Czy to wina Nortona?

IP: *.matarnia.pl 29.01.07, 19:36
Gdy miałem oryginalną Encyklopedię Gier 2005, parę razy Norton pokazał mi
alarmy dotyczące jej plików. Dziś zainstalowałem Encyklopedię Gier 2007 i już
w trakcie instalacji Norton kilka razy pokazywał pliki zainfekowane wirusem
Hacktool, a zagrożenie Trojanem Horse było pokazane kilkanaście razy. Czy te
encyklopedie są w tak beznadziejnym stanie, czy może Norton jest na nie
przeczulony? W końcu są to oryginalne programy rozprowadzane przez Komputer
Świat. Mój komputer przed instalacją tych encyklopedii był na pewno czysty.
    • Gość: Kolobos Re: Czy to wina Nortona? IP: *.escom.net.pl 29.01.07, 19:47
      To wina nortona, pliki sa czyste.
    • Gość: art Re: Czy to wina Nortona? IP: *.matarnia.pl 29.01.07, 19:54
      Czy można coś na to poradzić? Można coś zrobić w Nortonie, aby takich
      fałszywych alarmów nie pokazywał podczas każdego skanowania?
      • Gość: Kolobos Re: Czy to wina Nortona? IP: *.escom.net.pl 29.01.07, 19:55
        Pewnie mozna dodac te pliki do ignorowanych, nie uzywam nortona wiec Ci dokladnie nie napisze.
Pełna wersja