Dodaj do ulubionych

Własnie sobie pomyślałam... Włosy

04.04.07, 09:34
Tak sobie jadąc do pracy autobusem lini 74 (juz wiem którędy jeździ i nie
musze pilnowac gdzie wysiąść) - tak mnie naszło. Piekna wiosna za oknem,
ptaszki sobie sejmik urzędziły i drą sie niczym poseł Wrzodak z trybuny,
kwiatki pylą (dzięki za katar :\ ), Warta wylała, faceci zaczynaja sie
rozdglądac za porozbieranymi nad miarę piętnastolatkami wyglądającymi na
osiemnaście. W tej oto basniowej scenerii wpadłam na genialny pomysł...
Może ja bym jednak włosy przed ślubem obcięła....
Obserwuj wątek
    • mada.d.n Re: Własnie sobie pomyślałam... Włosy 04.04.07, 10:23
      ale u tej samej fryzjerki, która będzie Cię czesała do ślubu? to może idź i
      spytaj czy ma akieś pomysły na krótkie włosy, żebyś jej później surprise nie
      zrobiła i zonka, bo wymyśli coś innego, a nie będize miała z czego to zrobić
      hehe


      80 dni smile
      Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
      jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.
          • lubna Re: Własnie sobie pomyślałam... Włosy 05.04.07, 08:26
            Ja kiedyś na początku studiów uwielbiałam pana Dominika
            z salonu Trendy, teraz już chyba przenieśli go z Półwiejskiej
            na Bukowską. Potem sama się cięłam, to znaczy włosy smile))
            A na ślub szukałam stylistki jakiejś i znalazłam w internecie
            dziewczynę, zdjęcia jej makijaży i fryzur urzekły mnie jako
            jedyne, ale nie wiem, jak to będzie w moim przypadku, zobaczę
            za jakieś 2 tygodnie na próbnym malowaniu i czesaniu.
            W ogóle wiecie jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na żadne malowanie,
            na jakieś fryzury, a teraz takim trochę specem jestem i nawet sobie
            tusz do rzęs kupiłam, doprawdy ślub rewolucjonizuje życie wink
          • lubna Re: Własnie sobie pomyślałam... Włosy 05.04.07, 08:26
            Ja kiedyś na początku studiów uwielbiałam pana Dominika
            z salonu Trendy, teraz już chyba przenieśli go z Półwiejskiej
            na Bukowską. Potem sama się cięłam, to znaczy włosy smile))
            A na ślub szukałam stylistki jakiejś i znalazłam w internecie
            dziewczynę, zdjęcia jej makijaży i fryzur urzekły mnie jako
            jedyne, ale nie wiem, jak to będzie w moim przypadku, zobaczę
            za jakieś 2 tygodnie na próbnym malowaniu i czesaniu.
            W ogóle wiecie jakoś nigdy nie zwracałam uwagi na żadne malowanie,
            na jakieś fryzury, a teraz takim trochę specem jestem i nawet sobie
            tusz do rzęs kupiłam, doprawdy ślub rewolucjonizuje życie wink
    • wagnerowicz totalna masakra !!! 05.04.07, 15:11
      www.salonroman.pl/pl/slub_i_specjalne_okazje/galeria_fryzur_slubnych/
      czekam na wasze opinie o tej fryzurze ślubnej, zastanawiam się poważnie czy
      sobie takiej nie uczynić- bu cha cha smile
    • piwnooka182 Re: Własnie sobie pomyślałam... Włosy 06.04.07, 22:51
      Kasiu, powaznie sie zastanow, bo sciac mozesz w kazdej chwili, a w razie czego
      nie odrosna za szybko.... chyba, ze masz pewnosc co do fryzury...ja ostatnio
      mialam probne czesanie, ale moje wlosy do wiekszosci fyzur sa za krotkie..przez
      najblizsze 6 miechow zamierzam zapuszczac...
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka