Czy taka laiczka jak ja moze sobie poradzic?

IP: *.emalia.pl / 213.17.150.* 13.11.03, 17:11
Oczywiscie z pomocą miłych forumowiczów z usunięciem takich wirusów jak W32.
Blaster.Worm i Backdoor.SDBot. Nie mam pojęcia skąd się to u mnie wzięło.
Będę wdzięczna za elementarną pomoc (krok po kroku) tylko błagam nie
odsyłajcie mnie do angielskojęzycznych linków, no chyba, że objaśnicie co i
gdzie mam klikać.

Buźka!!!
    • Gość: piecyk gazowy Re: Czy taka laiczka jak ja moze sobie poradzic? IP: *.visp.energis.pl 13.11.03, 18:11
      Blaster
      error.xp.pl

      Sorry, ale to jest po angielsku: :-(
      securityresponse.symantec.com/avcenter/venc/data/backdoor.sdbot.r.html
      • Gość: piecyk gazowy Re: Czy taka laiczka jak ja moze sobie poradzic? IP: *.visp.energis.pl 13.11.03, 18:14
        Error.xp nie działa. W taki razie będzie premiera! ;-P

        Strona jeszcze niedopracowana! :-)

        www.voytek.enter.net.pl/msblast/
      • Gość: piecyk gazowy Re: Czy taka laiczka jak ja moze sobie poradzic? IP: *.visp.energis.pl 13.11.03, 18:30
        Click Start, and then click Run. (The Run dialog box appears.)

        Type regedit

        Then click OK. (The Registry Editor opens.)


        Navigate to the key:

        HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Run


        In the right pane, delete the value:

        "Microsoft Network Daemon for Win32"="netd32.exe"


        Navigate to the key:

        HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\RunServices


        In the right pane, delete the value:

        "Microsoft Network Daemon for Win32"="netd32.exe"

        Exit the Registry Editor


        Potem restart systemu i wyszukaj i skasuj plik netd32.exe.
      • Gość: piecyk gazowy Backdoor po polsku :-) IP: *.visp.energis.pl 13.11.03, 21:11
        Uruchom Edytor rejestru:
        Start -> Uruchom. Wpisz REGEDIT i wciśnij OK.

        Odszukaj klucz:
        HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\Run

        Kliknij na Run i w prawym panelu skasuj wpis:
        "Microsoft Network Daemon for Win32"="netd32.exe"

        Odszukaj klucz:
        HKEY_LOCAL_MACHINE\SOFTWARE\Microsoft\Windows\CurrentVersion\RunServices

        Kliknij na RunServices i w prawym panelu skasuj wpis:
        "Microsoft Network Daemon for Win32"="netd32.exe"

        Zamknij Edytor Rejestru.

        Wciśnij Ctrl + Shift + Esc, wybierz zakładkę procesy, podświetl plik netd32.exe
        i kliknij Zakończ proces.

        Wyszukaj (Start -> Wyszukaj) i skasuj plik netd32.exe.
        • Gość: Kasia Re: Backdoor po polsku :-) IP: *.emalia.pl / 213.17.150.* 14.11.03, 09:04
          Niezmiernie mi miło za Twą uprzejmość:):)Z wielkim zapałem przystąpiłam do
          walki z nieproszonym gościem w postaci moich wirusów,i niestety muszę
          przyznać, że nie odnalazłam pod podaną ścieżką dostępu czegoś co nazywa
          się:"Microsoft Network Daemon for Win32"="netd32.exe". Wczoraj wieczorem
          ściągałam ze jakąś aktualizację do XP, zabezpieczającą przed Backdoorem i
          czyżby instalując to sam mi się wirus unicestwił czy też jeszcze go mam. Zaraz
          sprawdzę Nortonem.
          A co mój miły Piecyku z tym drugim wirusem?

          • Gość: piecyk gazowy Re: Backdoor po polsku :-) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.11.03, 09:06
            Gość portalu: Kasia napisał(a):

            > A co mój miły Piecyku z tym drugim wirusem?

            www.msblast.w.pl - wczoraj była prapremiera, dziś premiera... ;-)
            • Gość: Kasia Re: Serdeczne dzięki :):):) IP: *.emalia.pl / 213.17.150.* 15.11.03, 14:55
              Za wszelkie cenne wskazówki, pomocne linki i skierowanie mnie do różnych
              narzędzi antywirusowych. Części szalejących na moim komputerze wirusów się z
              Twą pomocą Piecyku.G. pozbyłam. Dziś jeszcze za pomocą skanera z wirusy.pl
              wykurzyć mi się udało Trojana Pixar. Czy Twoim zdaniem Piecyku to on mógł
              powodować to, że moja mysz (kursor) na monitorze szalał, samodzielnie
              otwierając przeróżne aplikacje...? Zastanawiam się czy czasem zbyt pochopnie
              nie wymieniłam zasilacza na nowy (wydałam aż 70 zł) bo poprzedni mi siadł,
              jak zapewniał mnie zaprzyjaźniony "fachowiec". gdyż zatrzymywał lub wogóle nie
              startował wiatrak, czuć było w powietrzu zapach przegrzania, a przecież to są
              jedne z objawów wirusa, którego miałam. Co o tym sądzisz Piecyku...??

              Pozdrówki.
              • Gość: piecyk gazowy Re: Serdeczne dzięki :):):) IP: *.visp.energis.pl 15.11.03, 21:46
                Gość portalu: Kasia napisał(a):

                > Za wszelkie cenne wskazówki, pomocne linki i skierowanie mnie do różnych
                > narzędzi antywirusowych. Części szalejących na moim komputerze wirusów się z
                > Twą pomocą Piecyku.G. pozbyłam. Dziś jeszcze za pomocą skanera z wirusy.pl
                > wykurzyć mi się udało Trojana Pixar. Czy Twoim zdaniem Piecyku to on mógł
                > powodować to, że moja mysz (kursor) na monitorze szalał, samodzielnie
                > otwierając przeróżne aplikacje...?

                Mógł, jak najbardziej. Trojan służy m.in. do zdalnej kontroli komputera - robił
                to jakiś "haker", albo specjalnie napisany program.

                > Zastanawiam się czy czasem zbyt pochopnie
                > nie wymieniłam zasilacza na nowy (wydałam aż 70 zł) bo poprzedni mi siadł,
                > jak zapewniał mnie zaprzyjaźniony "fachowiec". gdyż zatrzymywał lub wogóle
                nie
                > startował wiatrak, czuć było w powietrzu zapach przegrzania, a przecież to są
                > jedne z objawów wirusa, którego miałam. Co o tym sądzisz Piecyku...??

                To, że wiatrak stawał w zasilaczu, to na pewno nie były objawy wirusa -
                nastąpił zbieg okoliczności. :-) Wirus może uszkodzić w skrajym przypadku
                płytę główną lub dysk twardy i raczej nic więcej.

                > Pozdrówki.

                Również pozdrawiam. :-)
                • Gość: exercises of dying Re: Serdeczne dzięki :):):) IP: *.telefony.com.pl 18.11.03, 03:47
                  a mi się udało zatrzymać strasznie wqrzający mnie wiatraczek na procesorze

                  a było to tak
                  ..tak mi świstał i świergotał
                  i trzepotał się i motał,
                  że nie mogłem się już skupić
                  no i chciałem nowy kupić
                  (i nie mam tu bynajmniej na myśli skupienia totalnie materializującego się
                  w małym pokoiku z wodnym okienkiem na świat..)
                  no ale ad rem
                  dokonałem tego czynu (powstrzymania rozszalałego złośliwego wiatraka) poprzez
                  intromisję palca w tajemniczą otchłań obudowy computera
                  najpierw poczułem przyjemne ciepło, potem jakieś niemiłe igiełki wbijające się
                  w moje palce (to chyba przy dotykaniu dysków od dolnej strony)
                  aż wreszcie.. nieoczekiwanie
                  trach
                  ciach
                  plach
                  i palca nie ma
                  o kurwa mać wrzasnąłem (nic nadzwyczajnego.. gdyby nie to, że byłem w
                  bibliotece...
                  pani bibliotekarka zwinnym ruchem podstawiła miskę na krew i zaczęła krzątać
                  się przy gotowaniu krup na kaszankę..
                  myślałem gdzie ja jestem rraaattuunkkkuuu
                  ..no i wtedy się obudziłem
                  • Gość: Nonamed Re: Serdeczne dzięki :):):) IP: *.zgora.dialog.net.pl 03.12.03, 00:02
                    Ja powiem tak. Masz Nortona to go uzyj skanujac system programem antywirusowym ktory znajduje sie w pakiecie. Dobrze bylo by zrobic mu jednak najpierw update (mowie o antywirusie). Co do blastera to tyle latek w internecie do niego.

                    Norton Antivirus 2004 Professional rulez !
Pełna wersja