Gość: Hackerka
IP: *.*.*.*
19.01.02, 19:00
Trudno mi zrozumieć ludzi, którzy nie mają żadnego
programu antywirusowego.
Otrzymuję setki zainfekowanych e-maili, plików,
programów. I to przeważnie od tych, którzy
zabezpieczenia antywirusowego nie mają i infekują
pozostałych użytkowników. Mój program Norton AntiVirus
2002 wychwytuje wszystkie niepowołane insekty już od
wielu lat. Nie miałam przypadku by jakiś "gość robak"
przecisnął się niezauważony do mojej maszyny.
Proszę przy okazji by Pan expert z Symantek'a dość
szczegółowo poruszył temat zabezpieczeń i stosowania
nowych wersji programów, a nie tych sprzed wojny
(słyszę że niektórzy mają Norton 5.0 - zgroza).
pozdrawiam