jaki antywirus? [Norton vs. Avast]

IP: *.widzew.net 20.12.07, 12:43
Sprawa wygląda następująco: mam możliwość (jak każdy;) ściągnąć sobie avasta
lub odnowić subskrypcję Nortona Antywirusa.

Proszę o porady- jak jest ze skutecznością i przede wszystkim:
ZWALNIANIEM SYSTEMU- Norton dość kiepsko tu wypada...
    • Gość: Kolobos Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] IP: *.escom.net.pl 20.12.07, 13:54
      Lepiej zainstaluj AntVir PE, do domu calkowicie wystarczy.


      PS. Takie pytania wywoluja tylko zbedna dyskusje. Mogles sam poszukac odpowiedzi, ktora padla juz nie raz!
    • t-800 Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] 20.12.07, 16:57
      Z tych dwóch to oczywiście Avast.
      • Gość: laik Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.07, 21:56
        A jak chcesz mieć naprawdę coś super za przystępną cenę, to wybierz
        Kasperskiego i nie będziesz żalował :)
    • Gość: t69 Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] IP: *.gprs.plus.pl 26.12.07, 23:53
      Żaden z tych dwóch. Weż nową pandę 2008 a nie pożałujesz i nie wyrzucisz w błoto
      kaski.
      • bruke Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] 28.12.07, 11:41
        Proszę wybaczyć, że w tej sprawie jeszcze ja zabiorę głos i przekażę kilka uwag
        posiłkując się literaturą, gdyż ten temat jest w pewnym sensie kontrowersyjny i
        tutaj bardzo często poruszany. Zaznaczam, że moim celem nie jest sprzeciw wobec
        przedstawionych opinii dot. darmowego Avira AntiVir PE Clasic 7.0, bo chyba on
        był tu polecany, tylko zaniepokoiłem się tym, co wyczytałem w czasopiśmie Chip
        1/2008, s. 61, 62 i 64. Otóż CHIP przeprowadził testy i między innymi wskazał
        programy, które powodują, że pecet dostaje zadyszki i właśnie jednym z takich ma
        być wspomniany program antywirusowy, który podczas intensywnego skanowania dysku
        wykorzystuje moc procesora nawet w 93% i raczej nie jest polecany. Inne jego
        wyniki testu już nie były takie niepokojące /czas uruchomienia - 18 sek;
        wykorzystania przestrzeni na dysku twardym - 30 MB; wykorzystanie pliku wymiany
        i pamięci RAM – 10 148 KB/.
        Z kolei w internecie znalazłem stronę, na której pisze, że:
        „Bezpłatny program antywirusowy AntiVir PE nie dorównuje komercyjnym
        antywirusom, co już wielokrotnie mieliśmy okazję potwierdzić w testach PC World
        Komputera. Jeśli jednak nie możesz pozwolić sobie na zakup produktu ze światowej
        czołówki, użyj AntiVir PE, najlepiej w tandemie z innym darmowym programem, np.
        Avast!”
        www.pcworld.pl/artykuly/42211.html
        Bardzo prosiłbym o opinie w tych poruszonych przeze mnie istotnych sprawach, a
        zwłaszcza w kwestii „współpracy” AntiVira i Avasta!
        • Gość: Kolobos Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] IP: *.escom.net.pl 28.12.07, 15:07
          Testy w tych pismach sa smieszne, mozna odniesc wrazenie, ze wygrywa w nich ten kto da wiecej maja sie one nijak do rzeczywistosci.
          Podczas skanowania i tak nie korzysta sie z komputera inaczej bedzie skanowal wieki. Zobacz inne programy jak Panda, Norton, ktore spowalniaja prace komputera przy normalnym uzytkowniu. Uzywanie dwoch programow antywirusowych (z wlaczona ochrona w czasie rzeczywistym) to skrajna glupota, moze dojsc do sytuacji w ktorej programy beda wykrywac sie nawzajem jako wirusy nie mowiac juz o plikach z kwarantanny. Obecnie programy antywirusowe sa prawie zbedne dlatego AntVir PE w zupelnosci wystarcza, zagrozeniem jest spyware, trojany, rootkity, ktorych i tak wiekszosc antywirusow (jak i antyspyware) nie jest w stanie usunac lub nawet wykryc. Jak ktos nie umie korzystac z komputera to żaden program mu nie pomoze i nie wazne czy jest platny czy darmowy. Oczywiscie sa uzytkownicy, ktorzy mysla, ze jak kupia najnowsza Pande, Nortona albo MKS'a to sa bezpieczni i nic im nie grozi bo przeciez zaplacili, a wystarczy, ze zlapia np. Vundo i żaden z tych swietnych programow nie bedzie w stanie go usunac.
          • bruke Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] 28.12.07, 20:52
            Bardzo dziękuję za konkretna i szczegółową informację, która jest dokładnie
            taką, jaką oczekiwałem, gdyż zamierzam sobie na jednym z dysków zainstalować
            akurat ten program antywirusowy.

        • Gość: T-800 Re: jaki antywirus? [Norton vs. Avast] IP: *.multimo.gtsenergis.pl 28.12.07, 20:47
          To, że podczas skanowania program zajmuje niemal całą moc procesora,
          to nic dziwnego. Zresztą to samo dotyczy np. Nortona - podczas
          skanowania też trudno jest równocześnie normalnie pracować. Ale kto
          dziś robi pełen skan? A jeśli ktoś uważa że trzeba, można włączyć i
          pójść np. do sklepu itp. tak, żeby w tym czasie nie używać komputera.

          Poza tym nie ma programu antywirusowego, który zapewni 100-proc.
          bezpieczeństwo. "A skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać?"

          A w ogóle antywirus to zbędna aplikacja, niepotrzebnie obciążająca
          system. Wystarczy odrobina zdrowego rozsądku i kontrola raz na jakiś
          czas uruchamianych ze startem Windows procesów, np. programem
          HijackThis.
Pełna wersja