Dziwny wirus? ratunku!.. jestem tylko kobieta..

15.06.08, 21:12
no wiec sprawa wyglada nastepujaco , sciagam sobie dzisiaj z emula
ulubiony kawalek , o dziwo plik okazal sie jakis malutki i z moja
piosenka nie mial nic wspolnego ale baba jak to baba zignorowalam
proble... no i ot co 15 minut komputer sie wylacza ... a ze burza
byla no to mysle braki w dostawie pradu czy cus... w koncu cos tak
podejrzane mi sie to wszystko zrobilo i wlaczylam o zgrozo "
cudownego" avasta . i pyk znow sie wylaczyl... ale tym razem troche
inaczej bo wlaczam komputer .. niby sie wlacza.. ale monitor sygnalu
zadnego nie dostaje zero obrazu. mysle sobie.. burza spalila
monitor... i tacham monitor do drugiego komputera .. o dziwo
dziala... wiec na zat do zepsutego kompa slepo wciskam f8 cztery
razy strzalka w gore moze tryb awaryjny zadziala ale nic...
co to za paskudstwo>?
    • Gość: Kolobos Re: Dziwny wirus? ratunku!.. jestem tylko kobieta IP: *.escom.net.pl 15.06.08, 21:21
      Zacznij od sprawdzenia chlodzenia procesora oraz podmiany zasilacza.
    • Gość: vitaminac Re: Dziwny wirus? ratunku!.. jestem tylko kobieta IP: *.tomkow.pl 16.06.08, 14:22
      o a dzisiaj dla przykladu cos strzelilo i zaczal sie dymic.. nie
      musze chybawspominac ze sie nie wlacza?
      • Gość: Kolobos Re: Dziwny wirus? ratunku!.. jestem tylko kobieta IP: *.escom.net.pl 16.06.08, 15:12
        Zapewne zasilacz spalil sie calkowicie, jak juz napisalem wczesniej podmien go na inny i moze bedzie dzialac.
Pełna wersja