Jak to jest z tymi wirusami?

23.02.06, 19:48
Witam,

Mam takie pytanie - dostałam maila,ale mam obawy, że nadawca ma zawirusowany
komputer, zatem go nie otworzylam i w zasadzie powinnam go wyrzucic, ale
zastanawaiam się, czy:
1. to, że ma zawiruswowany komputer oznacza, ze na p[ewno ten mail musi być
szkodliwy
2. czy jeśli otworzę go na innym komputerze, np. w kawiarence i tam go sobie
przeczytam, to ewentualne zagrożenie zostanie na komputerze, ktorego użyję,
czy w mojej poczcie, która ponownie otwarta na sprzecie domowym i osobistym
bedzie zawierala ewentualne niebezpieczenstwo?


Bardzo mnie to pytanie nurtuje, tak teoretycznie, nie tylko praktycznie.
    • beata_ Re: Jak to jest z tymi wirusami? 23.02.06, 21:20
      Maila masz ściągniętego już na swój komputer (klientem pocztowym, np Outlook
      Express), czy "odbierasz" na www, gdzie masz założoną skrzynkę pocztową?

      ad. 1 - nie jestem pewna, ale chyba niekoniecznie

      ad. 2 - jeśli na ten inny komputer ściągniesz pocztę i zapiszesz na dysku, to
      ewentualna infekcja będzie tam, jeśli maila otworzysz na stronie www, to nie
      zainfekujesz ani swojego, ani innego komputera.

      Jeśli mail ściągnęłaś na swój dysk, najprawdopodobniej nie ma go już na
      serwerze pocztowym, więc w kawiarence go sobie nie przeczytasz (chyba że w
      swoim kliencie poczty ustawiłaś opcję pozostawiania kopii na serwerze).

      A tak poza wszystkim - nie używasz firewalla, czy antywirua, który ostrzegłby
      Cię przed ewentualną infekcją w mailu?

      ps
      Neder, Kolobos - jesli cos namieszałam wywalcie ten post bez wahania :-)

      • agnes_magnes Re: Jak to jest z tymi wirusami? 23.02.06, 21:55
        Tak w ogole to jasne, że mam zabezpieczenia w postaciu antywirusa, ale tak
        ogolnie mnie to pytanie nurtuje od dluzszego czasu. Poczte sobie odbieram w
        sposob niewyszukany, a mianowicie otwieram stronę www na ktorej mam konto,
        wpisuje login i haslo i otrzymuję ma korespondencję. Aczkolwiek z tego co
        piszesz wynika, że w zasadzie w ten sposob obslugując poczte to w ogole jestem
        bezpieczna. to chyba by bylo zbyt piekne.

    • Gość: neder Re: Jak to jest z tymi wirusami? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.02.06, 21:57
      Jeśli ten ktoś ma zawirusowany komputer wcale nie oznacza to, że plik, który do
      Ciebie wysłał jest zainfekowany. A jeśli jeszcze Ty i on (ten ktoś znaczy się
      ;)) korzystacie z poczty nie poprzez klienta poczty tylko www, a plik to np.
      jakaś prezentacja, mp3 czy cus to mozliwość zainfekowania moim zdaniem jest mała.

      Genialne i proste rozwiązanie: przeskanować plik przed otwarciem programem
      antywirusowym (jesli ściagasz go na dysk).

      pzdr

    • Gość: T-800 Re: Jak to jest z tymi wirusami? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.02.06, 22:20
      agnes_magnes napisała:

      > 1. to, że ma zawiruswowany komputer oznacza, ze na p[ewno ten mail musi być
      > szkodliwy

      Nie.

      > 2. czy jeśli otworzę go na innym komputerze, np. w kawiarence i tam go sobie
      > przeczytam, to ewentualne zagrożenie zostanie na komputerze, ktorego użyję,
      > czy w mojej poczcie, która ponownie otwarta na sprzecie domowym i osobistym
      > bedzie zawierala ewentualne niebezpieczenstwo?

      Jeśli mail zawiera wirusa, to i tu będzie "niebezpiecznie" i tu.
Pełna wersja