aleksandra_sowa
13.08.07, 12:10
Witajcie,
dzisiaj w nocy wyświetlił mi się komunikat od Nortona, ze na
komputerze znaleziono konia trojańskiego, którego nie można usunąć.
Zresetowalam komputer i zrobiłam skana nortonem, który nic nie
wykrył. Ale ponieważ trochę się przestraszyłam, że jednak może cos
na komputerze być, ściągnełam program spyware doctopr, który znalazł
ponad 50 infekcji, z czego wiekszość to były jakieś cookie, a 3 -
known bad sites, o wysokim poziomie zagrożenia. Kliknełam
więc 'napraw" i infekcje zostały usuniete.. Uruchomiłam ponownie
komputer - windows zaplanował mi sprawdzanie dysku C - podczas
sprawdzania usunął jakieś 2 lub 3 rzeczy (nawet nie wiem co to było,
kompletnie się na tym nie znam). Potem Windows (XP Professional
Service Pack 2) uruchomił się zwyczajnie. Ponownie zrobiłam skan
(uzywając spyware doctor) i tym razem było tylko parę drobnych
infekcji - cookies.
Czy pozbyłam się trojana? Jak to sprawdzić? Chcę przeinstalować
Windowsa, ale nie wiem czy to dobry pomysł..
Please, pomóżcie!
Pozdrowienia