Jest trojan? Nie ma trojana?

IP: *.elpos.net 09.11.08, 09:03

Prosze o rade.Moja przyjaciolka kupila kilka dni temu komputer,ma
zainstalowane najnowsze oprogramowanie antywirusowe i
antyszpiegowskie,no i jeszcze zbytnio nie zdążyła poszwendac sie po
necie.Od wczoraj doslownie co 5 minut wyskakuje jakis komunikat
przez Resident Shield,ze taki to a taki plik jest zainfekowany
przez trojana i co zrobic (caly czas ten sam plik),jesli nacisnie
sie jakiekolwiek polecenie zlikwidowania pojawia sie komunikat:nie
ma takiego pliku.I tak w kolko,i tego pliku rzeczywiscie nie ma bo
sprawdzalysmy 100 razy.Prosze ,podpowiedzcie jak zlikwidowc ten
falszywy(?)komunikat....i co to jest ten Resident Shield?
Dziekuje z gory!!
    • kolobos Re: Jest trojan? Nie ma trojana? 11.11.08, 05:45
      Najnowszy log jest ok.
Pełna wersja