7.7.07

09.07.07, 10:58
jak bylo? smile

m.
    • art-hunter Re: 7.7.07 10.07.07, 00:19
      było cudownie!!!
      • mariposa Re: 7.7.07 10.07.07, 11:36
        Art,

        a jak sie zespol spisal, bo mam ten sam ;-P

        no i napisz dobra kobieto, choc kilka zdan, cobysmy mogly sie powzruszac, ze o
        fotografiach nie wspomne...

        m.
        • art-hunter Re: 7.7.07 10.07.07, 21:51
          ...Masz też 7 sekund? Zespół BARDZO profesjonalnie podszedł do całości.
          Muzycznie super, konferansjerka b.dobra, prezencja również. Dodatkowo
          zamówiliśmy saksofonistę, poprosiliśmy również o przygotowanie 2 "naszych"
          piosenek, zrobili to bez problemu. Za dodatkową opłatą mogą Wam zrobić pokaz
          laserów, BARDZO polecam, super atrakcja!
          Wszystko na najwyższym poziomie. Opis dnia w osobnym poście.
          • mariposa Re: 7.7.07 11.07.07, 15:13
            jak juz pewnie zauwazylas saksofonista wzbudzil moje zywe zainteresowanie wink
            gral tylko w trakcie prywitania z goscmi czy takze z zespolem w trakcie wesela?
            mozesz mi powiedziec wiecej na temat tego pokazu laserow?
            jak wygladala sprawa oczepin? czy robia 'zabawy'? (wolalabym uniknac ;-P)

            bylabym bardzo wdzieczna za wszelkie informacje (moze byc na maila gazetowego).

            jaka mieliscie pierwsza piosenke?

            no i przede wszystkim GRATULACJE i dlugich lat w szczesciu! smile

            m.
            • joanna_waskowicz Re: 7.7.07 11.07.07, 16:02
              Saksoofonista grał z zespołem cały czas. Zabawy w trakcie oczepin były ale nie
              jakieś remizowe, wszystko sympatycznie i na poziomie, zaufaj im, wiedzą co
              robią, ja też miałam obawy co do oczepin. Pokaz laserów wart jest dopłaty,
              wszyscy byli zaskoczeni i oczarowani, proponują jako podkład techno, my
              zmianiliśmy na DM. O kwestie cenowe pytaj bezpśrednio zespołu, nie chcę pisać
              na forum publicznym, gdyż mogłoby to im nie być na rękę.
              • mariposa Re: 7.7.07 12.07.07, 10:28
                Dziekuje.

                m.
    • greene3 Re: 7.7.07 19.07.07, 15:12
      Byłam tego magicznego dnia na dwóch ślubach

      Jeden na maksa energetyczny z młodzieżową scholą i z księdzem, który był bratem
      panny młodej a ona sama śpiewała psalm - wzruszyłam się, przejęłam i
      powiedziałam "ja też tak chcę"

      Potem drugi ślub - wielki kościół, mało ludzi - schola studencka -
      melancholijna jakaś i było trochę smutno, jakoś tak niemrawo i pomyślałam - co
      zrobić, aby tak nie mieć

      Wiecie co? oprawa muzyczna ślubu i samo zachowanie księdza są jednak bardzo
      wazne - a my jeszcze nie mamy muzycznej oprawy i nie mam pojęcia skąd wziąć
      ludzi, którzy fajnie coś zaśpiewają - ech, ślub poza Poznaniem i nie chcemy
      placić ogromnej kasy za tę oprawe ani organizować specjalnych dojazdów

      myślicie że męski chór to będzie moc męskich głosów i energia czy smęty???
Inne wątki na temat:
Pełna wersja