Zagrożenie dla posiadaczy Win XP

07.10.06, 17:55
Microsoft robi sobie KPINY ze swoich klientów, najpierw wypuszczając tandetny produkt o nazwie Windows XP, a potem każąc go naprawiać ogromnymi zestawami naprawczymi, które są dostępne jedynie w internecie (nie udało mi się zamówić płytki z SP1 i SP2). W sam raz dla posiadacza modemu z opłatami za każdą minutę połączenia. Koszt ściągnięcia takiego SP 1 wyniósłby, według bardzo skromnych szacunków około... 1000 złotych lub więcej, przy średniej a NORMALNEJ dla modemów prędkości transmisji danych 3 kb/sek. Dlaczego MS uniemożliwia REPERACJĘ bubla XP off-line? Z prostej przyczyny! Instalacja ON-LINE nie jest anonimowa, więc można bardzo łatwo wychwycić posiadaczy nielegalnego oprogramowania! Mamy więc nowy organ ścigania przestępców. Nazywa się on Microsoft i ma chyba nawet większe uprawnienia od policji, bo może BEZKARNIE i bez zgody sądu grzebać w komputerach swoich klientów i sprawdzać, co kto ma zainstalowane. Może też wykradać dane z tych "prześwietlanych" komputerów - nie ma żadnej gwarancji, że przy okazji grzebania w systemie program "grzebiący" nie dobierze się do innych plików i ich nie przekopiuje na serwery MS albo na prywatne kompy pracowników MS. Jest to klasyczny przykład HAKERSTWA i szkoda, że nikt do tej pory tego nie nazwał po imieniu!!!
    • Gość: Kolobos Re: Zagrożenie dla posiadaczy Win XP IP: *.crowley.pl 07.10.06, 20:18
      > Microsoft robi sobie KPINY ze swoich klientów, najpierw wypuszczając
      > tandetny produkt o nazwie Windows XP, a potem każąc go naprawiać
      > ogromnymi zestawami naprawczymi,

      Nikt Cie nie zmusza do uzywania produktow MS, a juz napewno nie zmusza Cie do aktualizacji (wystarczy zmiana przegladarki + wwdc i system jest bezpieczny o ile uzytkownik umie korzystac z internetu i nie sciaga trojanow).

      > które są dostępne jedynie w internecie (nie udało mi się zamówić płytk
      > i z SP1 i SP2). W sam raz dla posiadacza modemu z opłatami za każdą minutę
      > połączenia. Koszt ściągnięcia takiego SP 1 wyniósłby, według bardzo skromnych
      > szacunków około... 1000 złotych lub więcej, przy średniej a NORMALNEJ dla
      > modemów prędkości transmisji danych 3 kb/sek.

      SP2 ma 266MB, NORMALNA predkosc modemu to 6-7KB (sam kiedys uzywalem modemu!) wiec sciagniecie zajmie Ci cos okolo 10 godzin tj 35zł o ile sciagal bedziesz po 22:00 wiec specjalnie od tego nie zbiedniejesz. Nie mowiac juz o tym, ze mozesz isc do znajomego, ktory ma stale lacze lub do kafejki i wyjdzie jeszcze taniej.

      > Dlaczego MS uniemożliwia REPERACJĘ bubla XP off-line?

      Jak sciagniesz SP to mozesz go instalowac bedac offline.

      > Z prostej przyczyny! Instalacja ON-LINE nie jest anonimowa, więc moż
      > na bardzo łatwo wychwycić posiadaczy nielegalnego oprogramowania!

      Coz z tego jak niczego to nie zmienia, jedynie nie zainstalujesz
      aktualizacji i nic wiecej.

      > Mamy więc nowy organ ścigania przestępców. Nazywa się on Microsoft i ma
      > chyba nawet większe uprawnienia od policji,

      Bzdury.

      > bo może BEZKARNIE i bez zgody sądu grzebać w komputerach swoich klientów
      > i sprawdzać, co kto ma zainstalowane.

      Nie moze.

      > Może też wykradać dane z tych "prześwietlanych" komputerów - nie ma żadnej
      > gwarancji, że przy okazji grzebania w systemie program "grzebiący" nie
      > dobierze się do innych plików i ich nie przekopiuje na serwery MS albo na
      > prywatne kompy pracowników MS. Jest to klasyczny przykład HAKERSTWA i szkoda,
      > że nikt do tej pory tego nie nazwał po imieniu!!!

      Nie moze, piszesz takie bzdury, ze az sie smutno robi. Nie wiem z jakiej nory wypelzles wstretny trolu ale lepiej tam wroc i nie wychodz wiecej.
      • felix.lynx Re: Zagrożenie dla posiadaczy Win XP 08.10.06, 01:06

        >
        > Nie moze, piszesz takie bzdury, ze az sie smutno robi. Nie wiem z jakiej nory w
        > ypelzles wstretny trolu ale lepiej tam wroc i nie wychodz wiecej.
        ]

        Szanowny aczkolwiek mało uprzejmy i nienajlepiej wychowany kolego.

        To, że masz władzę i możesz każdy post wykasować na tym forum oraz zablokować dostęp każdemu, kto wypowiada się nie po twojej myśli, nie upoważnia cię do obrażania ludzi.

        Wróćmy do tematu.

        Otóż brednie piszesz, że można SP 2 ściągnąć na inny komputer i potem zainstalować u siebie. NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI. Wejdź na sronę MS i spróbuj to zrobić. Skrypt najpierw przejrzy ci cały dysk, aby sprawdzić czy twój windows nie jest przypadkiem przeinstalowany wiecej niż jeden raz. Bywa, że w kawiarenkach internetowych wyświetla się komunikat "Prawdopodobnie posiadasz nielegalną kopię systemu. Być może padłeś ofiarą oszustwa itd itd." A jeżeli nie - to i tak SP 2 zainstaluje się TYLKO na tym kompie na który go ściągasz. Próba instalowania na innym nie udaje się. Skrypt przegląda dysk, jak to łądnie informuje komunikat, aby stwierdzić, jakie aktualizacje są potrzebne. Temu nie możesz zaprzeczyć, bo taki komunikat wyświetla się na ekranie. A jaką mam gwarancję, że w tym czasie MS nie robi KOPII MOJEGO DYSKU??? Żadnej!!! Jeżeli przeszukluje dysk, a przeszukuje, to ma dostęp do wszystkich plików na nim, prawda? Do wszystkich NIEZABEZPIECZONYCH. Bo ma dostęp do dysku i może, bez naszej wiedzy, robić z nim, co chce. Kto da gwarancję, że nie robi?


        Dalej - ściągnięcie 300 milionów B, czyli 300 MB przy prędkości 6 KB/sek wymaga - co potwierdza elementarna matematyka - 833 minut i 20 sekund. To nijak nie daja 10 godzin, ale trochę więcej! Może więc nie jest to koszt równy 1000 złotych, ale tym bardziej nie jest to 30 złotych. W mojej sieci minuta kosztuje 39 groszy + VAT. 800 minut to prawie 400 złotych. To potrafi obliczyć mój wnuk, który właśnie poszedł do 2 klasy podstawówki.

        A tak już na marginesie: jestem szczęsliwym NIEPOSIADACZEM PC I XP, sprzedałem ten szmelc 2 miesiące temu i kupiłem MAC z którym nie ma żadnych takich ani innych problemów. Wiec sprawa mnie nie dotyczy. Ale dotyczy wielu innych, którzy nawet nie zdają sobie sprawy z grożącego im niebezpieczeństwa - głównie dzięki takim fachowcom którzy bagatelizują sprawę. Jak ty.

        Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że zmusiłeś mnie do zasięgnięcia opinii u zawodowych informatyków oraz do przypomnienia sobie mnożenia i dzielenia na poziomie szkoły podstawowej.
        • Gość: Kolobos Re: Zagrożenie dla posiadaczy Win XP IP: *.crowley.pl 08.10.06, 09:53
          > To, że masz władzę i możesz każdy post wykasować na tym forum oraz
          > zablokować dostęp każdemu, kto wypowiada się nie po twojej myśli, nie
          > upoważnia cię do obrażania ludzi.

          Znowu przesadzasz, nie moge usuwac wszystkiego co mi sie podoba, a juz
          napewno nie moge nic nikomu zablokowac.
          Ja Cie nie obrazam, jedynie stwierdzam fakt, napisales ten watek
          (swiadomie lub nie) tylko po to zeby wywolac zbedna dyskusje, a tak
          wlasnie robia trole.

          > Otóż brednie piszesz, że można SP 2 ściągnąć na inny komputer i potem
          > zainstalować u siebie. NIE MA TAKIEJ MOŻLIWOŚCI. Wejdź na
          > sronę MS i spróbuj to zrobić.

          Znowu piszesz bzdury...
          www.microsoft.com/downloads/details.aspx?displaylang=pl&FamilyID=049c9dbe-3b8e-4f30-8245-9e368d3cdb5a
          Tutaj link bezposrednio do pliku:
          download.microsoft.com/download/a/c/7/ac78df4d-59cc-4e25-b4d7-94598a149719/WindowsXP-KB835935-SP2-PLK.exe
          > Skrypt najpierw przejrzy ci cały dysk, aby sprawdzić czy twój windows nie
          > jest przypadkiem przeinstalowany wiecej niż jeden raz.

          Nie sprawdza calego dysku tylko sprawdza klucz produktu.

          > Bywa, że w kawiarenkach internetowych wyświetla się komunikat "Prawdopodobnie
          > posiadasz nielegalną kopię systemu. Być może padłeś ofiarą oszustwa itd itd."

          W jakim celu to piszesz? Jak ktos ma piracka kopie systemu to jest sam sobie winien (mozna nie instalowac latki, ktora wyswietla ten komunikat).

          > A jeżeli nie - to i tak SP 2 zainstaluje się TYLKO na tym kompie na który go
          > ściągasz. Próba instalowania na innym nie udaje się.

          BZDURY! Zreszta poczytaj link do strony MS, ktory podalem.

          > Skrypt przegląda dysk, jak to łądnie informuje komunikat, aby stwierdzić,
          > jakie aktualizacje są potrzebne.

          Nie przeglada calego dysku tylko sprawdza jakie aktualizacje sa zainstalowane.

          > Temu nie możesz zaprzeczyć, bo taki komunikat wyświetla się na ekranie. A
          > jaką mam gwarancję, że w tym czasie MS nie robi KOPII MOJEGO DYSKU???

          Nie Ty jeden uzywasz windows'a (mam nadzieje, ze jestes tego swiadom poniewaz czytajac brednie, ktore wypisujesz mozna pomyslec inaczej...) wiec MS nie
          moze sobie robic co chce i zgrywac co chce poniewaz wyszloby to na jaw bardzo
          szybko!

          > Żadnej!!! Jeżeli przeszukluje dysk, a przeszukuje, to ma dostęp
          > do wszystkich plików na nim, prawda? Do wszystkich NIEZABEZPIECZONYCH.
          > Bo ma dostęp do dysku i może, bez naszej wiedzy, robić z nim, co chce.
          > Kto da gwarancję, że nie robi?

          Chyba popadasz w jakas paranoje. Mozesz za kazdym razem uzywac sniffera i sprawdzac czy MS nic nie wysyla, wtedy bedziesz mial gwarancje!

          > Dalej - ściągnięcie 300 milionów B, czyli 300 MB przy prędkości 6 KB/sek
          > wymaga - co potwierdza elementarna matematyka - 833 minut i 20 sekund. To
          > nijak nie daja 10 godzin, ale trochę więcej! Może więc nie jest to koszt
          > równy 1000 złotych, ale tym bardziej nie jest to 30 złotych. W mojej sieci
          > minuta kosztuje 39 groszy + VAT. 800 minut to prawie 400 złotych. To potrafi
          > obliczyć mój wnuk,który właśnie poszedł do 2 klasy podstawówki.

          Wiec moze idz razem z nim, naucza Cie liczyc!
          266MB (tyle ma SP!) = 272384KB predkosc modemu to 6-7KB, wiec 272384/7 = 38912sec = ~650min = 10,8godziny, a wiec tak jak napisalem okolo 10godzin.
          Cene impulsu wzialem z tpsa, plan normalny. To, ze placisz wiecej to tylko
          Twoja sprawa i ma sie to nijak do calej sprawy.

          Kb = kilobit, a KB = kilobajt, szkoda, ze nie widzisz tej _drobnej_ roznicy.

          > A tak już na marginesie: jestem szczęsliwym NIEPOSIADACZEM PC I XP,
          > sprzedałem ten szmelc 2 miesiące temu i kupiłem MAC z którym
          > nie ma żadnych takich ani innych problemów.

          Wiec wczesniej te problemy Cie dotyczyly tak? Dokladniej chodzi mi o piracka kopie systemu. W takim razie jak bylo Cie stac na MAC'a skoro na XP nie miales?

          > Wiec sprawa mnie nie dotyczy. Ale dotyczy wielu innych, którzy nawet nie
          > zdają sobie sprawy z grożącego im niebezpieczeństwa - głównie dzięki takim
          > fachowcom którzy bagatelizują sprawę. Jak ty.

          Faktycznie chyba masz paranaje wywolana brakiem wiedzy w temacie na ktory sie wypowiadasz albo jestes tylko zwyklym trolem i z wypisywania takich bzdur masz jakas chora satysfakcje.

          > Mimo wszystko pozdrawiam serdecznie i dziękuję, że zmusiłeś mnie do
          > zasięgnięcia opinii u zawodowych informatyków oraz do przypomnienia
          > sobie mnożenia i dzielenia na poziomie szkoły podstawowej.

          Slabo Ci to przypominanie wyszlo, a co do zawodowych "informatykow" to wygaduja oni rozne bzdury, pozniej biedny uzytkownik pisze na forum i wypisuje te uslyszane brednie.



          PS. Oczywiscie w nastepnym poscie znowu bedziesz bronil racji swoich bredni i nigdy nie uswiadomisz sobie, ze piszesz bzdury wiec nie pisze tego dla Ciebie ale dla innych, ktorzy moga przypadkiem trafic na ten watek.
Pełna wersja