteś pempkiem świata?! Odpowiedz Link Zgłoś
kalinowski11 Re: Też nie mam... 07.08.04, 22:41 Poczekaj , poczekaj i Ty tu kiedyś zawitasz z oblepionym syfami linuxem :) Niech no tylko stanie się bardziej popularny , a znajdą się palanty które będą próbowały zrobić bagno w Twoim kompie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Też nie mam... IP: *.aster.pl 08.08.04, 00:29 Jeden problem. To się chyba nie da zrobić. Jakby się dało, dawno by to już ktoś zrobił. Naprawdę namawiam do prześcia na Linuxa. Używałem kiedyś Windowsa 98 i XP, ale oba były do bani. Wirusy, defragmentacja dysków. Na Linuxie takie problemy nie istnieją. W dodatku oficjalna wersja z open office kosztuje 35 zł. No i po co używać windy? Odpowiedz Link Zgłoś
havlo Re: Też nie mam... 08.08.04, 01:55 Gość portalu: Michał napisał(a): > Jeden problem. To się chyba nie da zrobić. Jakby się dało, dawno by to już ktoś zrobił. Da się zrobić i już ktoś to zrobił: www.virusbtn.com/news/latest_news/granneman.xml I nie daj Boże, żeby stało się powszechne, bo będziesz stałym bywalcem na tym forum i innych o podobnej tematyce - znasz antywira dla Linuksa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: data Re: Też nie mam... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.08.04, 14:59 cvs.sourceforge.net/viewcvs.py/openantivirus/mini-faq/av-unix_e.txt?rev=HEAD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Też nie mam... IP: *.aster.pl 11.08.04, 21:02 Nie odpowiedzieliście mi na pytanie. Po co używać Windowsa? Macie jakieś argumenty przy porównaniu z Linuxem? Cena lepsza, jakość lepsza, system znacznie bardziej stabilny, wirusów jak na razie brak. Może zawodowcom brakuje w Linuxie pewnych programów do szczegółowych zastosowań (choć z tego co wiem, jest ich już wiele), ale większość użytkowników domowych komputerów to amatorzy. Ci znajdą wszystko, czego potrzebują. To po co się chrzanić z czymś, co jest głównym (jeśli nie jedynym) powodem istnienia tego forum, w dodatku (oficjalnie) nie jest tanie? No, chyba, że ktoś to po prostu lubi (czyli kocha kłopoty)... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pienio Re: Też nie mam... IP: 195.* / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 09:38 bo niektorzy uzywaja komputera do gier. i nie powiesz mi ze najnowszy doom3 pojdzie na linuxie. no a poza tym osobiscie mam z nim problemy. po co pieprzyc sie z linuxem, skoro mozna miec windowsa? nie zaprzeczam, ze linux ma zalety, ale po co nawracac na niego ludzi, ktorzy go nie potrzebuja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michał Re: Też nie mam... IP: *.aster.pl 12.08.04, 17:02 > bo niektorzy uzywaja komputera do gier. > i nie powiesz mi ze najnowszy doom3 pojdzie na linuxie. To prawda. Do gier komputera nie używam. Pod linuxem faktycznie jest ich mniej. Można już ich jednak sporo znaleźć, choć trzeba trochę czasu poświęcić. Każdy sam sobie odpowiada, na co chce przeznaczyć swój czas. Na szukanie programów w sieci, czy na ujarzmianie niesfornego systemu oblepionego przez wirusy, a często zwyczajnie niedopracowanego (potem są nakładki). Po wielkości tego forum i podobnych można odnieść wrażenie, że to drugie bywa baaaardzo czasochłonne. >po co pieprzyc sie z linuxem, skoro mozna miec windowsa? Myślę, że to linux sprawia mniej problemów (zdecydowanie mniej!). Pieprzyć to się można właśnie z windowsem, co widać najlepiej choćby na tym forum; w dodatku albo za ciężkie pieniądze, albo nielegalnie. >ale po co nawracac na niego ludzi, ktorzy go nie potrzebuja? Jak widzę ile czasu, sił i środków ludzie tracą na używaniu windowsa, to robi mi się ich zwyczajnie żal. Sam kiedyś ten czas traciłem, ale bardzo szybko mi się znudziło i spróbowałem konkurencji. Możliwe, że ludzie ci działają według zasady ujętej w przysłowiu "Czego chłop nie zna, tego do gęby nie weźmie" i używają bez poważniejszego namysłu tego, co najbardziej popularne. System, z którym są takie problemy, czyli windows, to żaden system. Najwygodnieszy jest dla producentów programów antywirusowych, nakładek, etc. To samonapędzająca się machina produkcji i handlu produktami, których tak naprawdę w ogóle nie powinno być, bo dobry system powinien sobie radzić bez nich, a które kosztują niemało. Tym bardziej, że jest z czego wybrać. Proszę traktować moje wystąpienie jako propozycję bezinteresownej pomocy. A wybór należy już do każdego z osobna. Jeśli mi coś napiszecie o wadach linuxa, chętnie poczytam dla samokształcenia. Generalnie nie mam z tym systemem żadnych problemów, a z windowsem miałem permanentne. Odpowiedz Link Zgłoś