Szycie sukienki przez Panne Mloda

04.07.07, 12:43
Czy znacie jakies mezatki ktore szyly same sobie sukienki? Czy rzeczywiscie to
przynioslo im pecha w malzenstwie?
Czytalam ze Panna Mloda nie moze ani sobie szyc, ani pomagac w szyciu sukni
slubnej. Ale o tym jakiego konkretnie pecha przynosi to juz nie znalazlam.

    • agu2005 Re: Szycie sukienki przez Panne Mloda 04.07.07, 13:17
      normalnie ze śmiechu spadlam z krzesełka jak to przeczytałam
    • sueno Re: Szycie sukienki przez Panne Mloda 04.07.07, 13:33
      Wejdz na jakakolwiek strone z przesadami slubnymi i weselnymi jak byk jest to
      tam napisane. Mi to potwierdzilo jeszcze pare osob w realu.
      • nives1 Re: Szycie sukienki przez Panne Mloda 04.07.07, 13:43
        No jest taki przesąd - słyszałam o nim
        Ale tak miedzy nami to wierzysz w to?? I dlaczego niby to miałaby przynieść
        pecha??
        Ja miałam perły, nie miałam nic niebieskego etc
        A chcesz szyć sobie sama??
        • sueno Re: Szycie sukienki przez Panne Mloda 04.07.07, 21:41
          W przesady nie wierze, sama biore slub w maju. Ale dookola ludzie gadaja,to az
          uszy bola od tych przesadowsad szkoda ze ludzi nie mozna wylaczyc tak jak w
          pilocie "mute"wink
          Tak chce szyc sama, bo najtaniej znalazlam szycie od 600 w gore, a ja sama to
          moge zrobic za gora max 300 ale to juz naprawde z super wymyslnymi dodatkami.
          Materialow super jakis atlasow tez nie musze miec, wystarczy mi Blawatek i
          zwykla pasmanteria, a sukienka mam nadzieje ze wyjdzie jak z katalogusmile
          • nives1 Re: Szycie sukienki przez Panne Mloda 05.07.07, 09:08
            no to powodzenia i mam nadzieję ze pochwalisz sie swoim cudem smile)))
            Gadaniem się nieprzejmuj - jak mi się przypomina co przeszlam zeby te perły
            założyć to jeszcze mi się rece trzęsą - heheheh
Pełna wersja