Gość: `
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
18.08.06, 23:34
od kilku dni mam pewien kłopot z siecią. mam łącze w neostradzie i ostatnio
miałem trochę zawirusowany komputer. zroblłem kilka skanowań różnymi
antywirami i antyszpiegami i rzeczywiście powykrywały one infekcje i niby
bezproblemowo je usunęły. tymczasem jeśli przebywam w necie jakieś 10min i mam
wyłaczoną zaporę ochronną windowsa wtedy internet rozłącza się. tzn. w pasku
jest ciagle ikonka połączenie, sygnalizująca, że połączenie jest aktywne ale
przeglądarki przechodzą do trybu offline. włączenie windowsowej zapory
rozwiązuje problem ale jak każdy wie jest ona strasznie uciążliwa, a dla mnie
jako aktywnego użytkownika p2p jej używanie jes wykluczone. blokuje ona
całkowicie programy typu emule czy dc++ i znacznie spowalnia działanie
niektórych stron. jako ciekawostkę dodam, że niektóre programy z sieci torrent
potrafią omijać firewall. i tak np. kiedy uruchomiłem BitSpirita automatycznie
wykrył on zaporę i zapytał czy na czas działanie programu ma ją wyłączyć, po
kliknięciu TAK rzeczywiście działa on normalnie ale niestety to działanie nie
dotyczy innych programów, ciągle blokuje je firewall. czy wiecie jak mogę
rozwiązać ten problem? z góry wielkie dzięki za odpowiedzi.
PS: Próbowałem przywracania systemu, ale nie pomogło.