Lokal na przjęcie weselne.

10.01.10, 13:42
Poszukuję taniego lakalu na skromne przyjęcie weselne z chrzcinami.
Chodzi nam o obiad plus kawa. Jak macie jakieś dane gdzie za ile
proszę piszciesmile
    • blond25 Re: Lokal na przjęcie weselne. 26.01.10, 21:59
      Zajazd u Dudziarza w Kościanie za osobe rok temu brali 135zl z ciastem tortem i
      sokami:] bardzo ładnie możliwosc wynajecia pokoi za 50zl(tak bylo rok temu) oraz
      "pod kaczorem" za osobe 140zl z tortem od Kandulskiego i ciastem.
      • second_szafranka Re: Lokal na przjęcie weselne. 16.08.10, 15:04
        tutaj znajdziesz bogatą ofertę lokali w Poznaniu
    • gosik-sosik Re: Lokal na przjęcie weselne. 26.10.10, 13:48
      Witam, ten wątek niech będzie przestrogą dla wszystkich Młodych Par, które szukają lokalu na swoje wesele.. Podzielę się z Wami jak wygląda przyjęcie weselne w restauracji Ogród Smaków w Chludowie.
      Od razu zaznaczam, że nie jestem konkurencją- to obiektywne spojrzenie okiem gościa. Sala weselna jak i restauracja jest naprawdę piękna ale na tym pozytywy się kończą. Zacznijmy od obiadu. Jeżeli proponują wam 2,5 kawałka mięsa na osobę- to podzielcie to przez 2.. Do tego mięso niesmaczne, nieświeże, ociekające tłuszczem i ogólnie wyglądające odrażająco.. Było tego tak mało, że gdy dzieci wzięły po kawałku- dorośli zostali z niczym.. Zimne przekąski to patera schabu w galarecie i sałatka grecka..
      Ciasto i tort Para Młoda zamawiała osobno więc bez zastrzeżeń ale i to musieli popsuć. Tort wjechał bez żadnego porozumienia z orkiestrą, bez muzyki i całej ładnej oprawy. Kelnerki go podzieliły a kawy na stołach brak.. goście tort zjedli a kawy nadal brak.. Po czym zaczęły ją nosić od stołu gdzie siedziały dzieci (!!!) i kilku dorosłych.. A rodzice Młodych siedzieli i czekali, czekali.. aż dostali kawę na końcu!!! Nigdy nie pracowałam jako kelnerka ale to co zrobiły nawet dla laika jest nie do pomyślenia!
      Kelnerki stanowczo do wymiany- niedoświadczone, niereprezentacyjne, tempo pracy fatalne, jakby robiły łaskę, że cokolwiek zrobią. Na koniec punkt programu - zachwalane przez obsługę- golonki.. Śmierdzące, niesmaczne, spieczone i z kłakami!!!! Całokształt organizacji doprowadził Panią Młodą na koniec do płaczu- więc wyobraźcie sobie co czuła.. Żegnając gości z wstydem przepraszała..
      Teraz drogie Pary Młode prośba: Jeśli szukając lokalu na wesele bierzecie pod uwagę jego wygląd to zastanówcie się czy to naprawdę ważne.. Dla gości i własnego dobrego samopoczucia ważniejsza jest umiejętność organizacji takich przyjęć i smak potraw niż ogród czy wystój sali.. Nie wierzcie we wszystko co mówi wam przed weselem obsługa Ogrodu Smaków bo mijają się z prawdą. Dla mnie ta restauracja to porażka- która zepsuła najpiękniejszy dzień w życiu Młodej Pary..
Pełna wersja