Gość: forumreader
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.04.07, 15:07
Avast wykrywa rootkita vt100 ale go nie usuwa, spysweeper wcale go nie widzi,
wiem że są jakieś narzędzia do pozbywania się tego rodzaju paskudztwa, ale są
zbyt skomplikowane dla takiego nowicjusza jak ja. Dysk był formatowany (mam 3
partycje, każda z nich osobno) a rootkit nadal daje o sobie znać. Czy rootkit
może się zamaskować "między" partycjami, albo gdzieś indziej? Czy np.
połączenie partycji w całość i format całego dysku (1 partycja) da jakiś
efekt? Proszę o rady.