anna5566
05.06.12, 15:46
Byłam na weselu na którym grał Skórzewski Band (Dj + pan grający na klawiszach). Panowie zdecydowanie zepsuli całokształt, poza tym, całkiem udanego wesela. Dj był kompletnie nieprzygotowany, prawie w ogóle się nie odzywał i nie prowadził wesela.
Oczepiny zostały przeprowadzone w totalnym chaosie i widać było w tym kolejną improwizację Dja. Z kolejnych zabaw wręcz zrezygnowano bo Dj nie wiedział jak je przeprowadzić.
Repertuar również pozostawiał wiele do życzenia a na sugestie gości panowie niespecjalnie reagowali.
Jeśli chodzi o pana grającego i śpiewającego pieśni biesiadne to nie były wykonane na najwyższym poziomie ale kilka takich utworów jako przerywnik mogłoby być całkiem dobrze odebranych gdyby nie fakt, że pan "wpadał w trans" i grał utwór za utworem, bardzo głośno co powodowało, że goście byli bardziej zmęczeni niż zadowoleni. Zdecydowanie zła proporcja muzyki biesiadnej (większość czasu) w stosunku do granej przez Dja.
Poza tym muzyka była cały czas zbyt głośna-mimo iż wielokrotnie zwracana była uwaga i prośba o jej ściszenie choćby podczas posiłków.
Do tego panowie byli bardzo niekontaktowi a wręcz złośliwi i aroganccy-gdy goście chcieli zaśpiewać swoją wersję "Sto lat" lub inne przyśpiewki pan przerywał im i zagłuszał ich swoją wersja gry i śpiewem.
Skandalem również były niektóre odzywki Dj a szczególnie tekst "cała sala zapier.." co na weselu było wysoce niestosowne.
Podsumowując goście byli zdegustowani i zmęczeni hałasem i monotonną muzyką a panowie kompletnie nie liczyli sie z tym co sie dzieje na parkiecie i jakie są reakcje gości.
Zdecydowanie odradzam Skórzewski Band jako zespół grający na weselu. Wspomnienia z niego zdecydowanie nam zepsuli.