Gość: Agnieszka
IP: *.eranet.pl
05.05.05, 00:57
Witam ! 1 maja przeglądałam z koleżanką strony, trafiłyśmy gdzieś w "czarne
strefy" ale szybko uciekłyśmy ostrzegane przed instalacją "różowych stron".
Okazało sie, że za późno. Przy otwieraniu Internet Explorera ( a konkretnie
przy ładowaniu stron ) otwiera się oczywiście jakiś serwis z ogłoszeniami
sexsearch ( czasami jakieś OLDGAMES - nie porno ) czy jakoś tak. Może to
dziwne ale przez to straciłam całą radośc uzywania internetu. Radziłam się
kolegi, Ad-Aware nic nie wykrył, MKS też nie. Spy bot też nie usunął tego
dziadostwa. Czy możecie mi powiedzieć, jak namierzyć tę zarazę ? Co zrobić -
dla mnie to jest prawdziwy problem.
Agnieszka
P.S. Teksty typu "nie trzeba było łazić" itp niczego tu nie zmienią, chyba że
na gorsze. Jeśli mogłabym prosić o dośc jasne wytłumaczenie z góry bardzo,
bardzo dziękuję.