mada.d.n
10.06.07, 22:15
byliśmy dziś na spotkaniu z panem Pawłem -właścicielem lokalu, w którym będzie
ślub. po ostatnich perypetiach cenowych w końcu dodaliśmy co nieco do
proponowanego przez niego menu, trochę pozmienialiśmy, trochę wyrzuciliśmy i
dogadaliśmy się -będzie "nowa" cena, ale jako że poczyniliśmy dość duże
zmiany (perfidnie wyrzucałam wieprzowinę na rzecz dużo droższej wołowiny ;p)
to odpuściłam. trafiliśmy akurat na poprawiny -naocznie przekonaliśmy się, że
przy 70 osobach jest tam miły chłodek

i dość dużo miejsca. zdecydowanie się
uspokoiłam

DDD
13 dni 
Przestrzeń sugeruje, by się przemieszczać,
jednak jedynym celem podróży mędrców jest ich dom.